Donald Trump wstawił się za Japonią w rozmowach z Xi Jinpingiem

Prezydent USA Donald Trump podczas wrześniowego spotkania z przywódcą Chin Xi Jinpingiem w Waszyngtonie nalegał na zniesienie przez ChRL restrykcji eksportowych wobec Japonii i na podjęcie bezpośrednich rozmów z szefową japońskiego rządu Sanae Takaichi – ujawnił hongkoński dziennik „South China Morning Post”.
Relacje na linii Pekin–Tokio uległy gwałtownemu pogorszeniu w listopadzie 2025 roku
.Jak donosi „SCMP”, powołując się na źródła w dyplomacji, Donald Trump argumentował, że chińskie ograniczenia eksportowe, obejmujące m.in. metale ziem rzadkich, uderzają w amerykańskie przedsiębiorstwa zależne od japońskich dostawców. Prezydent miał ocenić te działania jako pośrednie naruszenie amerykańsko-chińskiego rozejmu handlowego, uzgodnionego w 2025 roku.
Według rozmówców gazety Xi argumentował, że spór Pekinu z Tokio należy traktować odrębnie i nie powinien on wpływać na relacje chińsko-amerykańskie. Przestrzegł również prezydenta USA przed – jego zdaniem – narastającym ryzykiem japońskiego militaryzmu, nawiązując do historycznego sojuszu USA i Chin z czasów II wojny światowej przeciwko japońskiej agresji.
„SCMP” przypomina, że relacje na linii Pekin–Tokio uległy gwałtownemu pogorszeniu w listopadzie 2025 roku, gdy premier Sanae Takaichi zasugerowała, iż ewentualna inwazja Chin na Tajwan mogłaby zagrażać przetrwaniu Japonii i uzasadniać reakcję japońskich Sił Samoobrony. W odpowiedzi Pekin zamroził wymianę dyplomatyczną i kulturalną oraz wprowadził zakaz eksportu produktów podwójnego zastosowania i minerałów krytycznych dla japońskiego przemysłu obronnego.
Z ustaleń dziennika wynika także, iż strona chińska odrzuciła niedawno wniosek Tokio o zorganizowanie spotkania Xi z Takaichi podczas nadchodzącego szczytu APEC w Shenzhen w listopadzie. Pekin zaoferował w zamian rozmowy z premierem Li Qiangiem, jednak strona japońska zasygnalizowała, że takie zastępstwo jest dla niej nie do przyjęcia.
PAP/MB



