Zdjęcie okładkowe wpisu Jan ROKITA: Pozór normalnego życia

Pozór normalnego życia

Myślę, że to nie jakaś straceńcza odwaga pcha Moskali, którzy opuścili wcześniej swój kraj, do odwiedzin rodziny i przyjaciół w ojczyźnie. Skoro wszystko jest tak łatwe, zwyczajne i w zasięgu ręki, to czegóż należałoby się bać? Prawdę mówiąc, ten pozór normalnego życia w dzisiejszej Rosji wydaje mi się bodaj najbardziej diaboliczną cechą ponurego putinowskiego reżimu.