
Nikt nie lubi przegranych. Zderzenie Putina z rzeczywistością
Prezydent Donald Trump wydaje się także gotowy podpisać nową ustawę o sankcjach wobec Rosji, promowaną przez zmarłego senatora USA Lindseya Grahama i określaną mianem „gospodarczej bomby”. Te dyplomatyczne niepowodzenia nie są rozstrzygające, podobnie jak sukcesy Ukrainy na polu bitwy. Rosja nadal ma możliwości działania – gospodarcze, polityczne i militarne – choć wszystkie są złymi opcjami. Jesienna mobilizacja wydaje się coraz bardziej prawdopodobna. Równie prawdopodobna, a być może nawet wcześniejsza, jest prowokacja wymierzona w państwa NATO, najpewniej w postaci operacji pod fałszywą flagą przeciwko Polsce z użyciem „ukraińskich” dronów.









































