Wojsko irańskie jest gotowe na wojnę totalną [reżim ajatollahów]

Wysoki rangą przedstawiciel władz Iranu powiedział 24 stycznia 2026 r., że jego kraj potraktuje każdy atak jako „wojnę totalną przeciwko nam” – poinformowała agencja Reutera. Wyraził nadzieję, że zmierzająca w stronę Iranu duża liczba amerykańskich okrętów wojennych „nie ma na celu prawdziwej konfrontacji”.
Wojsko irańskie jest gotowe na wojnę totalną
.Rozmówca Reutersa zapewnił zarazem, że wojsko irańskie „jest gotowe na najgorszy scenariusz. Dlatego w Iranie wszyscy są w stanie najwyższej gotowości”. „Tym razem potraktujemy każdy atak – ograniczony, nieograniczony, chirurgiczny, kinetyczny, jakkolwiek to nazwiemy – jako totalną wojnę przeciwko nam i odpowiemy w najostrzejszy możliwy sposób, aby to rozstrzygnąć” – podkreślił urzędnik, z którym rozmawiał korespondent agencji Reutera.
Kilka razy zagroził też reakcją „jeśli Amerykanie naruszą suwerenność i integralność terytorialną Iranu”. Reuters podkreślił, że rozmówca agencji odmówił bliższych informacji co do tego, jak mogłaby wyglądać irańska odpowiedź. W dniu 22 stycznia prezydent USA Donald Trump stwierdził, że w stronę Iranu płynie amerykańska „armada”. Wyraził zarazem nadzieję, że nie będzie musiał jej użyć. Donald Trump podkreślił, że koncentracja amerykańskich wojsk w pobliżu Iranu ma być przestrogą dla Teheranu przed dalszym brutalnym dławieniem antyrządowych demonstracji oraz próbą wznowienia programu nuklearnego.
W czerwcu 2025 roku amerykańskie lotnictwo wsparło Izrael w bombardowaniach obiektów nuklearnych w Iranie. W efekcie ataków zasadnicza część irańskiego przemysłu jądrowego miała zostać zniszczona. W ogłoszonej w dniu 23 stycznia 2026 r. Strategii Obrony Narodowej amerykański Pentagon podkreślił, że „chociaż Iran poniósł w ostatnich miesiącach poważne porażki, wydaje się, że jest zdecydowany na odbudowę swoich konwencjonalnych sił zbrojnych”, a władze w Teheranie „pozostawiają otwartą możliwość podjęcia kolejnej próby uzyskania broni jądrowej”.
Sojusz Teheranu z Moskwą
.Na temat pogłębiającej się współpracy gospodarczej oraz energetycznej Iranu z Rosją, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Antonia COLIBASANU w tekście “Rosja i Iran zacieśniają współpracę, potrzebują Indii“. Jak zauważa autorka jednym z głównych celów tej bilateralnej współpracy obu autorytarnych państw jest budowa Międzynarodowego Korytarza Transportowego Północ-Południe (INSTC), który ma połączyć Rosję z Indiami.
“Jednym z zasadniczych rozwiązań ułatwiających realizację planów, które mają Rosja i Iran, dotyczących ożywienia handlu, jest Międzynarodowy Korytarz Transportowy Północ-Południe. Jego celem jest połączenie rynków w całej Eurazji przy użyciu statków, kolei i dróg. Został on zaprojektowany w oparciu o umowę podpisaną przez Rosję, Iran i Indie we wrześniu 2000 roku. Według rosyjskich mediów korytarz już działa, a niektóre źródła podają, że jest to obecnie główna trasa przewozu towarów z Bombaju do Petersburga. Jednak niektóre połączenia na tej trasie są jeszcze w budowie, w tym 160-kilometrowa linia kolejowa Rasht-Astara, która połączy azerbejdżański szlak kolejowy (kończący się w Astarze) z irańskim. Rosyjski prezydent Władimir Putin wraz z irańskim prezydentem Ebrahimem Raisim na spotkaniu w lipcu 2022 roku uzgodnili, że linia Rasht-Astara musi być oddana do użytku jak najszybciej, choć oficjalny planowany termin jej ukończenia to 2025 rok. Ponadto około 6000 kilometrów autostrady łączącej Petersburg z Zatoką Perską i Zatoką Omańską jest nadal w budowie, a do przyszłego miesiąca ukończonych zostanie zaledwie 1000 kilometrów”.
.”Warunkiem przyspieszenia realizacji projektu, zwłaszcza strategicznego portu w Czabaharze w południowym Iranie, jest uzyskanie pełnej współpracy ze strony Indii. Ministrowie transportu Indii i Iranu spotkali się latem ubiegłego roku, a w listopadzie wysoki rangą irański dyplomata odwiedził Indie, aby omówić kwestię rozbudowy tego portu, który połączy Indie z resztą szlaku. Nowe Delhi i Teheran doszły do porozumienia w sprawie rozwoju portu już w 2003 roku. W 2015 roku Indie ponownie zobowiązały się do pomocy Iranowi w realizacji tego projektu oraz budowy powiązanej z nim linii kolejowej, dzięki czemu Iran mógłby zwiększyć handel z Azją Środkową i prowadzić interesy z Afganistanem bez ingerencji ze strony Pakistanu. Indie zainwestowały około 85 milionów dolarów w pierwszą fazę rozbudowy portu, ale do wykorzystania jego potencjału konieczne są dalsze prace. Niedokończona pozostaje również linia kolejowa z Czabaharu do Zahedanu, kluczowa dla włączenia portu do wielofunkcyjnego szlaku infrastrukturalnego i kosztująca 1,6 miliarda dolarów”.
PAP/MJ







