Fundacja „Blisko Ludzkich Spraw” Marty Nawrockiej

Pierwsza dama Marta Nawrocka poinformowała, że ma zamiar otworzyć w najbliższych dniach fundację „Blisko Ludzkich Spraw”, która zajmie się m.in. walką z przemocą w internecie oraz pomocą osobom z niepełnosprawnościami i ich rodzinom. To będzie działalność typowo społeczna, apolityczna - podkreśliła.

Pierwsza dama Marta Nawrocka poinformowała, że ma zamiar otworzyć w najbliższych dniach fundację „Blisko Ludzkich Spraw”, która zajmie się m.in. walką z przemocą w internecie oraz pomocą osobom z niepełnosprawnościami i ich rodzinom. To będzie działalność typowo społeczna, apolityczna – podkreśliła.

Marta Nawrocka z pomocą dla tych, którzy najbardziej jej potrzebują

.Telewizja w Polsce24 opublikowała wywiad z pierwszą damą Martą Nawrocką; tego dnia mija 100 dni od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. „Chcę w najbliższych dniach otworzyć fundację. (…) To będzie działalność typowo społeczna, apolityczna, odłączona od polityki. Samo dobro, które będzie z tego płynęło” – przekazała pierwsza dama Marta Nawrocka w rozmowie.

Pytana o cele fundacji, wymieniła: walkę z hejtem, walkę z przemocą w internecie, pomoc osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom oraz wyrównywanie szans młodzieży i dzieci z mniejszych miejscowości.

Zapowiedziała m.in. program „Oddech dla bohaterek” skierowany m.in. do matek dzieci z niepełnosprawnościami. Jak tłumaczyła, chodzi o to, by „mogły odetchnąć od swojej ciężkiej pracy, opieki nad swoimi dziećmi”. – To będą takie zajęcia terapeutyczne dla kobiet, też będzie można zabrać swoje dzieci, będzie dla nich opieka – podkreśliła.

Pierwsza dama poinformowała, że fundacja, którą chce założyć, będzie się nazywała „Blisko Ludzkich Spraw”. – Myślę, że kampania też zmotywowała mnie do tego, jak nazwać fundację. Bo byliśmy oboje blisko ludzi podczas kampanii i chcemy, by ta prezydentura też była blisko tych zwykłych ludzi, którzy swoją ciężką pracą tworzą naszą piękną Polskę – zaznaczyła.

Marta Nawrocka podkreśliła w wywiadzie, że działalność małżonki Prezydenta RP „jest apolityczna”. – Wspólny cel to czynienie dobra – dodała.

Pytana o pracę Karola Nawrockiego w ostatnich miesiącach, stwierdziła, że jej mąż to „tytan pracy”. Podkreśliła, że podziwia go za to, jak łączy życie zawodowe, dom, dzieci. – Ja myślę, że tą siłą jest jego autentyczność i dzięki temu wygrał wybory – oceniła Marta Nawrocka. – Wszystkie badania na to wskazują, że po 100 dniach prezydentury mój mąż jest numerem jeden na polskiej scenie politycznej. Myślę, że zasłużył na to swoją ciężką pracą – dodała.

Polska jest naszą wspólną Ojczyzną

.Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a władzę zwierzchnią w Rzeczpospolitej sprawuje naród, dlatego witam naród polski w granicach Rzeczpospolitej i poza granicami Rzeczpospolitej. Witam tysiące, dziesiątki tysięcy obywateli i obywatelek państwa polskiego, które przyjechały dzisiaj do Warszawy i których mijałem pod polskim Sejmem – mówił Karol NAWROCKI w Sejmie w dniu 6 sierpnia 2025 roku.

Wolny wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed Państwem. Postawił mnie on przed Państwem wbrew wyborczej propagandzie, kłamstwom, teatrowi politycznemu i wbrew pogardzie z którą się spotykałem w drodze do urzędu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. I wybaczałem jako chrześcijanin ze spokojem serca i z głębi serca wybaczam całą tą pogardę i to co działo się w trakcie wyborów. 

