Dania zwiększa obecność wojskową na Grenlandii

Władze Danii wysłały na Grenlandię tzw. wysunięte dowództwo, które ma przygotować wzmocnienie obrony wyspy własnymi oraz międzynarodowymi wojskami – podał 14 stycznia 2026 r. duński nadawca publiczny DR.
Dania zwiększa obecność wojskową na Grenlandii
.Telewizja opublikowała zdjęcia samolotu patrolowego Challenger duńskich sił powietrznych na lotnisku w grenlandzkiej stolicy Nuuk. Według źródła DR, zadaniem wysuniętego dowództwa jest przygotowanie infrastruktury i koordynacja logistyki na przyjęcie głównych sił. Media przypominają, że znaczna część duńskiej armii, w tym jednostki bojowe, zaangażowana jest w obronę regionu Morza Bałtyckiego.
O wzmocnieniu obecności wojskowej na Grenlandii mówił 13 stycznia 2026 r. szef resortu obrony Danii Troels Lund Poulsen, podkreślając, że chodzi o większe zaangażowanie duńskich sił zbrojnych, a także obecność wojsk państw sojuszniczych.
Ilu żołnierzy liczy duńska armia na Grenlandii?
.Obecnie duńskie wojsko na Grenlandii liczy 250-300 żołnierzy i podlega Dowództwu Arktycznemu w Nuuk. Jednostka ma do dyspozycji m.in. jedyną tego rodzaju jednostkę specjalną na świecie – Patrol Syriusz (Sirius), czyli sześć psich zaprzęgów, pozwalających żołnierzom w trudnych warunkach przemierzać duże odległości.
Brak wystarczającego zaangażowania Danii w zapewnienie bezpieczeństwa Grenlandii jest jednym z argumentów podnoszonych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa przy artykułowaniu tez o konieczności przejęcia wyspy przez Stany Zjednoczone. Donald Trump żartował z duńskich inwestycji w zakup psów. 14 stycznia 2026 r. po południu w Waszyngtonie ma dojść do spotkania delegacji duńsko-grenlandzkiej z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, a także wiceprezydentem J.D. Vance’em na temat przyszłości Grenlandii.
Z początkiem 2026 roku na nowo rozgorzał konflikt między Danią a USA o Grenlandię, gdy prezydent Donald Trump powtórzył, że posiadanie arktycznej wyspy jest kluczowe dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Oświadczenie prezydenta zbiegło się w czasie z amerykańską interwencją wojskową w Wenezueli.
Kto rządzi Grenlandią?
.Grenlandia, będąca największą wyspą świata, stanowi część Królestwa Danii. Ma ona status autonomicznego terytorium zamorskiego wchodzącego w skład tego królestwa. Chociaż Grenlandia jest zależna od Kopenhagi, to duży stopień niezależności oraz autonomiczności, jakimi cieszy się ten region powoduje, iż relacje między metropolią i tym terytorium zależnym przypominają bardziej relacje jak pomiędzy dwoma odrębnymi państwami. Kto rządzi Grenlandią? – to pytanie coraz częściej wraca w analizach – pisze na łamach „Wszystko co Najważniejsze” w tekście „Kto rządzi Grenlandią?” Marcin Jarzębski.
Odpowiedź na pytanie dotyczące tego, kto rządzi na Grenlandii, a dokładniej, kto sprawuję władzę na Grenlandii, w świetle powyższych faktów nie jest wcale łatwa. Problematyka tego zagadnienia ma związek właśnie przede wszystkim z dużego stopnia autonomią tej wielkiej, arktycznej wyspy, której początek przypadł na 1979 r., a znaczące rozszerzenie nastąpiło w 2009 r. Pomimo tego, że Grenlandia – największa wyspa globu – cieszy się dużego stopnia niezależnością i samorządnością, to ma ona jednak nadal podległy stosunek wobec Kopenhagi i uzależniona jest od Królestwa Danii.
.Głową państwa pozostaje tym samym duński monarcha, którym obecnie, od 14 stycznia 2024 r., jest król Danii Fryderyk X. Jednak analogicznie jak w najbardziej znanej monarchii współczesnego zachodniego świata, którą jest Wielka Brytania, rola monarchy tak samo i w Królestwie Danii ogranicza się w zasadzie wyłącznie do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. W realiach monarchii konstytucyjnej jaką jest Dania w kontekście sprawowania realnej władzy wykonawczej zdecydowanie bardziej liczy się premier i tak samo jest w kontekście Grenlandii. Obecnie premierem Danii jest Mette Frederiksen. Dania odpowiada za politykę zagraniczną oraz obronę wyspy.
PAP/MJ





