VOX

Aleksandra STANKIEWICZ: Krystian Ochman – pasja, prawda i autorytet

Aleksandra Stankiewicz

W dzisiejszym świecie niełatwo spotkać kogoś, kto jest w stanie inspirować młodych swoją postawą. Wiele osób boi się ryzyka związanego z niepowodzeniem. Czasem jednak pojawi się ktoś wyjątkowy, kto w swoim życiu poświęci się pasji i staje się autorytetem dla młodego pokolenia – takim kimś jest bez wątpienia Krystian Ochman.

11. edycja muzycznego talent show The Voice of Poland, rok 2020. Trwa pierwszy etap – przesłuchania w ciemno. Na scenę wchodzi Krystian Ochman i wykonuje utwór „Beneath Your Beautiful” Labrinth ft. Emeli Sandé. Już od pierwszych sekund intryguje zarówno publiczność jak i jurorów swoim klasycznym warsztatem. Młody wykonawca przechodzi tę rundę programu pomyślnie i wybiera drużynę Michała Szpaka, który jako pierwszy odwrócił swój fotel. Dla niektórych już wtedy wokalista zapisuje się w pamięci jako ktoś, kogo nigdy wcześniej na polskiej scenie muzycznej nie było. W kolejnych rundach programu pokazuje coraz większy wachlarz swoich możliwości i umiejętności, zachwycając techniką, barwą głosu, pracowitością oraz skromnością.

Dowiadujemy się także coraz więcej o tym, kim jest Krystian. Wykonawca urodził się w Stanach Zjednoczonych i dorastał w rodzinie z muzycznymi tradycjami. Dziadek wokalisty – Wiesław Ochman – to znany polski śpiewak operowy, który występował w takich tytułach jak m.in. „Casanova” Ludomira Różyckiego, “Łucja z Lammermoor” Gaetano Donizettiego, „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki czy „Tosca” Giacomo Pucciniego. Później rozpoczął karierę międzynarodową na największych estradach świata – m.in. Metropolitan Opera w Nowym Jorku czy La Scali w Mediolanie. Tata z kolei grał na syntezatorze w Różach Europy. Dzięki wsparciu rodziny przyszły uczestnik talent show rozpoczął naukę gry na fortepianie i trąbce oraz naukę śpiewu. Jak sam mówi, kluczowym punktem był dla niego występ w szkolnym przedstawieniu musicalowym pt. „Kopciuszek” w roli księcia. Wówczas, dziadek widząc potencjał wnuka zachęcił go do podjęcia studiów w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie wokalistyki klasycznej.

Krystian przechodzi kolejne etapy The Voice of Poland zyskując coraz większe grono fanów. Wykonuje utwory zróżnicowane gatunkowo – „Lovely” Billlie Eilish (w duecie z Weroniką Szymańską), „Z Tobą Chcę Oglądać Świat” Zbigniewa Wodeckiego, „All By Myself” Erica Carmena, „Tylko Mnie Poproś Do Tańca” Anny Jantar, „My Way” Franka Sinatry (razem z Michałem Szpakiem), „Frozen” Madonny, „Lubię Wracać Tam Gdzie Byłem” Zbigniewa Wodeckiego (z finalistami programu: Anną Byrcyn, Adamem Kalinowskim, Jędrzejem Skibą) oraz swój singiel „Światłocienie”, będący zaskakującym połączeniem elektroniki z klasyką i nowym spojrzeniem na polską muzykę.

