Krzysztof SKOWROŃSKI: Radio to społeczność słuchaczy

Gdy patrzę dziś na media tradycyjne, na to umęczenie, to jakbym widział windę, która cały czas jedzie w dół. Raz szybciej, raz wolniej, męczarnie mniej lub bardziej dotkliwe, ale wciąż w dół. A w nowych mediach przeciwnie. W tempie wolniejszym niż się spodziewałem, ale coraz lepiej, coraz stabilniej.