Państwo pod swoim okiem nie tylko wyhodowało wypaczony mechanizm, ale wciąż go pielęgnuje. Polityka prorodzinna w Polsce to bujda na resorach. I to wcale nie dlatego, że rodziny nie dostają wsparcia. Dostają. Bardzo dużo. I duże. Ale jedno do Sasa, drugie do lasa, od wyborów do wyborów, bez planu i ciągłości działania, które można by nazwać strategią czy polityką.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element