“Zostaw w swoim sercu miejsce na coś niewyobrażalnego”

5 grudnia 2020 roku Krystian Ochman zostaje najlepszym głosem Polski. Podpisuje wtedy kontrakt fonograficzny z wytwórnią Universal Music Polska. Sam na swoim profilu na Instagramie cytuje wówczas amerykańską poetkę Mary Oliver: „Keep some room in your heart for the unimaginable” („Zostaw w swoim sercu miejsce na coś niewyobrażalnego”). Po wygranej w mediach bardzo często wykonawcę określa się jako „objawienie i fenomen polskiej sceny muzycznej”. Warto jednak pójść dalej i powiedzieć, że Krystian Ochman to młody wokalista, który wprowadził nową jakość, zrewolucjonizował scenę muzyczną oraz stworzył wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju brzmienie będące połączeniem śpiewu klasycznego z rozrywkowym. To nim podbija serca słuchaczy.

Po niespełna roku od zakończenia programu – 19 listopada 2021 roku – ukazał się debiutancki album młodego wokalisty pt. „OCHMAN”. Zawiera on 11 utworów w tym m.in. „Wielkie Tytuły”, „Prometeusz”, „Wspomnienie” czy „Ten sam ja”. Single z płyty wraz z teledyskami zajęły pierwsze miejsce na karcie na czasie YouTube’a. Wokalista wygrał również 58. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w koncercie „Premiery” w Opolu z utworem „Prometeusz”. Singiel „Światłocienie” osiągnął status złotej płyty.

Jesienią 2021 r. dał pierwsze koncerty na żywo z publicznością: najpierw 27 września w Chorzowie, potem 13 grudnia w Warszawie. W tym drugim wydarzeniu miałam przyjemność uczestniczyć. Wokalista zaprezentował na żywo cały materiał z albumu jak również inne utwory takie jak m.in. „My Way” Franka Sinatry, „Frozen” Madonny czy „Hallelujah” Leonarda Cohena.

Warto przytoczyć kilka ważnych momentów z tego wydarzenia. Po pierwsze interakcja wokalisty z publicznością i atmosfera: pomiędzy utworami pojawiły się anegdoty i rozmowy z zebranymi. Wykonawca mówił o procesie powstawania płyty, jak również odcieniach utworów. Jedne z nich są jaśniejsze, pozytywne, drugie bardziej ciemne, „mroczne”, jak sam powiedział „groozowe”, bo lubi czasami ten „groozowy klimat”. Ten kontrast sprawia paradoksalnie, że płyta doskonale się dopełnia. Wokalista zaznaczył, że album jest zbiorem własnych historii, doświadczeń i na krążku można odnaleźć prawdziwego Krystiana Ochmana. Na scenie towarzyszył mu również zespół, który w momentach solowych przejmował scenę. Aranżacje utworów zahipnotyzowały publiczność już od pierwszych dźwięków. Nie liczyło się nic, poza tym, co działo się na scenie. Wokalista przeniósł zebranych w inny świat.

Początek 2022 roku przyniósł wiele pozytywnych wiadomości – Krystian Ochman wyruszył w trasę koncertową „Ochman Winter Tour ‘22”. Na liście miast, które już odwiedził, bądź odwiedzi znalazły się: Bydgoszcz, Bielsko-Biała, Lublin, Warszawa, Katowice, Cieszyn, Kraków, Gdańsk, Kobylnica, Toruń. Druga z nich to nominacja do Odkryć Empiku 2021 w kategorii Muzyka za debiutancki album „OCHMAN”. Gala finałowa odbędzie się 15 lutego. A 19 lutego kolejny ważny krok w muzycznej karierze – prezentacja utworu „River” w koncercie finałowym Krajowych Eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji – Turyn 2022.

Jest jeszcze jedna myśl warta wspomnienia w ramach podsumowania. Uważam, że Krystian Ochman to nowy autorytet dla młodego pokolenia. To człowiek, który pokazuje na co dzień, że warto walczyć o swoją pasję, warto się jej poświęcić i zaryzykować. Tym, co kluczowe wydaje się jego pozostanie prawdziwym, szczerym, skromnym, pracowitym i otwartym. Te cechy świadczą również o klasie profesjonalizmu zarówno w zawodzie jak i życiu codziennym.

Aleksandra Stankiewicz

Aleksandra Stankiewicz