
"Zbigniew Brzeziński. Mąż stanu, jakiego właściwie nigdy nie mieliśmy".
"Zbigniew Brzeziński nauczył mnie - oprócz wielu rzeczy z dziedziny polityki międzynarodowej - że w życiu potrzebny jest balans. Nawet on pracując w Białym Domu zawsze znajdował czas dla swoich dzieci, żony, rodziny.