Kim jest gen. Michał Strzelecki, dowódca Wojsk Specjalnych

Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych objął w dniu 17 lipca gen. Michał Strzelecki, wcześniej dowódca 6. Brygady Powietrznodesantowej. „Jestem przekonany, że jego doświadczenie i przygotowanie pozwoli na sprostanie wyzwaniom” – powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kim jest gen. Michał Strzelecki?
.Uroczyste przekazanie obowiązków dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych odbyło się 17 lipca; wziął w nim udział m.in. minister obrony narodowej. Dowództwo nad polskimi Wojskami Specjalnymi objął gen. bryg. Michał Strzelecki. Zastąpił na tym stanowisku gen. dyw. Sławomira Drumowicza, który dowodził specjalsami od października 2018 roku. Gen. Sławomir Drumowicz zakończył służbę w DKWS w końcówce czerwca; przez ostatnie tygodnie czasowo obowiązki dowódcy pełnił zastępca gen. bryg. Robert Kopacki.
Tego samego dnia rano w innej jednostce w Krakowie – w 6. Brygadzie Przeciwdesantowej – Michał Strzelecki przekazał swoje wcześniejsze obowiązki dowódcy „czerwonych beretów” płk. Piotrowi Bieńkowi, który poprzednio służył m.in. w natowskim Wielonarodowym Korpusie Północny-Wschód w Szczecinie; prywatnie płk Bieniek to syn znanego generała Mieczysława Bieńka, który obecnie pełni rolę doradcy ministra ON.
Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wydarzenia w siedzibie Komponentu Wojsk Specjalnych podkreślał, że żołnierze wojsk specjalnych są symbolem sprawności żołnierza, odwagi, są bohaterami XXI wieku i swoją postawą mogą zachęcać innych do służby wojskowej. „Jesteście elitą elit. Stanowicie dla każdego Polaka dowód heroicznej odwagi i męstwa. (…) Nie ma jednostki bez dowódcy i nie ma dowódcy, bez żołnierzy, którzy idą z nim ramię w ramię” – mówił, gratulując gen. Michałowi Strzeleckiemu i dziękując za dotychczasową służbę generałom Sławomirowi Drumowiczowi i Robertowi Kopackiemu.
Atak na polską firmę w Winnicy na Ukrainie
.W swoim wystąpieniu wicepremier ocenił m.in., że fala rosyjskiej agresji narasta na zachodniej Ukrainie i z tym wiąże się podnoszenie systemu obrony państwa, w tym pełna gotowość wojsk specjalnych do każdej operacji. Zdaniem szefa MON atak na polską firmę z siedzibą na Ukrainie, który miał miejsce 16 lipca, nie był przypadkowy, był sygnałem dla NATO, „próbą zwrócenia uwagi, że dla Federacji Rosyjskiej nie będzie żadnych obszarów, które są nienaruszone”.
O tym, że rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy na Ukrainie, 16 lipca poinformował szef MSZ Radosław Sikorski. Zgodnie ze środowymi informacjami w ataku rannych zostało siedem osób, w tym dwie ciężko. Sama firma poinformowała, że przez duże straty nie przewiduje wznowienia produkcji wcześniej niż za sześć miesięcy. Jak poinformował 17 lipca rzecznik MSZ Paweł Wroński, polski resort spraw zagranicznych zakomunikował 16 lipca przedstawicielowi ambasady Rosji, że atak na fabrykę firmy Barlinek w Winnicy, będącą polską własnością, a zajmującą się wyłącznie produkcją cywilną, jest złamaniem prawa międzynarodowego.
NATO jest najsilniejsze w swojej historii – Władysław Kosiniak-Kamysz
.Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił 17 lipca, że NATO nie da się zastraszyć, jest najsilniejsze w swojej historii, a pomoc dla Ukrainy nadal będzie płynąć. „Chciałbym w obliczu wojsk specjalnych, w obliczu naszych sojuszników, potwierdzić nasze zobowiązania. Polska ze wszystkich sojuszniczych zobowiązań wywiązywała się, wywiązuje i z największą starannością będzie się wywiązywać w przyszłości – zadeklarował minister obrony narodowej. O solidarności dwukierunkowej świadczy obecność w Polsce wojsk specjalnych z różnych krajów.
„Polityka odstraszania i obrony, bo jesteśmy sojuszem na rzecz pokoju, wymaga specjalnych umiejętności” – zaznaczył wicepremier. Gen. Michał Strzelecki w przeszłości przez wiele lat związany był z Jednostką Wojskową Komandosów z Lublińca; dowodził tam m.in. zespołami komandosów-płetwonurków, a latach 2016-2022 był jej dowódcą. Generał wielokrotnie brał udział w misjach w Iraku i Afganistanie, od 2022 roku dowodził 6. Brygadą Powietrznodesantową w Krakowie.
Polska z największą armią UE
.Na temat tego, iż jeśli Polska spełni ambitne plany modernizacji i zwiększenia siły własnej armii, to będzie dysponowała największą armią lądową w całej Unii Europejskiej, na łamach “Wszystko co Najważniejsze” pisze Alexandre MASSAUX w tekście “Największa siła militarna Unii Europejskiej“.
“Warszawa uchwaliła nowe prawo obronne w 2022 roku. Jak podaje polski rząd, polska armia liczy obecnie ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Na mocy nowych przepisów polska armia zostanie docelowo zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Jeśli te liczby zostaną osiągnięte, polska armia przewyższy 200-tysięczną armię francuską, która jest obecnie największą armią w UE”.
”Dzięki stale rosnącemu budżetowi obronnemu, zwiększonemu zaangażowaniu w misje UE i NATO, korzystnym czynnikom geopolitycznym oraz dużemu potencjałowi rekrutacyjnemu Polska ma dobrą pozycję, aby nadal wzmacniać swoje siły zbrojne. Świadczą o tym zresztą ostatnie zakupy. W ostatnich latach Polska dokonała szeregu poważnych zakupów broni w celu modernizacji i wzmocnienia swoich sił zbrojnych. W 2016 roku zamówiła w niemieckiej firmie Krauss-Maffei Wegmann 100 czołgów najnowszej generacji Leopard 2A5. Z kolei od polskiej firmy WZM zakupiła transportery opancerzone Rosomak, które służą do transportu oddziałów i wsparcia logistycznego na polu walki. W 2018 roku Polska zawarła umowę z amerykańską firmą Raytheon na zakup systemu Patriot, najnowocześniejszego systemu obrony przeciwlotniczej”.
.”Zakup ten był jednym z największych zakupów obronnych w historii Polski i został wyceniony na 4,75 mld dolarów. Polska kupiła także samoloty myśliwskie F-35 od amerykańskiej firmy Lockheed Martin – zamówiła 32 myśliwce z tej serii, które zastąpią wysłużone myśliwce MiG-29 i Su-22. Zamówiono również wojskowe drony, w tym drony MQ-9 Reaper produkowane przez amerykańską firmę General Atomics. Od 2022 roku zakupy te znacznie przyspieszają. W Korei Południowej Polska kupiła 288 systemów wielokrotnych wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo i 1000 czołgów K2 od Hyundai Rotem. W USA Warszawa zamówiła 116 nowych czołgów Abrams. Dla porównania – Francja, Niemcy i Wielka Brytania mają obecnie podobno po 200 czołgów” – pisze Alexandre MASSAUX.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/alexandre-massaux-najwieksza-sila-militarna-unii-europejskiej/
PAP/MJ