Mamy drodzy Państwo jako wspólnota narodowa właśnie tę wielką wartość przywiązania do wartości, tożsamości chrześcijańskiej i to nie powinno się zmieniać, a w wartościach chrześcijańskich miłość, miłosierdzie do drugiego człowieka jest jednym z podstawowych elementów. Ale te wybory i 1 czerwca wysłały także silny głos suwerena do całej klasy politycznej, wybierając mnie na urząd prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, to głos, że dalej tak rządzić nie można i że dzisiaj Polska tak wyglądać nie powinna.

To drodzy Państwo głos Polek i Polaków, że chcą, aby politycy spełniali obietnice składane w czasie kampanii wyborczej. 1 czerwca to wyraźny sygnał, że Polacy chcą wypełniania obietnic wyborczych, że chcą wybierania swojego prezydenta w poczuciu wolności i nie ulegną propagandzie politycznej. Mówię to tylko dlatego, bowiem 1 czerwca jeszcze raz wszyscy przekonaliśmy się, że prezydent Rzeczypospolitej Polskiej musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek Rzeczypospolitej i nikim więcej. Ja jako prezydent Polski będę głosem narodu polskiego i takie mam przed sobą zadanie.

I nie zaskoczę Państwa ze swoim programem politycznym na najbliższe 5 lat. Tak, Polacy oczekują, że politycy będą wypełniali swoje obietnice, a ja swoje obietnice zawarłem w planie 21 – w programie dla Polski na XXI wiek, w programie, który otrzymał 10,5 mln głosów wyborców, dlatego moje dzisiejsze wystąpienie nie może być dla nikogo zaskoczeniem, bowiem zamierzam być konsekwentny i zdeterminowany w realizacji planu 21. A w tym planie jasno można przeczytać, że jestem wielkim zwolennikiem i będę popierał wszystkie inicjatywy i swoimi decyzjami będę dążył do tego, aby państwo polskie było ambitne, aby było miejscem rozwoju, aby było miejscem wielkich przełomowych projektów takich jak Centralny Port Komunikacyjny, jak polskie drogi, jak polskie porty. Program, który będę realizował jest programem zrównoważonego rozwoju państwa polskiego – tak my wszyscy jesteśmy z polskich miast i wiosek, nie ma Polski A i Polski B, i to się nie zmieni w ciągu moich najbliższych 5 lat.

Plan 21 i mój program to nie dla nielegalnej imigracji, tak dla polskiej złotówki, nie dla euro, jako prezydent Polski nie pozwolę podnieść wieku emerytalnego kobietom i mężczyznom – mówię to wszystko chociaż mam świadomość, że kampania wyborcza dała szansę poznać plan 21, więc nie będę wymieniał wszystkich 21 punktów, ale chce podkreślić, że głęboko wierzę, że moja prezydentura przywróci wiarę w składane obietnice. Przez 5 lat w każdą godzinę każdego dnia każdego tygodnia każdą decyzją i inicjatywą ustawodawczą będę wypełniał swoje zobowiązania wobec moich wyborców i wobec tych, którzy brali udział w wyborach.

Szanowni Państwo, stoję przed Wami świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, jaka przede mną staje, ale stoję tutaj w polskim Sejmie świadomy także podziałów w polskim życiu politycznym i polskim życiu społecznym. Chcę jasno zadeklarować, że swoich decyzji nie będę podejmował zgodnie z tymi podziałami i zgodnie z podziałami politycznymi, tylko wbrew tym podziałom podejmując decyzję, która zawsze odnosi się do głosu narodu polskiego, a nie do politycznych, czy partyjnych emocji – te mnie przez 42 nie interesowały i nie będą interesowały jako prezydenta Polski, w moich decyzjach będę głosem narodu wiernym swojemu programowi, to drodzy Państwo wszystkim gwarantuję.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/karol-nawrocki-polska-jest-nasza-wspolna-ojczyzna/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 listopada 2025