Konflikt Etiopia-Erytrea o dostęp do morza

Czy dostęp do morza może być przyczyną konfliktu? Premier Etiopii Abiy Ahmed wezwał społeczność międzynarodową do pomocy w mediacji z sąsiednią Erytreą, od której Addis Abeba domaga się przekazania jej części terytorium z bezpośrednim dostępem do Morza Czerwonego.
Konflikt o dostęp do morza
.Od października 2023 r. śródlądowa Etiopia naciska na przyznanie jej ponownego dostępu do morza, który utraciła w momencie przyznania Erytrei niepodległości w 1993 r. Obecnie władze tego kraju uważają, że przekazanie Erytrei całego wybrzeża z portami było błędem. – Dostęp Etiopii do Morza Czerwonego jest nieunikniony. Nadaje priorytet pokojowi i dialogowi; proszę pomóc nam negocjować i znaleźć rozwiązania – powiedział Abiy we wtorek w przemówieniu w parlamencie w Addis Abebie, zwracając się do Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Chin, Rosji i Unii Afrykańskiej, licząc, że przekonają sąsiada Etiopii do ustępstw terytorialnych. – Nie mamy ochoty na konflikt z nikim, ale jeśli będziemy do tego zmuszeni, wynik jest jasny – zagroził premier, cytowany przez etiopski Instytut Spraw Zagranicznych.
Demografia a pokój między Etiopią a Erytreą
.Premier, który za zawarcie porozumienia pokojowego z Erytreą w 2018 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, obecne żądania swojego kraju tłumaczył eksplozją demograficzną. Etiopia, licząca ponad 136 mln ludności jest drugim najbardziej zaludnionym krajem Afryki. Erytrea, która rozciąga się na setkach kilometrów wzdłuż Morza Czerwonego, ma tylko 3,5 mln mieszkańców. Żądania Etiopii dotyczące dostępu do morza wywołały oburzenie w Erytrei. Minister spraw zagranicznych tego kraju, Yemane Ghebre Meskel napisał w środę na portalu X: „Gęstość zaludnienia uzasadniałaby zatem przejęcie portu Asab, najlepiej w drodze negocjacji, a w razie niepowodzenia – w drodze inwazji militarnej”.
Asab (znane także jako Assab lub Asseb) to drugie co do wielkości miasto Erytrei, położone na wschodnim wybrzeżu kraju nad Morzem Czerwonym. W 2008 roku liczyło blisko 89 tysięcy mieszkańców i stanowiło ważny ośrodek gospodarczy regionu. Miasto rozwijało się jako port morski, którego znaczenie wzrosło szczególnie w XX wieku, gdy Asab stało się głównym portem Etiopii. Znajduje się tu rafineria ropy naftowej, zbudowana przez Związek Radziecki, która przez lata zaopatrywała zarówno rynek lokalny, jak i etiopski. Historia Asabu sięga czasów starożytnych — w pobliżu miasta znajdowało się Arsinoe, wspominane już przez Ptolemeusza. W XIX wieku teren ten został zakupiony przez włoską firmę Rubattino Shipping Company, a później przekształcony w włoski punkt zaopatrzeniowy dla statków. W latach 80. XX wieku port w Asab odegrał kluczową rolę w dostarczaniu pomocy humanitarnej podczas wojny domowej i klęski głodu w regionie Tigraj. Mimo modernizacji infrastruktury portowej na początku lat 90., jego działalność praktycznie ustała po wybuchu wojny erytrejsko-etiopskiej w 1998 roku. Dziś Asab pozostaje ważnym ośrodkiem lokalnego handlu, znanym z tętniącego życiem targowiska, plaż oraz rozwiniętej infrastruktury turystycznej i lotniska.
Krwawy konflikt lat 1998-2000
.Po uzyskaniu przez Erytreę niepodległości, oba kraje toczyły wojnę graniczną w latach 1998–2000, w której zginęły dziesiątki tysięcy osób. Stosunki poprawiły się, gdy Abiy Ahmed doszedł do władzy w 2018 r. i zawarł pokój z prezydentem Erytrei, Isaiasem Afwerkim. Obecnie stosunki te znów są napięte, a oba kraje szukają sojuszników w regionie Rogu Afryki. Etiopia zacieśniła więzi z Somalią, które osłabły, gdy zwróciła się w stronę zbuntowanego Somalilandu, a Erytrea zawiązała sojusz z Egiptem, który również ma złe relacje z Etiopią.
PAP / MK


