Cokolwiek Rosja planuje, rozgrywa się to w innej domenie: jest to wojna nerwów wymierzona w nasze umysły, a nie w nasze terytorium. Jednym z jej celów jest przedstawienie państw pierwszej linii jako awanturników, którzy wciągną resztę Sojuszu w eskalację i katastrofę. Drugim, uzupełniającym celem jest sprawienie, by państwa frontowe zaczęły wątpić w determinację swoich sojuszników: mają uwierzyć, że „stary Zachód” potajemnie nimi gardzi i nie będzie za nie walczył.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element