Zdjęcie okładkowe wpisu Jarosław KORDZIŃSKI: "Stoimy u progu personalizacji edukacji"

"Stoimy u progu personalizacji edukacji"

Dzieci potrzebują dorosłych, którzy mają czas, żeby pobyć z nimi tu i teraz. My rodzice stale jesteśmy zajęci przyszłością. Kiedy nasze dzieci mają cztery lata i chętnie się uczą, my jesteśmy już myślami o uniwersytecie, na którym będą studiować. Jakie ma to na nie wpływ? Czują się bardzo samotne, jeśli nie ma nikogo, kto pobędzie z nimi tu i teraz. Wydaje się wtedy, że nikt nie chce z nimi być.