Jan ŚLIWA: Ukraina – konflikt pamięci
Dojście do obiektywnego obrazu Ukrainy nie jest łatwe. Nie jest to jednoznaczny, wspólny dla wszystkich obraz. Raczej można wyobrazić sobie przyciemnioną scenę, gdzie krząta się wielu aktorów, a na całość skierowane jest dziesięć reflektorów, oświetlających równolegle toczące się wątki. Każdy z widzów widzi to, co chce, a często to, co zostaje mu akurat podane.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element