Pojazdy autonomiczne Waymo dopiero uczą się rozpoznawać autobusy szkolne

Pojazdy autonomiczne Waymo

Krajowa Agencja Bezpieczeństwa Transportu (NHTSA) poinformowała 23 stycznia 2026 r. o wszczęciu dochodzenia wobec firmy Waymo, producenta pojazdów autonomicznych. Od początku 2026 roku szkolnego w Austin (Teksas) robotaksówki spółki miały co najmniej 19 razy zignorować przepisy ruchu drogowego, wyprzedzając autobusy szkolne.

Pojazdy autonomiczne Waymo

.Amerykańskie prawo rygorystycznie zabrania omijania i wyprzedzania autobusów szkolnych, które zatrzymały się w celu podjęcia uczniów udających się do szkoły lub umożliwienia im wyjścia z pojazdu w pobliżu miejsca zamieszkania po zajęciach. Autobusy te wyposażone są w wysuwane znaki STOP oraz sygnalizację świetlną, aktywowaną każdorazowo podczas postoju związanego z obsługą pasażerów.

Zignorowanie zakazu wiąże się z surowymi restrykcjami, które różnią się w zależności od stanu. W Nowym Jorku kierowcy grozi grzywna do 250 dolarów oraz 5 punktów karnych przy pierwszym przewinieniu. Jednym z najbardziej rygorystycznych stanów jest Arkansas, gdzie kara finansowa może sięgać nawet 2,5 tys. dolarów, a kierowcy grozi natychmiastowe zawieszenie uprawnień.

Oświadczenie firmy Waymo

.Jak podał Reuters, należąca do Alphabetu jednostka Waymo wycofała w grudniu z ruchu ponad 3 tys. pojazdów w celu aktualizacji oprogramowania, które wcześniej błędnie interpretowało obecność zatrzymanych autobusów szkolnych. Stwarzało to bezpośrednie zagrożenie dla wsiadających i wysiadających uczniów.

Firma oświadczyła 23 stycznia, że w żadnym z incydentów nie doszło do kolizji, a system autonomicznej jazdy Waymo Driver „bezpiecznie radzi sobie z tysiącami interakcji z autobusami szkolnymi tygodniowo w całych USA”. Kierownictwo spółki przekonuje, że ich technologia zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa niż w przypadku pojazdów prowadzonych przez ludzi i jest stale optymalizowana.

Robotaksówki zagrażają uczniom

.Z tą argumentacją nie zgadza się Autonomiczny Okręg Szkolny w Austin. W liście do NHTSA, władze okręgu wskazują, że tylko w listopadzie – już po wdrożeniu poprawek w oprogramowaniu – doszło do pięciu incydentów z udziałem pojazdów autonomicznych i szkolnych autobusów.

Władze oświatowe wezwały Waymo do wstrzymania kursów w pobliżu placówek oświatowych w godzinach porannego dowozu i popołudniowego odwozu uczniów. Firma miała jednak odmówić ograniczenia działalności.

– Nie możemy pozwolić, aby Waymo nadal zagrażało naszym uczniom w trakcie testowania swoich rozwiązań – napisał prawnik okręgu. Do dokumentacji dołączono nagranie, na którym widać robotaksówkę przejeżdżającą obok autobusu szkolnego w chwile po tym, jak uczeń wysiadł z pojazdu i znajdował się na jezdni.

„Mój szef robot”

.Sztuczna inteligencja (Artificial Intelligence, AI) to nowy silny trend z Doliny Krzemowej. Niemiecka autorka i bizneswoman w dziedzinie sztucznej inteligencji, Yvonne Hofstetter, w swoim najnowszym bestsellerze Sie wissen alles zajmuje się właśnie tym, jak big data upodabnia ludzi do maszyn, a autor kryminałów kulinarnych, Martin Walker, wydał kilka tygodni temu nowy thriller, Germany 2064, w którym opisuje, jak to jest mieć robota policjanta za kolegę – pisze Aleksandra SOWA.

Rosnąca popularność sztucznej inteligencji budzi jednak nie tylko entuzjazm. Robotyzacja i digitalizacja mają sprawić, że w najbliższych latach wiele zawodów stanie się zbędnych — jak również zbędni staną się ludzie, którzy te zawody wykonują. Dotyczy to 59% wszystkich miejsc pracy w Niemczech (w USA jest to „tylko” 47%), jak obliczyli ekonomiści banku IngDiba. Tyle że w przeciwieństwie do rewolucji przemysłowej nie tylko pracownicy linii produkcyjnych są zagrożeni stratą miejsc pracy. Piszą o tym Constanze Kurz i Frank Rieger w Arbeitsfrei.

Automatyzacja dopadnie wkrótce profesje, które do tej pory uważane były za nietykalne: lekarzy (można ich zastąpić algorytmami diagnostycznymi), prawników (programy piszące i wysyłające monity), dziennikarzy (inteligentne programy narracyjne), konsultantów czy managerów.

Niemiecki tygodnik Stern udostępnił aplikację, w której można sprawdzić, z jakim prawdopodobieństwem twój zawód padnie ofiarą automatyzacji.

.Wyjątkowo atrakcyjnie wypada wizja cybermanagementu (automatycznego zarządzania), a konkretnie: zautomatyzowanych managerów. Już dziś istnieją inteligentne programy, których zadaniem jest pisanie korporacyjnych sprawozdań rocznych na takim poziomie jakości, który rzadko udaje się osiągnąć człowiekowi. Wynika to z tego, że na sprawozdania roczne, półroczne czy kwartalne składają się odgórnie ustalone treści oraz wskaźniki ekonomiczne wygenerowane przez oprogramowanie działające w firmie, a także dane dotyczące najważniejszych wskaźników branżowych lub ogólnorynkowych oraz standardowe fragmenty tekstu. To wszystko umożliwia automatyczne tworzenie sprawozdań na podstawie gotowych wzorów.

PAP/Andrzej Dobrowolski/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 stycznia 2026
Fot. Wikimedia.