
Fenomen duszpasterstw akademickich we Wrocławiu
Duszpasterstwo akademickie jest prowadzone jakby na dworcu, w ciągłym ruchu, albo jak na moście. Trzeba pilnować, by jedni zeszli z mostu po to, by inni mogli wejść. Pamięć jest tam bardzo krótka, a pokolenia zmieniają się co trzy lata. By zatrzymać pewien dorobek, wypracować metody działania, potrzeba ciągłości.