Demoniczne kaczki z prehistorycznej Australii. Były sto razy większe niż ich współcześni krewniacy

Demoniczne kaczki to wymarli krewni współczesnych kaczek i gęsi, którzy w oligocenie i plejstocenie zamieszkiwali tropikalne lasy Australii. Od tych współczesnych ptaków różniło je jednak to, że były one wysokie na 3 metry oraz ważyły kilkaset kilogramów, zatem ponad sto razy więcej niż drób hodowlany. Były to jedne z największych ptaków w historii.
Demoniczne kaczki
Demoniczne kaczki, jak popularnie nazywa się ptaki dromornisowate, to wielkie ptaki, które zamieszkiwały Australię od późnego oligocenu do późnego plejstocenu – a dokładnie od 25 mln do 30 tys. lat temu. Zwierzęta te składały się na australijską prehistoryczną megafaunę, której kres – tak jak w przypadku megafauny z innych kontynentów, w tym z Europy – przynieśli ludzie.
Co jednak wiemy na temat tych niezwykłych ptaków? Jakich rozmiarów i wagi były te wielkie zwierzęta? Czym się odżywiały i jak wyglądało australijskie środowisko w czasach, w których one żyły? Na temat demonicznych kaczek, zwanych również kaczkami grzmotów, dromornisowatymi lub mihirungami, mówił światowej sławy paleontolog Stephen Brusatte w rozmowie na kanale YouTube anglojęzycznego medium naukowego „New Scientist”.
Wielcy australijscy krewni kaczek i gęsi
„Demoniczne kaczki należały do grupy ptaków z rodziny kaczek i kur. One były jednak ogromne. Wyobraź sobie dzisiejszą gęś, z tym że jest ona sto razy większa pod względem masy ciała. Były one także wielkie wzrostowo, ponieważ mierzyły około 3 metrów wysokości i ważyły kilkaset kg” – stwierdził amerykański paleontolog Stephen Brusatte.
„Żyły tylko w Australii i przez dziesiątki milionów lat świetnie się tam rozwijały. Wraz z niektórymi torbaczami, takimi jak koale i kangury, znajdowały się u podstawy łańcucha pokarmowego w Australii, kiedy kontynent był głównie pokryty lasami deszczowymi. Dopiero później Australia wyschła, pojawił się Outback (tj. rozległe pustynne i półpustynne obszary w środkowej Australii – przyp. red.) i ukształtowała się Australia, jaką znamy dzisiaj” – ocenił ekspert.
Ludzie sprawcami wymarcia demonicznych kaczek
„Przez długi czas te tereny były pokryte lasem deszczowym. To właśnie wówczas demoniczne kaczki znajdowały się na szczycie/podstawie łańcucha pokarmowego. Jeszcze na samym początku po przybyciu ludzi do Australii na kontynencie tym można było spotkać te ogromne, masywne ptaki. Ludzie nie tylko je spotykali, ale również na nie polowali” – powiedział paleontolog.
Następnie dodał: „Dysponujemy zachowanymi pozostałościami dawnych prehistorycznych ognisk z przypalonymi skorupkami jaj demonicznych kaczek. I to być może, niestety, jeden z głównych powodów, dla których zwierzęta te nie przetrwały – podobnie jak wiele innych przedstawicieli plejstoceńskiej megafauny, którzy wymarli. Mamuty włochate, tygrysy szablozębne – wszystkie te zwierzęta wymarły w dużej mierze niestety przez nas”.
Czym odżywiały się demoniczne kaczki?
Demoniczne kaczki należały do jednych z największych ptaków, jakie żyły w historii. Pośród innych rodzin takich wielkich prehistorycznych wymarłych ptaków znajdowały się ptaki słonie, które również zamieszkiwały Australię, czy ptaki terroru z Ameryki Południowej. Jeden gatunek tych zwierząt z rodziny Dromornithidae został nazwany jako dokładnie „demoniczna kaczka zagłady” – chodzi tu o Bullockornis planei.
Zdecydowana większość paleontologów zgadza się, że rodzina demonicznych kaczek wbrew swojej nazwie nie żywiła się mięsem i była roślinożerna. To przekonanie opiera się na: braku haczyka na końcu dzioba, braku szponów na palcach, obecności kamieni żołądkowych (z zastrzeżeniem, że gastrolity występują również w żołądkach niektórych drapieżników, takich jak współczesne krokodyle), a także dużej liczbie osobników występujących razem, co sugeruje zachowania stadne.
Marcin Jarzębski



