
"Opowieści z kozła. Pan koń, który spacerował Krakowskim Rynkiem"
- Tak! Mamo! Będę jeździć dorożką! - powiedziałam, przeszczęśliwa i podekscytowana, robiąc przy tym minę, co najmniej taką, jakbym właśnie oświadczyła, że dostałam Nobla w kategorii matematyka.