Arkady Paweł FIEDLER rusza w podróż śladami dziadka

Do peruwiańskiej Amazonii wyrusza wielkopolski podróżnik Arkady Paweł Fiedler, wnuk pisarza Arkadego Fiedlera (1894–1985). Pretekstem do wyprawy jest 90. rocznica wydania książki „Ryby śpiewają w Ukajali”; potomek Arkadego Fiedlera zamierza odwiedzić te same miejsca co dziadek.

Przygotowania do wyprawy

Książka powstała na podstawie wyprawy Arkadego Fiedlera z lat 1933–1934. Została wydana w 1935 roku i przetłumaczona na kilkanaście języków. Choć Arkady Paweł Fiedler właśnie kończy się pakować i – jak przyznał – eliminuje z bagażu rzeczy, które już się nie zmieszczą, z pewnością do Peru poleci także egzemplarz książki dziadka.

– Dziś nie potrafię powiedzieć, czy w miejscach opisywanych w książce „Ryby śpiewają w Ukajali” będziemy czytać jakieś fragmenty, czy będzie głośne czytanie nad rzeką. Jestem jednak ciekaw, jak książka będzie się odnosić do miejsc, które odwiedzimy po drodze. Spakowałem swój stary egzemplarz; nie jest to jakiś szczególny tom, nie ma na nim autografu dziadka. Będzie jednak z nami przez całą wyprawę. Na miejscu czekają na nas także egzemplarze przetłumaczone na język hiszpański. Mam nadzieję, że będziemy mogli przekazać je lokalnym społecznościom – powiedział Arkady Paweł Fiedler. Wyprawa potrwa około sześciu tygodni. Podróżnik powiedział, że ostatnie dni upływają pod znakiem przygotowań i ostatnich zakupów.

Powstanie film dokumentalny

Odebrałem właśnie flagę, która będzie nam towarzyszyć, a na której podpisały się osoby wspierające naszą wyprawę. Muszę też dokupić trochę sprzętu – podczas podróży będzie powstawał film dokumentalny. Także tam, na miejscu, wszystko zdaje się już być gotowe i ustalone – powiedział. Arkady Paweł Fiedler przyznał, że jego wyprawa cieszy się dużym zainteresowaniem, także medialnym.

– Wybieram się do programu porannego w TVP, by opowiedzieć, dokąd i po co jadę. Informacje pojawiają się też w radiu. Już podczas wyprawy planujemy przygotowywać krótkie relacje filmowe. Niewykluczone, że będzie je można zobaczyć także w telewizji. W Peru będziemy mieli spotkania z mieszkańcami kilku miast. W Pucallpie, na tamtejszym uniwersytecie, mamy zaplanowaną prezentację o wyprawie i o książce – powiedział.

W Pucallpie, największym mieście regionu Ukajali, książkę Fiedlera włączono do programu czytelniczego realizowanego na Narodowym Uniwersytecie Ukajali. Studenci kierunków społecznych analizują ją m.in. w kontekście historii i tożsamości regionu.

Wyprawa rozpocznie się inaczej niż ta sprzed 90 lat. Arkady Fiedler dotarł do Ameryki Południowej statkiem, a następnie podróżował w górę Amazonki. Jego wnuk zacznie podróż w peruwiańskich Andach, w rejonie źródeł Amazonki i Urubamby, jednej z rzek tworzących Ukajali. Stamtąd dotrze do Atalai, skąd rozpocznie spływ Ukajali.

Podczas wielomiesięcznej podróży Arkady Fiedler przemieszczał się łodziami rzecznymi, odwiedzał osady indiańskie, plantacje, misje i miasteczka położone w amazońskiej puszczy. W książce opisał miejscową faunę i florę, a także relacje społeczne oraz historię kolonizacji regionu. Arkady Paweł Fiedler powiedział, że choć Ukajali jest ważnym szlakiem transportowym, a wiele miejscowości nad rzeką znacząco się rozwinęło, nadal są miejsca, do których można dotrzeć wyłącznie drogą wodną.

Skąd pomysł na wyprawę?

Pomysł na wyprawę narodził się kilka lat temu podczas podróży Arkadego Pawła Fiedlera małym fiatem po Ameryce Południowej. W Limie trafił on na targi książki i premierę pierwszego peruwiańskiego wydania „Ryb śpiewających w Ukajali”.

– Ukazało się ono dzięki Mirosławowi Rajterowi, który osiadł w Peru m.in. pod wpływem fascynacji książką dziadka. Wspólnie uznaliśmy, że warto po 90 latach wrócić do miejsc opisanych w książce. „Ryby śpiewają w Ukajali” były pierwszą książką dziadka, którą przeczytałem z własnego wyboru – powiedział.

W ekspedycji wezmą udział także operator kamery Kamil Piechowiak, peruwiański antropolog i pisarz Pavel Ugarte Cespedes, Roland Suarez Maynas – filmowiec i aktywista wywodzący się z ludu Shipibo znad Ukajali – oraz Włoszka Elana Vairani, wnuczka mieszkańca włoskiej kolonii działającej w Amazonii w czasach podróży Arkadego Fiedlera. Przebieg wyprawy będzie można śledzić w mediach społecznościowych podróżnika. Film dokumentalny ma być gotowy na przełomie 2026 i 2027 roku.

Wnuk pisarza dotarł do rzeki Ukajali

Rozpoczęliśmy przy Nevado Mismi w Peru. Tam źródła znajdują się na wysokości ponad 5000 m nad poziomem morza, wypływają z półki skalnej i rozlewają się rzekami w stronę dżungli. Trudno było się tam wdrapać bez dłuższej aklimatyzacji, ale udało się dotrzeć pod tę półkę skalną, gdzie Amazonka przychodzi na świat – powiedział.

Dalsza trasa prowadziła drogą lądową w kierunku rzeki Ukajali.

– Zrobiliśmy to trochę na około, bo najpierw pojechaliśmy wraz z Mirosławem Rajterem i operatorem Kamilem Piechowiakiem do Boliwii. Na pograniczu peruwiańsko-boliwijskim, tuż przy niezwykłym górskim jeziorze Titicaca, znajduje się miejsce związane z kulturą Tiwanaku, skąd ponoć wyszli Inkowie. Tam mieści się niezwykła Brama Słońca, którą mój tata w 1985 roku odwiedził, sfotografował, zmierzył, po czym zbudował przy pomocy przyjaciół naszą wierną kopię. Można ją zobaczyć w Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie – powiedział podróżnik.

Następnie uczestnicy wyprawy skierowali się w stronę Cusco, jadąc obok świętej góry Chimboya, w której okolicach swój początek ma rzeka Urubamba.

– Dotarliśmy do Cusco – niezwykłego miasta w górach, byłej stolicy Inków. Tam miałem okazję odwiedzić kolejne niezwykłe miejsce, trochę też dla mnie osobiste: w 1970 r. dziadek zrobił sobie zdjęcie na tle twierdzy Saqsayhuamán. Znalazłem je, udało mi się sfotografować dokładnie w tym samym miejscu co dziadek – powiedział.

Jadąc tropami zdjęć dziadka, podróżnik dotarł także do Machu Picchu. Potem wyprawa skierowała się w stronę rzeki Urubamba. W porcie w Ivochote podróżnik wsiadł na łódź, którą dotarł do Atalayi, gdzie Urubamba łączy się z rzeką Tambo, tworząc Ukajali.

– Płynąc dalej, dotarliśmy do Bolognesi. Ta okolica jest mocno związana z moim dziadkiem. Tutaj nieopodal mieści się miejscowość Cumaria, teraz już nie nad Ukajali z tego względu, że rzeka przez te lata zmieniała swój bieg. Mój dziadek był w Cumarii w 1934 roku, spędził tu kilka miesięcy. Szukamy tu śladów Polaków, ponieważ prawie 100 lat temu przez kilka lat mieściła się tutaj polska kolonia – powiedział Arkady Paweł Fiedler.

Podróżnik wyruszy teraz w rejs w dół rzeki Ukajali do Pucallpy – największego miasta i głównego portu w tym regionie. Tam członkowie ekspedycji wezmą udział w spotkaniach z mieszkańcami oraz przeprowadzą prezentację o wyprawie i o książce na Narodowym Uniwersytecie Ukajali. Uczelnia włączyła książkę Arkadego Fiedlera do programu czytelniczego; studenci kierunków społecznych analizują ją m.in. w kontekście historii i tożsamości regionu.

Na całym odcinku rzecznej trasy podróżnicy będą zatrzymywać się w kolejnych miejscach opisanych w „Rybach śpiewających w Ukajali”. Gromadzony materiał posłuży do stworzenia pełnometrażowego filmu dokumentalnego, którego premiera planowana jest na przełom 2026 i 2027 roku. Przebieg wyprawy można na bieżąco śledzić w mediach społecznościowych podróżnika.

Wyprawa rozpoczęła się w połowie lipca i według założeń ma potrwać około sześciu tygodni. Przed 90 laty senior rodu spędził w Ameryce Południowej wiele miesięcy, przemieszczając się łodziami rzecznymi, odwiedzając osady indiańskie, plantacje i misje położone w amazońskiej puszczy. W książce opisał miejscową faunę i florę, relacje społeczne oraz historię kolonizacji regionu. Wnuk pisarza zaznacza, że choć Ukajali jest dziś ważnym szlakiem transportowym, a wiele miejscowości znacząco się rozwinęło, nadal są miejsca, do których można dotrzeć wyłącznie drogą wodną.

Pomysł na powrót do Peru narodził się kilka lat temu podczas podróży Arkadego Pawła Fiedlera Fiatem 126p po Ameryce Południowej. W Limie trafił na targi książki i premierę pierwszego peruwiańskiego wydania „Ryb śpiewających w Ukajali”. Ukazało się ono dzięki Mirosławowi Rajterowi, który osiadł w Peru m.in. pod wpływem fascynacji tą publikacją. – Wspólnie uznaliśmy, że warto po 90 latach wrócić do miejsc w niej opisanych – podsumował Arkady Paweł Fiedler.

Kim jest Arkady Paweł Fiedler?

Arkady Paweł Fiedler jest podróżnikiem, autorem książek i producentem filmów podróżniczych. Przemierzył Afrykę, Azję i Amerykę Południową Fiatem 126p. W 2018 roku ukończył podróż samochodem elektrycznym wzdłuż kontynentu afrykańskiego. Jest autorem i producentem projektu podróżniczego PoDrodze oraz serii telewizyjnych „Maluchem przez Afrykę”, „Maluchem przez Azję” i „Maluchem wzdłuż granic Polski”. Napisał książki „Maluchem przez Afrykę” oraz „Pod prąd. Elektrycznym autem przez Afrykę”.

Arkady Fiedler (1894–1985) odbył 30 wypraw i napisał 32 książki, które ukazały się w 23 językach w łącznym nakładzie przekraczającym 10 mln egzemplarzy. Do jego najbardziej znanych publikacji należą m.in. „Dywizjon 303”, „Ryby śpiewają w Ukajali”, „Orinoko” i „Kanada pachnąca żywicą”. W dawnym domu pisarza w Puszczykowie działa Muzeum-Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera, którym nadal opiekują się jego potomkowie.

PAP/NZ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 11 lipca 2026