VOX

Ja pracuję, nie czytam

Eryk Mistewicz

Rozmowa kwalifacyjna. Cel: pozyskanie pracownika do dużej firmy na stanowisko szefa marketingu. Firma z branży, w której zmiany podążają naprawdę szybko. Trzeba ostro główkować jak utrzymać się na powierzchni. Teoretycznie, w każdej firmie i każdej branży dziś tempo zmian jest ogromne, ale są branże, w których dopasowanie się do zmian na rynku, albo co lepsze: wytyczenie zmian na rynku, za którymi pójdą wszyscy, jest szczególnym wyzwaniem. Wymaga właśnie główkowania.

Kolejna kandydatka. Słuszny wiek, aparycja, zachwycające CV z miejscami pracy wcześniej (duże międzynarodowe firmy, klasyczne CV człowieka, który planuje swoją karierę i robi to z głową; zebrane doświadczenia, dodatkowe zainteresowania, wszystko fantastycznie, oczekiwania finansowe w górnym pułapie, ale przy takiej wiedzy i umiejętnościach warto jest zatrudniać, dlatego przecież rozmawiamy).

– Jakie teorie marketingowe Pani uznaje za godne zauważenia? (prawidłowych odpowiedzi w tym miejscu jest kilka, jedną z nich jest teoria od nazwisk dwóch jej twórców, bliżej nieznana w Polsce, ale fenomenalnie odbierana przez marketingowców w świecie, chętnie zresztą sam z niej korzystam).

– …. [cisza].

– Z którymi teoriami Pani się zgadza, a co do których jednak nie jest Pani przekonana?

– Noooo…. [cisza].

– Jakie teorie Pani zna? Co z marketingu Pani ostatnio czytała, jakie pozycje?

– Nie no, ja jestem od pracy, nie od teorii. Książki to ja ostatnio na studiach czytałam.

Popatrzyłem na prezesa, prezes popatrzył na mnie. Pani podziękowaliśmy. Wieczorem spojrzałem jeszcze raz w dokumenty kandydatki: jak to możliwe, że ślizgała się od firmy do firmy z wiedzą z lat – nie wypominając wieku – przełomu stuleci? Gdy wszystko wokół gna, a w marketingu i PR szczególnie.

Niesamowite.

Eryk Mistewicz

PS. Gdy o ludzi sensownych tak trudno, polecam tym, którzy jednak coś czytają, swój mail. Bez żadnej gwarancji rzecz jasna.

CZYM JEST VOX? O TYM TUTAJ [LINK]

Eryk Mistewicz

Prezes Instytutu Nowych Mediów. Autor strategii marketingowych. Doradza pracując z firmami, instytucjami, osobami publicznymi w Polsce i we Francji, wspiera i uruchamia nowe projekty, pisze książki. Laureat Polskiego Pulitzera. www.erykmistewicz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Katarzyna Jarkiewicz napisał(a):

W jakim obszarze rynku pracy się poruszamy? W tym, który chcemy tworzyć poprzez innowacje (tu sporo środków finansowych należy włożyć bez pewności powodzenia naszych zamierzeń), czy w tym,który nastawiony jest na realizację celów krótkoterminowych w oparciu o sprawdzone mechanizmy. W każdym z tych obszarów znajdują się inni pracownicy-raczej nie spotkałam się, sama poszukując pracy,aby ktoś łączył bycie w obszarze innowacji z byciem w obszarze doraźnych korzyści. Wasza kandydatka znajdowała się do tej pory w obszarze rynku pracy doraźnych korzyści.Jej pracodawcy nie poszukiwali innowatora, tylko skutecznego wykonawcę odgórnych poleceń. Taki człowiek nie musi nic czytać.On ma wiedzieć,czego się od niego wymaga i skrupulatnie wypełniać instrukcje.Straszne? Może.Ale taki jest rynek pracy.Naprawdę gorzej mają innowatorzy.

Imię i nazwisko

Maksymalnie 160 znaków.