Kim była Róża CZACKA?

Róża Maria Czacka (Elżbieta to jej imię zakonne) urodziła się 22 października 1876 r. w Białej Cerkwi na Ukrainie jako szóste z siedmiorga dzieci Zofii z domu Ledóchowskiej i Feliksa Czackiego.

Była pierwszą w Polsce osobą, która rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę systemową opiekę nad niewidomymi

.Senat RP ogłosił 2026 rokiem błogosławionej matki Elżbiety Róży Czackiej, prekursorki polskiej tyflologii, założycielki Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi i Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, którego charyzmatem jest troska o osoby niewidome.

Róża Maria Czacka (Elżbieta to jej imię zakonne) urodziła się 22 października 1876 r. w Białej Cerkwi na Ukrainie jako szóste z siedmiorga dzieci Zofii z domu Ledóchowskiej i Feliksa Czackiego.

W domu rodzinnym odebrała staranne wykształcenie. Znała biegle kilka języków, interesowała się muzyką i grała na fortepianie. Od dzieciństwa miała problemy ze wzrokiem, który ostatecznie straciła po upadku z konia w wieku 22 lat. Czacka zaakceptowała swoją sytuację i odczytała utratę wzroku jako wezwanie do służby niewidomym, którzy w odróżnieniu od niej nie mieli pieniędzy pozwalających na prowadzenie samodzielnego, godnego życia.

Po wypadku odbyła wiele podróży po Europie. Odwiedziła Francję, Austrię i Szwajcarię, gdzie uczyła się m.in. alfabetu Braille’a i zapoznała się z najnowszymi osiągnięciami nauki o niewidomych.

W 1908 r. Czacka podjęła pierwsze próby praktycznej realizacji własnej koncepcji pracy na rzecz osób niewidomych na ziemiach polskich. W 1910 r. utworzyła w Królestwie Polskim Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, które oficjalnie zostało zatwierdzone przez władze carskie 11 maja 1911 r. Na jego działalność przeznaczyła własne pieniądze odziedziczone po rodzicach. Następnie organizowała kwesty publiczne, zwracając się o ofiary do osób prywatnych i o dotacje państwowe.

Była pierwszą w Polsce osobą, która rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę systemową opiekę nad niewidomymi. Założyła szkołę, ochronkę, bibliotekę i prowadziła warsztaty, na których niewidomi uczyli się praktycznych umiejętności.

Lata I wojny światowej Czacka spędziła w Żytomierzu. W tym właśnie okresie zaczęła w niej dojrzewać myśl o powołaniu zakonnym. Postanowiła powołać do życia nowe zgromadzenie, którego charyzmatem byłaby troska o osoby niewidome. Uzyskawszy pozwolenie biskupa łucko-żytomierskiego, Róża Czacka przyjęła habit III zakonu św. Franciszka i 15 sierpnia 1917 r. złożyła śluby wieczyste, przyjmując imię Elżbieta.

W listopadzie 1918 r. uzyskała zgodę władz kościelnych i przyjęła pierwsze kandydatki do nowego zgromadzenia, które od 1 grudnia 1918 r. nosi nazwę Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Opiekunem duchowym zgromadzenia został ksiądz Władysław Korniłowicz. Radą i poparciem służył jej również ówczesny nuncjusz apostolski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI.

Matka Elżbieta Róża Czacka zmarła w opinii świętości 15 maja 1961 roku

.W 1922 r. dzięki otrzymanej darowiźnie matka Elżbieta Czacka rozpoczęła budowę zakładu dla niewidomych w podwarszawskich Laskach. Tam powstał dom macierzysty zgromadzenia i placówki dla niewidomych dzieci – szkoła i warsztaty. Laski kierowane przez Czacką w krótkim czasie stały się nowoczesną placówką dającą niewidomym wychowankom wykształcenie podstawowe i zawodowe pozwalające na samodzielne i niezależne finansowo życie. Pomoc otrzymywały także rodziny dorosłych niewidomych.

Matka Elżbieta Czacka kierowała całością dzieła, na które składał się Zakład dla Niewidomych w Laskach, Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża i Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi. Pisała również i publikowała prace z dziedziny tyflologii. Opracowała polską wersję alfabetu Braille’a i systemy skrótów ortograficznych. Zredagowała konstytucję zgromadzenia, wygłaszała konferencje dla sióstr i przyjmowała wszystkich, którzy szukali u niej rady i wewnętrznej siły, które sama czerpała z głębokiego życia duchowego, modlitwy i kontemplacji. Jej największym pragnieniem było, by niewidomi, przyjmując swoją niepełnosprawność, stali się apostołami wśród widzących, zwłaszcza „niewidomych na duszy”, czyli ludzi oddalonych od Boga wskutek słabej wiary lub grzechu, których oczy są zamknięte na świat duchowych wartości.

