Żywność ultraprzetworzona wpływa na przedwczesne zgony

Ponad czterdziestu ekspertów z całego świata skrytykowała producentów żywności za to, że dla pomnożenia zysków wytwarzają i intensywnie promują żywność ultraprzetworzoną, przyczyniającą się do otyłości i przedwczesnych zgonów. Żywność ultraprzetworzona i skutki jej spożywania opisane zostały na łamach najnowszego wydania pisma medycznego „Lancet”.
Żywność ultraprzetworzona – najgorsza dla naszego zdrowia
.„Mamy dowody, że żywność ultraprzetworzona i jej spożywanie (UPF) zwiększa się na całym świecie na skutek intensywnych działań korporacji” – stwierdza główny autor publikacji prof. Carlos Augusto Monteiro, emerytowany profesor z Uniwersytetu w Sao Paulo. Specjalista twierdzi, że produkcja UPF jest wysoce opłacalna, dlatego przemysł spożywczy nie jest zainteresowany produkcją żywności mniej przetworzonej, jaka była w przeszłości. Zarzuca nawet producentom, że wspierają lobbing podważający kampanie promujące zdrowe odżywianie się.
Prof. Monteiro w 2009 r. po raz pierwszy użył określa „ultraprzetworzona żywność”, wprowadzając nową klasyfikację żywności podzieloną na cztery grypy w zależności stopnia jej przetworzenia.
Współautor artykułu na ten temat prof. Barry Popkin, również emerytowany profesor z University of North Carolina, uważa, że producenci żywności są w stanie podwoić, a nawet potropić zyski, przekształcając kukurydzę, pszenicę i fasolę w „bezkaloryczną i bezzapachową papkę, która następnie jest przetwarzana z użyciem sztucznych dodatków”.
43 ekspertów ds. żywności z całego świata powołuje się na liczne badania przekonujące, że żywność ultraprzetworzona szkodzi zdrowiu i apeluje, żeby ograniczyć promujący ją agresywny marketing oraz lobbing, szczególnie w odniesieniu do dzieci.
International Food & Beverage Alliance (IFBA), organizacja skupiająca producentów żywności oraz napojów bezalkoholowych, twierdzi w informacji przekazanej CNN, że nie ma zgodności wśród ekspertów ds. zdrowia odnośnie do tego, co to jest ultraprzetworzona żywność. Sekretarz generalny IFBA Rocco Renaldi zwraca uwagę, że gdyby przyjąć proponowane zmiany, mogłoby to grozić ograniczeniem dostępu do żywności przetworzonej, jak również też tej, która jest bezpieczna i pożądana.
Szkodliwa dla zdrowia dieta
.Autorzy artykułu twierdzą, że przemysł spożywczy sponsoruje badania, których celem jest wykazanie, że ultraprzetworzona nie jest szkodliwa dla zdrowia. Przegląd sponsorowanych badań wykazał, że pięciokrotnie częściej wskazywano w nich na brak związku między tą żywnością a otyłością.
Prof. Marion Nestle z New York University, autorka wielu książek na temat polityki przemysły spożywczego, twierdzi, że żywność przetworzona jest tak opracowywana, żeby była smaczna i uzależniająca. Jej zdaniem producenci czerpią z metod, jakie dawniej były wykorzystywane przez przemysł tytoniowy.
W Stanach Zjednoczonych 70 proc. sprzedawanych w sklepach produktów spożywczych to żywność ultraprzetworzona, niedroga i wygodna w użyciu. Według amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w Atlancie w diecie amerykańskich dzieci 62 proc. spożywanych kalorii pochodzi z żywności UPF. W przypadku dorosłych Amerykanów przypada na nią 53 proc. spożywanych kalorii.
Spożycie UPF poza USA i Unią Europejską szybko wzrasta – także w Brazylii, Kanadzie i Meksyku oraz w Chinach i Korei Południowej. „To oznacza, że tradycyjna świeżo przygotowywana żywność szybko traci grunt” – stwierdza prof. Maria Laura da Costa Louzada z Uniwersytetu w Sao Paulo. Jej zdaniem bez odpowiedniej polityki prozdrowotnej konsumpcja żywności ultraprzetworzonej będzie nadal rosła.
Skutki tego dla zdrowia mogą być katastrofalne – ostrzegają eksperci na łamach „Lancet”. Powołują się oni na 104 badania, z których 92 wykazały, że ultraprzetworzona żywność zwiększa ryzyko chorób przewlekłych.
Dieta i zdrowie
.Dyplomowany coach zdrowia, Agnieszka MIELCZAREK, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Naukowcy z całego świata analizują dietę najdłużej żyjących społeczności na świecie. Francuzi, kiedyś Kreteńczycy czy Japończycy zamieszkujący wyspę Okinawa żyli i żyją w dobrej formie ponad 100 lat. Gdyby poszukać wspólnego mianownika ich diety, to na pewno znajdą się w niej świeże warzywa, niewielkie ilości mięsa, tłuszcze roślinne (oliwa z oliwek), resweratrol pochodzący głównie z czerwonego wina (z białego również, tylko w mniejszej ilości), kiszonki (u mieszkańców Okinawy), jedzenie małych porcji, wstawanie od posiłku z lekkim niedosytem.
O tym, jak ekonomia wpływa na nasze zdrowie, przekonali się Kreteńczycy. Kiedy wyspa była odcięta od częstych dostaw mięsa z kontynentu – jej mieszańcy bili rekordy długowieczności. Niestety wraz z otwarciem wyspy na świat i rosnącą zamożnością Kreteńczyków na talerze trafiło tanie i powszechnie dostępne mięso, zdecydowanie pogarszając fantastyczne statystyki długowieczności”.
„Walka ze starzeniem organizmu za pomocą diety jest nie tylko możliwa, ale skuteczna i tak naprawdę jedyna, co postaram się udowodnić w kolejnych rozdziałach mojej książki. Często w tym kontekście używamy określenia „walka z czasem”. Nic dziwnego, że przywołuje ono militarne skojarzenia. Organizm jest polem bitewnym, na którym co dzień walczą ze sobą armie wolnych rodników tlenowych (zwanych utleniaczami lub oksydantami) i antyoksydantów (przeciwutleniaczy). Aby nie dopuścić do tego, by rodniki dokonały w nim spustoszenia, musimy wzmocnić naszą naturalną, wewnętrzną broń, którą jest system odpornościowy. Pomaga on powstrzymać działanie szkodliwych czynników i zmobilizować organizm do szybkiej regeneracji komórek” – pisze Agnieszka MIELCZAREK w tekście „W poszukiwaniu energii życia„.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/agnieszka-mielczarek-w-poszukiwaniu-energii-zycia/
PAP/ Zbigniew Wojtasiński/ LW




