Prof. Aleksander SURDEJ: Polskie równanie dobrobytu
Prof. Aleksander SURDEJ

Prof. Aleksander SURDEJ

Prof. Aleksander SURDEJ: Polskie równanie dobrobytu

Ludzie podejmują decyzje i działają pod wpływem wartości i norm społecznych oraz własnego rozumienia świata. Dla skuteczności polityki gospodarczej ważne jest, aby znaczna większość obywateli rozumiała, dokąd prowadzi ich rząd, akceptowała ten kierunek i podstawowe wybory

Jerzy ŻYŻYŃSKI: Państwo dobrego bytu
Jerzy ŻYŻYŃSKI

Jerzy ŻYŻYŃSKI

Jerzy ŻYŻYŃSKI: Państwo dobrego bytu

Ja nie chcę państwa opiekuńczego. Ja chcę państwa dobrobytu, czyli takiego, w którym ludziom się dobrze wiedzie, które daje szanse i perspektywy, bezpieczeństwo i satysfakcję z życia.

Prof. Elżbieta MĄCZYŃSKA: Państwo (nie)opiekuńcze
Prof. Elżbieta MĄCZYŃSKA

Prof. Elżbieta MĄCZYŃSKA

Prof. Elżbieta MĄCZYŃSKA: Państwo (nie)opiekuńcze

Kryzys pandemiczny wymusił skrajnie odmienne od neoliberalnego spojrzenie na rolę państwa, uwydatniając niezbywalność jego społeczno-opiekuńczych funkcji. Okazało się, że jak trwoga, to do państwa.

Wojciech WARSKI: Uczyniono obelgę z terminu „liberalizm”, zamiast wprowadzać reformy korzystne dla Polski
Wojciech WARSKI

Wojciech WARSKI

Wojciech WARSKI: Uczyniono obelgę z terminu „liberalizm”, zamiast wprowadzać reformy korzystne dla Polski

Nie zrobiono praktycznie nic dla reformy systemu wsparcia dla ludzi źle sytuowanych, niepełnosprawnych, z rodzin niepełnych i patologicznych. Nie podjęto żadnej reformy prawa pracy ani reformy systemu wynagradzania za pracę, mimo że to są najważniejsze elementy przebudowy rynku pracy na bardziej sprawiedliwy i dostosowany do współczesnych warunków świadczenia pracy.

Prof. Andrzej RZOŃCA: Polska potrzebuje dobrobytu, a nie państwa dobrobytu
Prof. Andrzej RZOŃCA

Prof. Andrzej RZOŃCA

Prof. Andrzej RZOŃCA: Polska potrzebuje dobrobytu, a nie państwa dobrobytu

Niski wiek emerytalny jest w Polsce nie do utrzymania. Jedyny wybór, który mamy, to wrócić do jego podnoszenia i zapobiec katastrofie albo zwlekać, aż zostaniemy do tego zmuszeni przez kryzys. Im dłużej będziemy odkładać decyzję o podniesieniu wieku emerytalnego, tym trudniej będzie ją podjąć inaczej niż pod presją kryzysu.