Ks. Władysław Korniłowicz dzieło matki Czackiej nazwał „Dziełem Triuno” (troista jedność). Nazwa ta wyrażała cześć dla Trójcy Świętej – z jednej strony podkreślała religijny charakter działalności wspólnoty, a z drugiej odzwierciedlała strukturę samej grupy, którą na równych prawach tworzyli niewidomi, świeccy współpracownicy Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi i zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Z czasem Laski stały się także ważnym ośrodkiem rozwoju duchowości franciszkańskiej, dialogu ekumenicznego i światopoglądowego, miejscem przyciągającym osoby wątpiące i poszukujące.

W czasie bombardowania Warszawy we wrześniu 1939 r. Czacka została ciężko ranna w głowę. Straciła oko, a konieczną operację przeprowadzono bez znieczulenia. Po miesiącu wróciła do Lasek, aby kierować odbudową zniszczonego działaniami wojennymi zakładu. W okresie poprzedzającym Powstanie Warszawskie podjęła decyzję o zorganizowaniu szpitala powstańczego w Domu Rekolekcyjnym.

W 1950 r. wskutek pogarszającego się stanu zdrowia przekazała kierownictwo zgromadzeniem swojej następczyni i wspierała dzieło ofiarą cierpienia i modlitwy.

Matka Elżbieta Róża Czacka zmarła w opinii świętości 15 maja 1961 r. Pochowano ją na cmentarzu zakładowym w Laskach.

W 2010 r. prezydent Lech Kaczyński pośmiertnie odznaczył Matkę Różę Czacką Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Za zgodą papieża Franciszka 9 października 2017 r. promulgowano dekret o heroiczności jej życia i cnót. Papież 27 października 2020 r. uznał cud za jej wstawiennictwem, jakim było uzdrowienie 13 września 2010 r. siedmioletniej Karoliny Gawrych, która doznała ciężkiego urazu głowy, gdy przygniotła ją konstrukcja huśtawki.

Beatyfikacja odbyła się 12 września 2021 r. w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Zgodnie z decyzją papieża jej wspomnienie obchodzone jest w Kościele katolickim w Polsce 19 maja.

Między tradycją a nową energią

.W ostatnich latach obserwujemy wyraźne ożywienie zaangażowania społecznego wśród młodych katolików. Pokolenie wychowane po transformacji ustrojowej, ale zanurzone w media cyfrowe, częściej podejmuje się próby łączenia wiary z konkretnymi i praktycznymi działaniami na rzecz innych.

Wbrew powszechnie panującej opinii osoby młode, które kształtowały swoją formację w Kościele, nie odchodzą od niego, lecz decydują się na długofalowe zaangażowanie w przedsięwzięcia społeczne. Bez wątpienia to zaangażowanie wymaga stałego docenienia i tworzenia warunków umożliwiających ciągły rozwój zasobów i narzędzi dopasowanych do zmieniającej się rzeczywistości.

W ostatnich latach obserwujemy wyraźne ożywienie zaangażowania społecznego wśród młodych katolików. Pokolenie wychowane po transformacji ustrojowej, ale zanurzone w media cyfrowe, częściej podejmuje się próby łączenia wiary z konkretnymi i praktycznymi działaniami na rzecz innych. Istotny w tym jest fakt, że zmianie ulega nie tylko skala, ale także i charakter ich zaangażowania, tzn. od biernej postawy do większej inicjatywy, kreatywności i odwagi w podejmowaniu trudnych tematów, zarezerwowanych dotychczas dla innych grup. Jan Paweł II w adhortacji Christifideles laici wskazuje, że podstawowym aspektem życia i misji świeckich jest „wezwanie do stałego wzrastania, dojrzewania i przynoszenia obfitszego owocu”. Kościół uczy zatem odkrywania własnego powołania z jednej strony tzw. życia duchowego, a z drugiej życia świeckiego, obejmującego rodzinę, pracę, relacje społeczne oraz zaangażowanie polityczne i kulturalne. Pomocna w tym jest także katolicka nauka społeczna, dzięki której możemy poszukiwać praktycznych rozwiązań zagadnień współżycia społecznego, działalności politycznej, gospodarczej i kulturalnej. Jest to nauczanie Kościoła dotyczące problemów społecznych, do których rozwiązania stosuje się metodę: widzieć, oceniać i działać. Dzięki niej odczytywanie znaków czasu prowadzi do realizacji konkretnych działań, które szczególnie teraz mają ogromne znaczenie dla osób młodych. Są autentyczne i wiarygodne, a młodzi potrzebują świadectwa.

