Rosja zmaga się z niedoborami paliwa

Rosyjskie władze zezwoliły niektórym rafineriom na produkcję benzyny i oleju napędowego o niższych parametrach środowiskowych na rynek krajowy ze względu na niedobory paliwa – poinformowała 15 czerwca 2026 r. agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media.
Rosja zmaga się z niedoborami paliwa
Ukraina od wielu miesięcy atakuje rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie, rurociągi i magazyny paliw, starając się ograniczyć zdolność Kremla do finansowania wojny. Jak podał rosyjski dziennik „Kommiersant”, powołując się na źródła, już jesienią 2025 r. władze złagodziły przepisy dla części rafinerii, pozwalając im sprzedawać na rynku krajowym benzynę i olej napędowy, które nie spełniają obowiązujących norm dotyczących m.in. zawartości siarki. Rozwiązanie miało obowiązywać do 1 maja 2026 r. jednak później zostało przedłużone – podał dziennik.
Według agencji Reutera rosyjskie media i portale społecznościowe donoszą o niedoborach paliwa w Rosji w ponad 10 regionach. Jedynie okupowany przez Rosję ukraiński Krym oraz dwa regiony Syberii oficjalnie potwierdziły niedobory. Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak wezwał w ubiegłym tygodniu do przygotowania prognoz rynku paliw, aby zapobiec trudnościom w dystrybucji i zaspokoić popyt krajowy.
Ograniczenia dostaw benzyny w Republice Udmurckiej
Władze Republiki Udmurckiej, położonej na wschodzie europejskiej części Rosji, poinformowały w dniu 15 czerwca 2026 r. o wprowadzeniu od 12 czerwca tymczasowego ograniczenia dostaw benzyny AI-92 i AI-95 na stacjach benzynowych należących do koncernu Tatnieft.
„Ograniczenia dotyczą samochodów osobowych i wynikają z problemów technicznych i logistycznych” – powiadomiły władze regionalne dodając, że problem ma zostać wkrótce rozwiązany. W dniu 12 czerwca 2026 r. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o uderzeniach na rafinerie ropy naftowej w Tatarstanie, zakład przemysłowy w obwodzie samarskim, a także stanowiska dowodzenia, punkty obserwacyjne i obiekty logistyczne na terytorium Rosji oraz na okupowanych przez nią terenach Ukrainy.
PAP/MJ



