Pomoc asystenta AI w zadaniach matematycznych. Dlaczego nie polecamy?

ai myślenie

Badacze sprawdzili wpływ AI na wytrwałość w rozwiązywaniu zadań. Po krótkim korzystaniu z narzędzia przy pomocy asystenta zasilanego sztuczną inteligencją, uczestnicy gorzej radzili sobie samodzielnie.

Wynik poprawiał się do czasu wsparcia sztucznej inteligencji

.Zespół z udziałem Briana Christiana z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley przeprowadził trzy eksperymenty z losowym przydziałem uczestników do grup. Łącznie zrekrutowano online 1222 osoby. Recenzowaną pracę przedstawiono na Conference on Language Modeling 2026.

W pierwszej próbie 354 uczestników rozwiązywało 15 zadań z ułamkami. Badacze przekazali asystentowi opartemu na GPT-5 treść zadań i poprawne rozwiązania. Po 12 zadaniach AI usunięto, przez co ostatnie trzy zadania trzeba było wykonać samodzielnie.

Dostęp do asystenta początkowo poprawiał skuteczność. Po odebraniu pomocy uczestnicy uzyskiwali gorsze wyniki niż osoby, które pracowały bez pomocy sztucznej inteligencji. Podobny spadek zaobserwowano w kolejnych próbach obejmujących 667 i 201 osób, sprawdzających odpowiednio działania na ułamkach i czytanie ze zrozumieniem.

W drugim eksperymencie średni odsetek poprawnych rozwiązań w końcowym teście wyniósł 71 proc. w grupie z wcześniejszą pomocą AI i 77 proc. w grupie kontrolnej. Częstsze pomijanie zadań było statystycznie istotne w pierwszej i trzeciej próbie; w drugiej różnica w tym wskaźniku nie osiągnęła istotności.

Gotowe odpowiedzi a samodzielny wysiłek

.Autorzy przypuszczają, że natychmiastowe rozwiązania przyzwyczajają użytkowników do szybkich efektów. Może to ograniczać gotowość do podejmowania samodzielnego wysiłku poznawczego.

W analizie drugiego eksperymentu osoby deklarujące pobieranie gotowych odpowiedzi wypadły później gorzej niż proszące o wskazówki. Sposoby korzystania z AI w nauce nie były jednak przypisywane w drodze losowania, co ogranicza wnioskowanie o przyczynach różnicy.

Krótka sesja nie rozstrzyga o trwałych zmianach

.Autorzy opisują efekty po około 10 minutach kontaktu z AI. Uczestników testowano bezpośrednio po usunięciu narzędzia. Nie sprawdzono, czy różnice utrzymują się po godzinach lub dniach, ani czy narastają przy codziennym korzystaniu z asystenta.

Badanie mierzyło poprawność odpowiedzi oraz pomijanie zadań z określonych dziedzin. Nie ustalano w nim długotrwałych zmian zdolności poznawczych. Asystent udzielał pełnych rozwiązań na żądanie, więc wyników nie można automatycznie przenosić na każdy sposób korzystania z AI.

Christian wskazuje na potrzebę rozwijania narzędzi działających jak tutor, prowadzących użytkownika przez problem i zachowujących przestrzeń na własne próby. W przypadku AI w edukacji postuluje projektowanie pomocy tak, by wspierała długoterminowy rozwój umiejętności uczącego się.

Badanie odnosi się również do nas samych

.Wiele osób z nas może już doświadczać podobnego testu nie będąc go nawet świadomym, przy tworzeniu prezentacji, krótkiego kodu lub maila sami korzystamy z usprawnień w postaci sztucznej inteligencji i nie jest to nic dziwnego i złego. Warto jednak zwrócić uwagę, aby treści tworzone przez nas były zgodne z nami i aby tego dokonać musimy je w pełni rozumieć. Jeżeli korzystamy z pewnego rodzaju automatyzacji to oprócz przyśpieszenia naszej pracy narażamy się na niezgodność treści z nami samymi, szczególnie jeżeli korzystamy z automatyzacji w obszarach, które są dla nas nowością.

Badanie pokazujące proste przykłady możemy porównać i przemyśleć w sposobie naszego postępowania i czy również po części nie powinniśmy obrać podanego badania jako wskazówki do poszerzania swojej wiedzy za pomocą sztucznej inteligencji, a nie jedynie wykonywania przez nas określonych zadań, często w sposób bezrefleksyjny.

Szymon Ślubowski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 października 2026