Magdalena OKRASKA: Nie możemy wszyscy wyjechać
Magdalena OKRASKA

Magdalena OKRASKA

Magdalena OKRASKA: Nie możemy wszyscy wyjechać

W Dąbrowie Górniczej funkcjonuje dowcip: „Co jest najlepsze w Dąbrowie? – Autobus do Katowic”. I w ten właśnie sposób myślą młodzi ludzie, których komunikacja drenuje z ich miejscowości, przenosi do dużych miast po edukację, pracę, rozrywkę. Pewnego dnia z nich po prostu nie wrócą.

Kacper PŁAŻYŃSKI: Miasto wolności, miasto możliwości
Kacper PŁAŻYŃSKI

Kacper PŁAŻYŃSKI

Kacper PŁAŻYŃSKI: Miasto wolności, miasto możliwości

„Miasto Wolności” i „Morze Możliwości” – rozwijam te hasła w moją wizję Gdańska, miasta, w którym się urodziłem, w którym mieszkam i o którego prezydenturę będę się niebawem ubiegał. Nie mylą się Państwo, przytaczam slogany wykorzystywane w oficjalnej komunikacji przez obecnego prezydenta i jego ekipę. Bez żadnej złośliwości: czas, by słowa zeszły z plakatu i poszły między ludzi.

Piotr KOJ: Bytom 2054. Myśląc i działając z dłuższą perspektywą
Piotr KOJ

Piotr KOJ

Piotr KOJ: Bytom 2054.
Myśląc i działając z dłuższą perspektywą

Bytom znajduje się na największym, najtrudniejszym zakręcie w swojej najnowszej historii. Miasto zadłużone jest na blisko 300 milionów złotych, pożycza pieniądze w parabankach, mimo koniunktury na rynku mamy nadal najwyższe bezrobocie w regionie. Czas na plan ratunkowy.

Jan BŁOŃSKI, Jan ŚPIEWAK: Transformacja na pół gwizdka
Jan BŁOŃSKIJan ŚPIEWAK

Jan BŁOŃSKI
Jan ŚPIEWAK

Jan BŁOŃSKI, Jan ŚPIEWAK: Transformacja na pół gwizdka

Punkt widzenia, schematy myślowe 20-, 30-latków są inne od ich poprzedników. Miasto Jest Nasze, “centrolewicowe”, świetnie dogaduje się z „prawicowym” Klubem Jagiellońskim. Łączy nas wiek, zidentyfikowane problemy, inny ogląd świata niż ten, który mieli jeszcze nasi rodzice. Ciężko wywalczone osiągnięcia dla nas są już oczywistością – i przestają nam wystarczać.

Jolanta KRYSOWATA: Polska właśnie (31) Nie będzie gimnazjów? Cudownie!
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: Polska właśnie (31)
Nie będzie gimnazjów? Cudownie!

Co się nasłuchałam łkań samorządowców, co protestów ulicznych jedynie słusznego związku nauczycielskiego naoglądałam w telewizjach, gazetach i internecie, to moje. A mi uśmiech z twarzy nie schodzi, podobnie jak mieszkańcom mojej wiejskiej gminy. Nie będzie gimnazjów! Cudownie. Nareszcie dobra zmiana otarła się o prowincję i zrobiła jej dobrze.

Jolanta KRYSOWATA: Polska właśnie (28). Szlakiem Wielkiej Niedźwiedzicy
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: Polska właśnie (28).
Szlakiem Wielkiej Niedźwiedzicy

Na zebraniu wiejskim w Rudawie (tu trafi aż siedem z dziesięciu rodzin) jeden z mieszkańców zapytał: a kto będzie im w piecu palił? A kto panu pali?- zapytałam. No ja sam – odpowiedział. A po chwili dodał. A, to nie będzie żaden obóz czy internat tylko normalny dom z mieszkaniami i normalne życie! – i odetchnął z ulgą.

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (27). Dobra zmiana. Albo: polską rodzinę z Ukrainy przyjmiemy od zaraz"
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (27). Dobra zmiana. Albo: polską rodzinę z Ukrainy przyjmiemy od zaraz"

“Chciałabym, żeby rodzina była wielodzietna. Mam duże mieszkanie w samym Wińsku do niewielkiego remontu. Mam nauczyciela z Ukrainy, który ma polskie obywatelstwo i uczy w naszej szkole. Pomógłby w wyrównaniu poziomów. Mamy na miejscu przedszkole, podstawówkę, gimnazjum. Plotka o rodzinie poszła w lud. Ludzie pytają kiedy, skąd, ilu. Jakby doczekać się nie mogli, żeby zrobić coś dobrego”

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (25). Święta Rodzina czyli Boże Narodzenie wg Białogłowy"
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (25). Święta Rodzina czyli Boże Narodzenie wg Białogłowy"

“Milena jest z wykształcenia magistrem resocjalizacji, za ładnym na wykonywanie zawodu. Nie mogłam jej zatrudnić nawet w opiece społecznej, bo rozporządzenie pani minister (poprzedniej, jeszcze nie zmienione) mówi wyraźnie, że lepiej mieć powiatowe kursa niż solidne uniwersyteckie wykształcenie” – opowieść o jednej z rodzin z Wińska Jolanty Krysowatej, na Święta Bożego Narodzenia.

Jolanta KRYSOWATA: „Polska właśnie (24) Agencja Nieruchomości Rolnych czyli co nam zostało po PGR"
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: „Polska właśnie (24) Agencja Nieruchomości Rolnych czyli co nam zostało po PGR"

Pałace i dworki zabytkowe. Sprzedane przez Agencje różnym ludziom. Albo cwaniakom, choć obiecującym renowację, hotele, restauracje, centra konferencyjne, miejsca pracy. Na naszym terenie nikt z nabywców nie dotrzymał słowa. Zabytki idą w gruz. O właścicielu świadczy tylko tabliczka „Teren prywatny. Obcym wstęp wzbroniony”. Czasem trafiają w ręce komornika. Czasem zamieniają się w działkę z kupą gruzu.

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (23) Idzie rocznica."
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (23) Idzie rocznica."

Byłam w Krakowie na szkoleniu z Ministerstwa Sprawiedliwości w kwestii „pracy za karę”. Miałam nadzieję, że to ulży gminie i mieszkańcom, że chodzi o odpracowywanie długów. Guzik. Bzdurny przepis obciąża gminę, a ulgę przynosi systemowi penitencjarnemu. Może to się jeszcze uda odkręcić. W końcu Minister, tej samej Sprawiedliwości, się zmienił. Może i przepis się zmieni na lepszy.

Jolanta KRYSOWATA: " Polska właśnie (21). Pieniądze tak, ale nie każde"
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: " Polska właśnie (21). Pieniądze tak, ale nie każde"

Coś mnie tknęło. Sprawdzam podatki, dopłaty, wyroki NSA w podobnych sprawach. Bingo! Wystosowałam do mieszkańców – właścicieli ziemi – apel o rozwagę (żeby nie wzbudzać kolejnej histerii). Co prawda każdy podatek wpłacany do gminnej kasy jest miły wójtowi, ale ma znaczenie czy płaci go świadomy inwestor czy nieświadomy rolnik.

Jolanta KRYSOWATA: "Polska własnie (19). Bagno wciąga, Wińsko upaja..."
Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA: "Polska własnie (19). Bagno wciąga, Wińsko upaja..."

Parę krzewów winogron rośnie właściwie na każdym podwórku. Mała, ale prawdziwa winnica jest w Baszynie. Niedawno się dowiedziałam, że pod Rogówkiem, zaledwie dwa kilometry od Wińska, trzy lata temu właściciel wielkiej winnicy z innego powiatu, kupił 16 hektarów ziemi. Na jednym hektarze rośnie już winorośl. Reszta stoi i czeka. Mam nadzieję, że na to samo, co ja.

Igor MERTYN: "Pomoc społeczna w Polsce (1). Trzy pogrzeby małego Oskara"
Igor MERTYN

Igor MERTYN

Igor MERTYN: "Pomoc społeczna w Polsce (1). Trzy pogrzeby małego Oskara"

Wiele form pomocy państwa zniechęca do podjęcia pracy, uzależnienie od pomocy, wzmacnia negatywne postawy. Rozwija się forma klientelizmu. Główny problem współczesnej pomocy społecznej w Polsce polega na uzależnieniu klientów od pomocy. A powinno być odwrotnie, głównym kryterium stosowania pomocy społecznej powinna być zasada nieuzależniania od niej odbiorców. To kultura zależności, to pułapka.