
Prawo do przyszłości
Security Action for Europe przychodzi w momencie, gdy Polska po lutym 2022 roku zaczęła traktować własną zdolność wytwórczą serio. Przychodzi z propozycją, która wygląda jak pomoc, a jest powtórzeniem struktury, którą Polska przeżywała już dwa razy – raz w handlu zbożem przy braku akumulacji kapitału, drugi raz w 1989 roku. Tym razem problem przyszłości Polski przychodzi w oprawie instytucji europejskich i z elegancką nazwą w języku angielskim.



