Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe w Licheniu [Program]

Pod hasłem „Wdzięczni za nowe życie” w dniach 25-27 lipca, odbędą się w Licheniu 32. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe. W programie zjazdu są mityngi m.in.: Anonimowych Alkoholików, Anonimowych Hazardzistów czy Anonimowych Narkomanów.
Alkohol odpowiada rocznie za śmierć nawet 35 tys. osób
.Sierpień w Kościele katolickim obchodzony jest jako miesiąc abstynencji. W tym roku będzie towarzyszyło mu hasło „Odpowiedzialni za trzeźwość”.
Poprzedzi go 32. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe, które w dniach 25-27 lipca, odbędzie się w Licheniu. W trakcie spotkań odbędą się mityngi: AA, AL-Anon, ACA, NA, NAR-ANON, AH, AN, AJ, Alteen, SLAA, AD, SA, AP, Wspólnoty św. Jakuba, SYCHAR, CA, skierowane do osób zmagających się z alkoholizmem, jedzenioholizmem, nikotynizmem i innymi uzależnieniami. W trakcie zjazdu będzie można także porozmawiać z psychologiami, terapeutami uzależnień i doradcami rodzinnymi.
W raporcie z 2021 r. PARPA (obecnie włączona do Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom) podała, że z powodu wszystkich chorób odalkoholowych w Polsce rocznie umiera około 35 tys. osób. Roczne koszty społeczno-ekonomiczne spożywania alkoholu w raporcie oszacowano na 93 mld zł (rok 2020).
„Alkohol odpowiada rocznie za śmierć nawet 35 tys. osób i tworzy wielomiliardowe koszty dla państwa. Wpływy z akcyzy pokrywają jedynie około 25-30 proc. tych kosztów – powiedział b. szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka.
W programie zjazdu w Licheniu zaplanowano m.in. indywidualne spotkania z psychologami, terapeutami uzależnień, wolontariuszami oraz doradcami rodzinnymi w godzinach od godz. 10.00 do 16.30 w kaplicy 108 Męczenników. W sobotę o godz. 14.00 odbędzie się msza św. za zmarłych członków środowisk trzeźwościowych, której będzie przewodniczył bp Tadeusz Bronakowski. W niedzielę będzie można wziąć udział w akcji krwiodawstwa – Oddając krew dzielisz się życiem”.
Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe to okazja do zmierzenia się z nałogiem
.Z danych Biura Ruchu Drogowego KGP wynika, że w 2024 r. 9 proc. ogółu wypadków zostało spowodowanych przez uczestników ruchu pozostających pod wpływem alkoholu. Śmierć w nich poniosło 258 osób (13,6 proc. ogółu zabitych), a 2 176 osób odniosło obrażenia (8,8 proc. ogółu rannych). W porównaniu z rokiem ubiegłym jest to mniej wypadków o 130 (-6,3 proc.), osób zabitych o 32 (-11 proc.) i osób rannych o 87 (-3,8 proc.).
Według opublikowanego w czerwcu Europejskiego Raportu Narkotykowego 2025 (EDR), opracowanego przez Europejską Agencję ds. Narkotyków z Lizbony (EUDA), „rynek narkotykowy w Europie wykazuje dużą odporność na czynniki zewnętrzne, takie jak kryzysy gospodarcze, konflikty geopolityczne czy zmiany prawne”. Uwagę ekspertów zwróciła rosnąca liczba przypadków nielegalnego wprowadzania na rynek substancji syntetycznych, takich jak „nitazeny – opioidy o mocy przekraczającej fentanyl – czy nowe półsyntetyczne kannabinoidy, które bardzo często pojawiają się na rynku bez odpowiedniego oznaczenia lub z nieprzewidywalnymi efektami zdrowotnymi”.
W raporcie zwrócono uwagę na wzrost liczby przypadków używania syntetycznych stymulantów, takich jak katynony i MDMA. „W 2023 roku przejęto ponad 37 ton katynonów, w tym siedem nowych wariantów. To dynamicznie zmieniająca się grupa substancji, często produkowana w nielegalnych laboratoriach w Europie Środkowej i Wschodniej. Z kolei MDMA, mimo spadku popularności w czasie pandemii, odzyskuje miejsce wśród młodych dorosłych, zwłaszcza w kontekście imprezowym” – wskazano w raporcie.
W potrzasku „Piąteczku”. Autodiagnoza uzależnienia od alkoholu
.Zwykle trafiają do mnie ludzie przymuszeni trudną sytuacją życiową albo presją najbliższych. Przychodzą aby uspokoić siebie i rodzinę, że to co dzieje się w ich życiu to nie jest uzależnienie alkoholowe, że ich picie nie odbiega od przyjętych norm społecznych czy też od ugruntowanej przez dziesięciolecia tradycji polskiej biesiady.
Jako terapeuta zajmujący się na co dzień problemami uzależnień, podczas każdego pierwszego spotkania z pacjentem staram się rozmawiać z nim z najwyższą uwagą, szacunkiem, empatią, wykazując pełne zrozumienie dla trudności i stresu, który przeżywa.
