Polska, Litwa, Łotwa, Estonia i Grecja jako jedyni wypełniają cele NATO

Pięć państw członkowskich NATO, w tym Polska, już w 2026 roku osiągnie wyznaczony przez Sojusz Północnoatlantycki cel w postaci przeznaczenia 3,5 proc. PKB na podstawowe wydatki obronne – wynika z opublikowanych 7 lipca 2026 r., w pierwszym dniu szczytu w Ankarze, zaktualizowanych danych.
Kraje wypełniające cele NATO
Podczas szczytu w Hadze przywódcy NATO zobowiązali się do przeznaczenia do 2035 r. 3,5 proc. PKB na podstawowe elementy obronności, takie jak uzbrojenie i siły zbrojne, co jest wzrostem w stosunku do poprzedniego celu wynoszącego 2 proc. Uzgodnili również, że dodatkowe 1,5 proc. PKB przeznaczane będą na szersze inwestycje związane z obronnością, takie jak wzmocnienie cyberbezpieczeństwa.
Na zwiększanie wydatków naciska prezydent USA Donald Trump, który przekonuje, że część krajów europejskich zbyt mało przeznacza na obronność. Opublikowane dane pokazują, że liderem wśród członków NATO jest Litwa, która w 2026 roku na podstawowe wydatki na obronność przeznaczy 5,33 proc. swojego PKB. Pozostałymi krajami, które już w tym roku przekroczą próg 3,5 proc. są Estonia (5,10 proc.), Łotwa (4,92 proc.), Polska (4,68 proc.) i Grecja (3,65 proc.).
Kraje przeznaczające poniżej 3,5 proc. PKB na obronność
Dane dowodzą też, że wciąż jest spora grupa państw, które ledwo osiągnęły poprzedni próg 2 proc. W 2025 roku były nawet trzy państwa: Albania, Słowenia i Czechy, których wydatki nie doszły do 2 proc. PKB, choć w 2026 roku powinny one już to zrobić.
Według szacunków na 2026 rok najniższy odsetek w stosunku do PKB wydatki na obronność stanowić będą w Belgii, Hiszpanii (po 2,00 proc.), w Czechach (2,01 proc.), Słowacji (2,02 proc.) oraz w Chorwacji i Luksemburgu (po 2,03 proc.). W Stanach Zjednoczonych udział wydatków na obronność w PKB ma wynieść 3,17 proc., w całym NATO – 2,86 proc., a łącznie w europejskich krajach członkowskich i Kanadzie – 2,53 proc.
PAP/Bartłomiej Niedziński/MJ







