Rządowy poradnik antykryzysowy
Władze Francji opublikowały poradnik antykryzysowy, którego celem jest przygotowanie obywateli na różnego rodzaju kryzysy – katastrofy naturalne, przemysłowe, technologiczne, a także kryzysy w sferze bezpieczeństwa. Poradnik opublikowany został na stronie internetowej rządu.
Władze wzywają do solidarności i przygotowania się np. z zakresu pierwszej pomocy
.Zatytułowany: „Wszyscy odpowiedzialni”, poradnik podzielony jest na trzy rozdziały: „Dobrze przygotowani”, „Dobrze chronieni” i „Dobrze zaangażowani”. Ten trzeci rozdział zachęca do dołączenia do rezerwy lub stowarzyszenia związanego z ochroną cywilną.
Poradnik przedstawia praktyki, które pomagają zmierzyć się z nagłym zagrożeniem. Należy do nich skompletowanie zestawu ewakuacyjnego, który pozwala na przetrwanie 72 godzin, jak zaznacza poradnik – zwykle najtrudniejszych. Zestaw obejmuje m.in. apteczkę niezbędną do udzielenia pierwszej pomocy, lekarstwa, wodę pitną (sześć butelek na osobę), konserwy, świece, ciepłe ubrania, drugą parę okularów, latarkę, zapałki, radio na baterie, gotówkę, kopie najważniejszych dokumentów, duplikaty kluczy, jedzenie dla zwierząt. Są to także książki i gry, przy których można w razie potrzeby spędzić czas.
Władze wzywają też do solidarności i przygotowania się np. z zakresu pierwszej pomocy, tak by umieć w razie potrzeby zrobić masaż serca i obsłużyć defibrylator.
27-stronicowy poradnik został opracowany przez Generalny Sekretariat Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego (SGDSN). Przy tworzeniu broszury inspirowano się podręcznikami przygotowanymi w Szwecji i Finlandii, ale – według źródła cytowanego przez dziennik „Le Parisien” – poradnik miał być „zaadaptowany do potrzeb” francuskich. Nie wyklucza on hipotezy konfliktu zbrojnego, ale zakres sytuacji kryzysowych został rozszerzony na katastrofy wszelkiego rodzaju: powodzie i pożary, pandemie, wypadki przemysłowe i energetyczne.
Nowy poradnik antykryzysowy porusza także temat zagrożeń cybernetycznych
.W obecnym kontekście pogorszenia się naszego otoczenia strategicznego nie jest już wykluczona perspektywa zaangażowania naszych sił zbrojnych. Wojskowi przygotowują się na to w wymiarze krajowym i z naszymi partnerami z NATO i Unii Europejskiej. Świadomość realiów tej sytuacji nie jest popadaniem w alarmizm (…)” – głosi poradnik antykryzysowy. Jego autorzy wskazują, że może okazać się, iż Francja „będzie angażowała swe siły zbrojne za granicą, by nieść pomoc przyjaznemu zaatakowanemu krajowi”.
Poradnik porusza także temat zagrożeń cybernetycznych i radzi, jak zachować „higienę informatyczną”. Zaleca ulepszanie i aktualizowanie haseł, sprawdzanie źródeł informacji krążących na portalach społecznościowych. Podkreśla, że w razie hipotetycznego większego zaangażowania francuskich sił zbrojnych, Francja będzie celem jeszcze większych prób manipulacji w sferze informacji.
Poradnik miał być najpierw masowo rozsyłany pocztą, ale premier Sebastien Lecornu zrezygnował z tego pomysłu.
Potrzebujemy znacznie większych wydatków na obronę
.Ale aby naprawdę dopasować nasze możliwości do naszych potrzeb, musimy znacznie zwiększyć wydatki na obronę. Będę współpracować z sojusznikami, aby zapewnić, że zainwestujemy wystarczająco dużo w odpowiednie obszary i że będziemy sprawiedliwie dźwigać ciężar naszej zbiorowej obrony. Każdy z nas musi zapłacić swoją sprawiedliwą część – twierdzi Mark RUTTE.
Członkowie NATO stoją przed poważnymi wyzwaniami. Mamy też wiele do zrobienia. Na szczycie w Waszyngtonie sojusznicy wyznaczyli jasny kierunek w stronę bezpieczniejszego świata dla miliarda ludzi, którym służymy. Moim zadaniem jest teraz zapewnić, że wspólnie wdrożymy te decyzje i będziemy dalej dostosowywać Sojusz Północnoatlantycki do bardziej złożonego świata. Każdy z 32 sojuszników ma do odegrania swoją unikalną rolę. I nie ma rzeczy, której nie moglibyśmy osiągnąć razem.
Moje trzy priorytety, jako nowego sekretarza Sojuszu Północnoatlantyckiego, to: zapewnienie zdolności do ochrony przed każdym zagrożeniem; wsparcie Ukrainy w walce z rosyjską agresją; zmierzenie się z rosnącymi globalnymi wyzwaniami dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego.
rzede wszystkim – nasze zdolności wojskowe. Podstawową misją NATO jest w końcu zapewnienie silnej polityki wspólnego odstraszania i obrony. W ciągu ostatniej dekady poczyniliśmy ogromne postępy w zapewnianiu, że dysponujemy siłami i zdolnościami do odstraszania i obrony przed każdym zagrożeniem, z dowolnego kierunku. Ale musimy iść dalej i szybciej, aby sprostać ogromnemu wyzwaniu, które przed nami stoi.
Potrzebujemy większych, lepiej wyposażonych sił, solidniejszego transatlantyckiego przemysłu obronnego, zwiększonych zdolności produkcyjnych w dziedzinie obronności, większych inwestycji w innowacje, a także zapewnienia bezpieczeństwa naszym łańcuchom dostaw. Sojusznicy już teraz zwiększają swoje wysiłki i planują nabyć tysiące systemów obrony powietrznej i artyleryjskiej, a oprócz tego setki nowoczesnych samolotów – głównie F-35 nowej generacji – a także zapewnić znaczne możliwości high-end.
Ale aby naprawdę dopasować nasze możliwości do naszych potrzeb, musimy znacznie zwiększyć wydatki na obronę. Będę współpracować z sojusznikami, aby zapewnić, że zainwestujemy wystarczająco dużo w odpowiednie obszary i że będziemy sprawiedliwie dźwigać ciężar naszej zbiorowej obrony. Każdy z nas musi zapłacić swoją sprawiedliwą część.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/mark-rutte-wydatki-na-obrone-nato/
PAP/MB