Zaczyna się rozmowa mająca na celu zbudowanie relacji sprzyjającej dzieleniu się trudnymi problemami życiowymi, rozmowa budująca klimat zaufania. – Proszę mi opowiedzieć o sobie, o swoim życiu – taką prośbę kieruję do pacjenta po przejściu fazy wstępnej rozmowy, opisanej powyżej. Proszę również, aby ukierunkował swoje opowiadanie na jego kontakty z alkoholem, jak według niego wygląda ta „znajomość”, ile ona trwa, jak się rozwija.
Często pacjent w tych opowiadaniach stara się z jednej strony wskazywać na szereg czynników zewnętrznych, uzasadniających jego ciężką sytuację. Najczęściej są to: trudne dzieciństwo, przemoc w rodzinie, zaniedbania emocjonalne ze strony rodziców, czynne uzależnienie alkoholowe jednego lub obojga rodziców, trudności w dorosłych relacjach z innymi ludźmi, rozliczne braki bądź ograniczenia zewnętrzne. To na ogół preludium do tego, aby łatwiej było uzasadniać swoje sięganie po alkohol, jego coraz częstsze używanie lub nadużywanie. Na pytanie jak długo i ile pije, pacjent stara się na tym etapie minimalizować zarówno czas, jak i ilości wypijanego alkoholu.
Aby jednak stwierdzić, czy mamy rzeczywiście do czynienia z zespołem uzależnienia od alkoholu, muszę razem z pacjentem przejść przez przyjęte w 1997 roku przez Światową Organizację Zdrowia kryteria uzależnienia od alkoholu (ICD-10), a przede wszystkim przez sześć objawów na nie wskazujących. Można powiedzieć, że pacjent pod moim przewodnictwem dokonuje swoistej autodiagnozy uzależnienia.
Te tak zwane osiowe objawy uzależnienia od alkoholu to:
Objaw 1: Silna potrzeba („głód”) lub poczucie przymusu picia alkoholu.
Osoby z problemem alkoholowym, najczęściej w sytuacjach stresu, odczuwają mocne zjawisko przymusu wewnętrznego, nazywanego też potocznie „głodem alkoholowym”. „Muszę się napić!” – ta natrętna myśl może się przeradzać w konkretne działania typu: poszukiwanie okazji do wypicia, inicjowanie kolejek picia w trakcie imprez, prowokowanie konfliktów z najbliższymi, aby w rezultacie wyjść z domu i napić się alkoholu.
Objaw 2: Próby kontrolowania ilości lub częstotliwości wypijanego alkoholu.
Osoby uzależnione w pewnym momencie widzą, że piją za dużo, zbyt często, że zaczynają ponosić straty z powodu picia alkoholu. Coraz częściej słyszą też takie informacje od rodziny bądź przyjaciół. Wtedy usiłują ograniczać swoje picie: przysięgają sobie i innym, że się już więcej nie upiją, usiłują zmniejszać dawki i moc wypijanego alkoholu, idąc na imprezę zakładają sobie, że tym razem wypiją tam tylko symbolicznie, że się nie upiją. Niestety wszystkie te próby zazwyczaj są nieudane, zaś obietnice dawane sobie czy innym są niedotrzymywane.
Objaw 3: Alkoholowy zespół abstynencyjny. Picie alkoholu w celu złagodzenia jego objawów.
Po mocniejszym czy dłuższym piciu, kiedy pacjent odstawia alkohol, pojawiają się bardzo przykre dolegliwości typu: suchość w ustach, potliwość, brak apetytu, wymioty, drżenie rąk, bóle mięśniowe czy lęki, problemy ze snem. Aby złagodzić te przykre objawy często pacjenci sięgają po tzw. „klina”, czyli piją alkohol dla złagodzenia tych dolegliwości.
Objaw 4: Wystąpiło zjawisko zmiany tolerancji na alkohol.
Na początku swojej „przygody” z alkoholem niewielkie jego ilości dawały oczekiwane stany emocjonalne. Z czasem pijąc coraz częściej ilość wypijanego alkoholu znacznie wzrastała, pojawiało się tzw. zjawisko „mocnej głowy” – okazywało się, że pacjent jest w stanie wypić takie dawki alkoholu, które dla niepijącego mogły być śmiertelne. Bywa jednak też tak, że z czasem „głowa” pijącego staje się słabsza i już niewielkie dawki alkoholu wywołują objawy upojenia alkoholowego.
Objaw 5: Skutkiem picia alkoholu jest stopniowe zaniedbywanie innych ważnych życiowo spraw, czynności, obowiązków. Następuje coraz większa koncentracja życia na alkoholu.
Alkohol w życiu osoby uzależnionej staje się coraz ważniejszy, z czasem ważniejszy niż rodzina, praca, niepijący przyjaciele, życiowe pasje. Osoba uzależniona pracuje coraz gorzej, często pod wpływem alkoholu. Zamiast spędzać czas z rodziną, zazwyczaj spędza go z pijącym towarzystwem, coraz częściej pijąc też w samotności. Traci przyjaciół, chęć do życia, pracę, pozycję społeczną. Jego życie kręci się wokół picia lub wymuszanych na siłę okresach abstynencji od alkoholu.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michal-swierczek-w-potrzasku-piateczku-autodiagnoza-uzaleznienia-od-alkoholu/
PAP/MB