Jak budować miasta, zużywając mniej materiałów? Badanie wskazuje na zwartą, niską zabudowę

zużycie materiałów budowlanych

Międzynarodowy zespół naukowców oszacował masę 606 mln budynków, aby sprawdzić, jak planowanie miast wpływa na zużycie materiałów budowlanych. Analiza wskazuje, że zwarta zabudowa o podobnej, niewielkiej wysokości może zapewniać dużo powierzchni przy stosunkowo małym zapotrzebowaniu na materiały. Jej zastosowanie wymaga jednak uwzględnienia dostępności gruntów.

Ile ważą budynki?

.Badanie opublikowano 8 września 2026 r. w „Nature Cities”. Jinchao Song z Uniwersytetu Michigan wraz ze współpracownikami z Chin, Danii i Holandii połączyła zdjęcia satelitarne o wysokiej rozdzielczości, inne dane geoprzestrzenne oraz informacje o materiałach budowlanych. Na tej podstawie zespół obliczył przybliżoną masę poszczególnych obiektów.

Łączna masa analizowanych budynków wyniosła około 835 miliardów ton. To szacunek materiałów zgromadzonych w istniejącej zabudowie, a nie ich rocznego zużycia. Około jednej czwartej tej masy przypadało na Chiny.

Według komunikatu uczelni największą łączną masę budynków miały Chiny i Stany Zjednoczone, natomiast w przeliczeniu na mieszkańca najwyższe wartości odnotowano w Holandii i Norwegii.

Zaletą opracowanej bazy jest szczegółowość. Wcześniejsze analizy często dotyczyły całych państw lub regionów, a badania pojedynczych budynków koncentrowały się przede wszystkim na krajach zamożnych. Nowe zestawienie pozwala lepiej uwzględnić również obszary, na których spodziewany rozwój miast będzie zwiększał zapotrzebowanie na materiały.

Znaczenie ma nie tylko wysokość

.Naukowcy porównali warunki gospodarcze, gęstość zaludnienia oraz formę zabudowy: zagęszczenie budynków, ich wysokość i jej zróżnicowanie w obrębie miasta.

Korzystnie pod względem efektywności materiałowej wypadały miasta z gęsto rozmieszczonymi budynkami o podobnej, niewielkiej wysokości. Taki układ łączył stosunkowo dużą powierzchnię na mieszkańca z małą masą materiałów przypadającą na jednostkę powierzchni budynków. Wniosek dotyczy zatem zwartej zabudowy; sama niewielka wysokość obiektów nie wystarcza.

Autorzy przygotowali także scenariusze do 2050 r. Jeżeli szybko urbanizujące się regiony powtórzą historyczne ścieżki rozwoju, światowy zasób materiałów w budynkach mógłby wzrosnąć o 419 miliardów ton. Przyjęcie zwartej, jednorodnie niskiej zabudowy mogłoby ograniczyć ten przyrost o około 30 proc. To wynik modelowania względem scenariusza odniesienia. Nie oznacza zmniejszenia całej masy budynków ani emisji o 30 proc.

Oszczędność materiałów trzeba pogodzić z oszczędnością terenu

.Song zwraca uwagę, że efektywność materiałowa jest jednym z kryteriów planowania. Wyższe budynki wymagają więcej stali, ale pozwalają pomieścić więcej osób w istniejących granicach miasta. Przy ograniczonej dostępności gruntów taka korzyść może przeważać.

Zdaniem badaczki ograniczenie zapotrzebowania na materiały może zmniejszać zużycie energii i emisje związane z budową. Wyniki dostarczają więc dodatkowego kryterium oceny projektów urbanistycznych, które trzeba zestawić z lokalnymi potrzebami mieszkaniowymi i możliwościami wykorzystania terenu.

Szymon Ślubowski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 września 2026
Ilustracja wygenerowana przez sztuczną inteligencję (AI). Ma charakter poglądowy i nie jest fotografią dokumentacyjną.