
Odwrócenie ról
To wyjątkowa ironia historii, że armia amerykańska, nie dość dobrze radząca sobie na razie z atakami perskich dronów, potrzebuje dziś szczególnie akurat tej technologii, którą dysponuje Ukraina. A dla Zełenskiego to polityczna okazja do wykazania się szczerze sojuszniczym stosunkiem do supermocarstwa, od którego i tak faktycznie jest zależny.


