
Wojna z „szarlatanami”
Możliwe, że obecny obóz władzy wpadł w jakiś stan myślowego rozchwiania i czyni rzeczy aż tak nonsensowne i niebezpieczne, gdyż przestał sam rozumieć polityczny sens swoich działań. Tak można próbować wytłumaczyć fakt, iż premier Tusk oddaje się nagle bezwolnie we władzę potężnego lobby biznesowo-lekarskiego, nie od dziś dążącego do zniszczenia wszelkich niekontrolowanych przez nie innowacji w lecznictwie.











































