Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (25). Święta Rodzina czyli Boże Narodzenie wg Białogłowy" Jolanta KRYSOWATA: "Polska właśnie (25). Święta Rodzina czyli Boże Narodzenie wg Białogłowy"

"Polska właśnie (25). Święta Rodzina czyli Boże Narodzenie wg Białogłowy"

Photo of Jolanta KRYSOWATA

Jolanta KRYSOWATA

Jedna z najbardziej nagradzanych polskich reportażystek. Autorka audycji i filmów dokumentalnych. Laureatka Prix Europa, Nagrody Głównej SDP (dwukrotnie), Grand Press, Grand Prix KRRiTV, Europejskiej Nagrody Filmowej i in. Związana z Polskim Radiem, TVP i TV Polsat. Obecnie, po wygranych wyborach, wójt gminy Wińsko na Dolnym Śląsku.

zobacz inne teksty Autora

św rodzMężczyzna chroni kobietę, kobieta chroni dziecko, mężczyzna chroni kobietę i dziecko. Gdy zobaczyłam tę wypalaną „grupę”, autorstwa Mileny Kasprzyk, wiedziałam, że to jedyna grafika, którą można załączyć do życzeń świątecznych dla mieszkańców gminy Wińsko i powiatu Wołowskiego.

.Milena nie pochodzi z tych stron. Przyjechała do naszej gminy za swoją miłością. Jej miłość też stąd nie pochodzi. Jakieś tęsknoty go tu rzuciły, jakieś poszukiwania. Kupił gospodareczkę bardzo lichą (a więc tanią) w Białawach Małych. Ważne, że miała kuźnię. 

Krzysztof Lipiński wykuwa piękne rzeczy. Na zamówienie robi zbroje, miecze, różne dziwne średniowieczne gadżety dla grup rekonstrukcyjnych. 

Milena jest z wykształcenia magistrem resocjalizacji, za ładnym na wykonywanie zawodu. Nie mogłam jej zatrudnić nawet w opiece społecznej, bo rozporządzenie pani minister (poprzedniej, jeszcze nie zmienione) mówi wyraźnie, że lepiej mieć powiatowe kursa niż solidne uniwersyteckie wykształcenie. Na wychowawcę w zakładzie karnym lub poprawczaku nadaje się (bo wykształcona), ale nikt jej nie zatrudni (bo za ładna). Do spisywania wywiadów u ubogich rodzin z życiowymi problemami – nie, bo kursów powiatowych nie pokończyła. Taki kraj.

Milena opuściła ręce, ale nie włożyła ich do kieszeni. Oprócz formalnego wykształcenia ma też talenty. I wielką miłość, artystę-rzemieślnika. Poszła tą drogą. Jako bezrobotna uzyskała dotację na stworzenie sobie miejsca pracy. Kupiła za nią piec i parę drobiazgów. Zaczęła wylepiać i wypalać swoje dziełka, w ganeczku lichej gospodarki swojej wielkiej miłości. Tej samej, która ma kuźnię i tam wykuwa miecze, zbroje, orły.

.Poznałam ich jeszcze zanim zaczęłam wójtować.Na festynie w Głębowicach (stary klasztor w odnawianiu). Ona była ubrana w średniowieczny żeński strój i wabiła do stoiska swego ukochanego. Ten miał miechy i kowadła przed sobą, a zgrzebną szatę z epoki na sobie. Wyglądali idealnie. On chłop jak obszył, ona białogłowa jak się patrzy. Tak ją wtedy nazwałam i tak już zostało.

białogłowaZałożyli wspólnie Gospodarstwo Wysokich Temperatur w Białawach Małych w gminie Wińsko. On wykuwa, ona wypala.

Wierzą, że przyjdzie dzień, kiedy będzie z tego na życie, a nie tylko na przeżycie. Wyremontują lichą, jak stajenka betlejemska, gospodareczkę.

.Tak jak my wszyscy wierzymy, że się podniesiemy w gminie Wińsko. Wyremontujemy. Zarobimy. Pożyjemy. W końcu Boże Narodzenie jest świętem wierzących.

Jolanta Krysowata

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 20 grudnia 2015
Fot. Shutterstock, fot.Kamilla Żółkiewicz

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam