Dania rezygnuje z e-dzienników

Troje ministrów z partii Umiarkowani zaproponowało likwidację w Danii szkolnego systemu Aula, czyli e-dziennika, jako lekarstwo na historycznie słabe wyniki duńskich uczniów w teście PISA. Radykalny krok ma przywrócić autorytet nauczycieli oraz ograniczyć ingerencje i nadopiekuńczość rodziców.
„Zadaniem szkoły publicznej jest nauka czytania, pisania i liczenia, a nie odpowiadanie na niekończące się pytania rodziców”
Władza musi wrócić w ręce dyrektora szkoły – podkreślił minister ds. podatków i wzrostu gospodarczego Jakob Engel-Schmidt, cytowany przez gazetę „Berlingske”. Ocenił, że „stworzono system informatyczny, który wysysa tyle »tlenu« ze szkoły i klasy, że szkodzi to nauce dzieci”.
Negatywne zdanie o systemie Aula, wprowadzonym przez rząd w 2019 r., ma ministra szkolnictwa wyższego i nauki Christina Egelund. – Widzimy, że sposób, w jaki odbywa się komunikacja między rodzicami a nauczycielami, przybrał niewłaściwy obrót – podkreśliła.
Ministra ds. społecznych Monika Rubin powołała się na własne doświadczenia. – Korzystanie z tej aplikacji wiąże się z ogromną ilością pracy, w praktyce stała się dodatkowym obowiązkiem domowym – zaznaczyła. Dodała, że jej ośmioletnie dziecko nie wie, jakie ma zadania domowe, i muszą zajmować się tym rodzice.
Egelund przypomniała, że zadaniem szkoły publicznej jest nauka czytania, pisania i liczenia, a nie odpowiadanie na niekończące się pytania rodziców.
80 proc. nauczycieli podało, że spotkało się z ostrym, eskalującym tonem ze strony rodziców
Zdaniem Engel-Schmidta przynajmniej częściowo dobrym pomysłem byłby powrót do papierowych zeszytów do korespondencji z rodzicami. – Kwestię, jak miałoby to wyglądać, mógłby rozstrzygnąć dyrektor danej szkoły – zaproponował.
Jak zauważył komentator gazety „Berlingske”, Aula jest krytykowana zarówno przez nauczycieli, jak i rodziców, choć jednocześnie trudno sobie wyobrazić całkowity powrót do papierowych notatek.
Z badań, na które powołała się gazeta, wynika, że w Danii w dzień nauki szkolnej w godz. 7.30-8.30 za pośrednictwem systemu Aula wysyłanych jest ok. 10 tys. wiadomości. W 2024 r. 53 proc. nauczycieli szkół publicznych deklarowało, że pytania od rodziców są dla nich źródłem stresu. O ile w 2018 r. nauczyciele przeznaczali 82 proc. czasu na nauczanie, to w 2024 r. wskaźnik ten spadł do 77 proc. W 2023 r. 80 proc. nauczycieli podało, że spotkało się z ostrym, eskalującym tonem ze strony rodziców.
PAP/MB