Młodzi coraz częściej wychodzą poza stereotypowe role i angażują się w działania, które odpowiadają na konkretne potrzeby społeczne, m.in. pomoc najuboższym, starania o poszanowanie godności osób starszych i niepełnosprawnych czy troskę o ekologię integralną. Istotę ich zaangażowania nie stanowią już tylko działania inicjowane w grupach parafialnych, lecz również inicjatywy oddolne, które są tworzone przez młodych liderów, którzy korzystając z katolickiej nauki społecznej jako inspiracji, podejmują się działania na rzecz dobra wspólnego, pomocniczości i solidarności. Wśród największych organizacji kształtujących takie postawy możemy wymienić m.in. Związki Harcerskie, Skauting, Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia oraz Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Rozwój intelektualny młodzieży w zakresie nauczania społecznego podejmują także Klub Jagielloński czy Instytut Tertio Millennio.

Wśród innych ważnych obszarów aktywności osób młodych pojawia się troska o ekologię integralną, która została wzmocniona, gdy ukazała się encyklika papieża Franciszka Laudato si’. Jej wpływ spowodował powstanie akcji angażujących osoby młode m.in. w sprzątanie lasów, edukację, tworzenie miejsc wymiany rzeczy i sprzętu elektronicznego. Dobrym tego przykładem jest powołany przez Caritas Polska projekt Laudato Si, który angażuje młode osoby wokół aktywnej edukacji m.in. poprzez wydawanie ekobooków, tworzenie jadłodzielni oraz podzielników. Młodzież zaangażowana w działalność ekologiczną jest przekonana, że troska o środowisko nie jest wyłącznie trendem, lecz wynika z odpowiedzialności za stworzenie. Natomiast zaangażowanie w konkretne inicjatywy nie jest wyłącznie deklaracją, lecz praktycznym narzędziem budowania odpowiedzialności społecznej w tym zakresie.

Innym istotnym obszarem zaangażowania społecznego jest działalność wolontariacka. Młodzież angażuje się w projekty lokalne i ogólnopolskie m.in. inicjowane przez Szlachetną Paczkę, Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży. Uczestniczy w zbiórkach żywności dla potrzebujących, hospicjach i pomocy bezdomnym. Zaangażowanie takie pomaga im w zrozumieniu złożoności problemów społecznych, które dotyczą nie tylko konkretnej osoby, ale także konkretnej grupy społecznej. Wolontariat uczy odpowiedzialności, umiejętności planowania i zarządzania, to także przestrzeń na naukę empatii, komunikacji i solidarności, czyli wartości promowanych przez KNS, które kształtują dojrzałość obywatelską.

Współczesne pokolenie osób młodych coraz częściej nie ma obaw w podejmowaniu rozmów na trudne i kontrowersyjne tematy. Młodzi katolicy odważniej angażują się w dyskusje eksperckie, zabierają głos w mediach, tworzą w mediach społecznościowych wartościowe treści. Ponadto angażują się w przestrzeń społeczno-polityczną, zabierając głos chociażby w kwestiach edukacji czy wolności słowa. Ich postawa dość często charakteryzuje się krytycznym spojrzeniem także na instytucje Kościoła, starając się poprzez dialog przyczynić do pozytywnej zmiany. Jest to oznaka dojrzałości i kształtowania postawy brania odpowiedzialności za wspólnotę i ojczyznę, w której żyją.

Potrzeba odczytywania znaków czasu sprawiła, że aktywność młodych katolików przejawia się także poprzez obecność w mediach społecznościowych, które stały się przestrzenią ewangelizacji, wymiany poglądów oraz edukacji. Dość często jest to przestrzeń spotkania i zbudowania relacji poprzez zainteresowanie rówieśników tematami moralnymi, społecznymi i duchowymi. Obecność w cyfrowym świecie sprawiła, że przesłanie o solidarności, pomocniczości i trosce o innych dociera do szerszych grup odbiorców. Ciekawym zjawiskiem w przestrzeni social mediów jest także sfera kultury i muzyki. Zaangażowanie popularnych muzyków i aktorów dodaje osobom młodym większej odwagi do podążania za liderami, którzy nie wstydzą się swoich wartości, a życie zgodnie z jej zasadami daje konkretne efekty.

Zauważmy, że pomimo rosnącego zaangażowania osób młodych w sprawy społeczne, poprzez które uczą się wrażliwości na innych, odpowiedzialności za dobro wspólne, pozostaje potrzeba promowania katolickiej nauki społecznej. Jest to wynik tego, że znajomość tej nauki w dalszym ciągu jest bardzo niska. Wielu zaangażowanych katolików nie czyta encyklik społecznych czy podręczników z zakresu KNS, co w konsekwencji prowadzi do nieświadomego podejmowania życiowych wyborów sprzecznych z ich wiarą. Innym dość częstym zjawiskiem jest praktyczne realizowanie zasad KNS bez takiej świadomości. To zadanie, które w dalszym ciągu wymaga dostosowywania narzędzi i języka do współczesnych oczekiwań.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/kamil-sulej-miedzy-tradycja-a-nowa-energia/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 stycznia 2026