Plan spotkania Donalda Trumpa i Kim Dzong Una

Prezydent USA Donald Trump potwierdził chęć spotkania się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem, z którym „bardzo dobrze” się dogaduje. Do organizacji spotkania ma dojść jeszcze w tym roku.
Donald Trump naciska na swoich doradców
Tak, spotkam się z nim – potwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych, cytowany przez agencję AFP. Donald Trump ponownie podkreślił, że „bardzo dobrze” dogaduje się z przywódcą Korei Północnej. Zaznaczył również, że Pjongjang dysponuje „57 głowicami nuklearnymi”.
Amerykański dziennik „Wall Street Journal” poinformował, że Donald Trump naciska na swoich doradców, by jeszcze tej jesieni zorganizować swoje spotkanie z Kim Dzong Unem.
W Donald Trump przekazał, że ze względu na swoje bardzo dobre stosunki z przywódcą Korei Północnej polecił ograniczenie wspólnych ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową. Zapewnił, że „dobrze dogaduje się z Kimem”, i przekazał, że północnokoreański lider odpowiedział na jego prośbę o rozmowę.
Donald Trump poinformował również o zawarciu umowy handlowej z premierem Kanady Markiem Carneyem
Relacja między amerykańskim przywódcą i Kim Dzong Unem była jednym z głównych tematów pierwszej kadencji Donalda Trumpa. Obaj spotkali się wtedy na szczytach w 2018 i 2019 r., zanim negocjacje załamały się z powodu północnokoreańskiego programu nuklearnego. Korea Północna jest objęta międzynarodowymi sankcjami w związku z rozwojem broni jądrowej oraz rakiet balistycznych.
Donald Trump poinformował również o zawarciu umowy handlowej z premierem Kanady Markiem Carneyem. Według słów prezydenta, amerykańscy rolnicy i przedsiębiorstwa nie będą ponosić żadnych ceł przy eksporcie do Kanady.
Prezydent USA przekazał, że na trzy dni wstrzymał wejście w życie 50-procentowych ceł na część importu z Kanady, zapowiedziane 20 lipca. Taryfy miały zacząć obowiązywać od środy, obejmując wybrane towary, od wina, przez kije hokejowe, po cement.
W uzasadnieniu decyzji Biały Dom napisał, że Ottawa dyskryminuje amerykańskie produkty (przemysł motoryzacyjny, mleczarski i alkoholowy). Chodziło m.in. o zasady kwotowego zarządzania produkcją mleczną w Kanadzie oraz wstrzymanie importu amerykańskich alkoholi i win, które w ub.r. wprowadziły kanadyjskie prowincje.
PAP/MB




