2 kwietnia 2005 roku zmarł Jan Paweł Drugi

Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. w wieku 84 lat. W 2023 r. przypada 18. rocznica jego śmierci. Papież głównym tematem swojego pontyfikatu uczynił kwestię ludzkiej seksualności, małżeństwa i rodziny. O pontyfikacie papieża, w rocznicę jego śmierci, mówią polscy hierarchowie kościelni.

Jan Paweł II przeszedł do historii jako papież pielgrzym. 2 kwietnia przypada 19 rocznica śmierci polskiego przywódcy stolicy apostolskiej. Przyczynił się też do upadku komunizmu bez rozlewu krwi. Papież przebaczył i spotkał się w więzieniu z zamachowcem, który do niego strzelał.

Historia pontyfikatu Karola Wojtyły

.Metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża 16 października 1978 r. Przyjął imię Jan Paweł II. Był pierwszym od ponad 450 lat biskupem Rzymu niebędącym Włochem oraz najmłodszym z papieży od półtora wieku. Miał wówczas 58 lat. Podczas inauguracji pontyfikatu powiedział słynne zdanie: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! (…) otwórzcie granice państw, systemy ekonomiczne i polityczne, szerokie obszary kultury, cywilizacji i rozwoje”.

Politykom zachodniej Europy jeszcze w 1978 r. powiedział, że „układ jałtański ma charakter przejściowy”. Jako środek wybrał ewangelizację i dyplomację.

Do historii Jan Paweł II przeszedł jako największy podróżnik wśród papieży. W ciągu 26 lat pontyfikatu odbył 104 zagraniczne pielgrzymki do 132 krajów. Odwiedził 900 miast i miejscowości. Pokonał 1,7 miliona kilometrów, co odpowiada 30-krotnemu okrążeniu Ziemi wokół równika i trzykrotnej odległości między Ziemią a Księżycem.

Pierwszą podróż odbył już w styczniu 1979 r. do Republiki Dominikańskiej, Meksyku i na Bahamy, a ostatnią – do Francji w sierpnia 2004 r. Polskę odwiedził dziewięć razy. Siedem razy USA i Francję, zaś Meksyk i Hiszpanię – po pięć razy.

Pielgrzymki do najodleglejszych geograficznie, religijnie i światopoglądowo krajów wyznaczyły cały rytm i program pontyfikatu, a także jego najważniejsze wydarzenia, zwłaszcza zaś były impulsem do historycznych gestów papieża, wyrażających wolę dialogu, pojednania i wyciągnięcia ręki.

Zdaniem przewodniczącego Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP muftiego Tomasza Miśkiewicza „pontyfikat Jana Pawła II był przełomowy dla dialogu chrześcijańsko-islamskiego, a papież był wielkim przyjacielem muzułmanów, osobą godną zaufania i naśladowania”. Podczas swojej pierwszej i zarazem ostatniej pielgrzymki do Turcji w 1979 r. papież przekroczył incognito próg muzułmańskiej świątyni – meczetu w Stambule.

Jan Paweł II jako pierwszy papież w dziejach w 1983 r. odwiedził kościół luterański, a 13 kwietnia 1986 r. synagogę. Wizyta głowy Kościoła katolickiego w żydowskiej świątyni była pierwszą od czasów apostolskich.

Przedstawiciele rzymskiej wspólnoty żydowskiej i osoby, które towarzyszyły wtedy Janowi Pawłowi II – świadkowi Holokaustu, wspominały o płaczu Żydów na widok papieża w ich progach oraz aplauzie w reakcji na przemówienie, jakie wygłosił. Jan Paweł II nazwał wówczas kilka razy Żydów „braćmi”. Zaznaczył także, że „nie ma żadnych podstaw do jakiejkolwiek, rzekomo teologicznie usprawiedliwionej dyskryminacji, czy – co gorsza – prześladowań Żydów”.

Podczas pontyfikatu dokonał także ważnego otwarcia wobec prawosławia. Już w 1979 r. razem z patriarchą Konstantynopola Dimitriosem I ogłosił rozpoczęcie dialogu doktrynalnego między Kościołami prawosławnym i katolickim. W 1999 r. po raz pierwszy na zaproszenie patriarchy rumuńskiego Teoktysta odwiedził kraj w większości prawosławny, żeby spotkać „Braci w wierze”. Zaapelował wówczas, aby dialog stał się „sposobem leczenia otwartych jeszcze ran i przezwyciężania istniejących nadal trudności!”.

Szerokim echem na świecie odbił się zamach na życie Jana Pawła II. 13 maja 1981 r. na Placu świętego Piotra papież został ciężko ranny i trafił do kliniki Gemelli w stanie krytycznym. Został uratowany, mimo że sami lekarze wątpili, czy przeżyje. Zamachowcem był Mehmet Ali Agca z Turcji. Papież mu przebaczył i odwiedził go w więzieniu w grudniu 1983 r.

Niektóre materiały przebadane przez historyków wskazują, że za zamachem na papieża stały tajne służby Bułgarii i innych państw komunistycznych czasu „zimnej wojny”. Wobec zagrożenia nuklearnego papież w październiku 1986 roku zaprosił do Asyżu przywódców religijnych świata, aby wspólnie modlić się o pokój. Podobne spotkanie zorganizował w trakcie wojny na Bałkanach i w Rwandzie oraz po zamachu terrorystycznymi 11 września 2001 w USA.

Wielokrotnie powtarzał, że przemoc nie jest rozwiązaniem konfliktów. W kontekście trwającej w latach 1992–1995 wojny w Bośni i Hercegowinie apelował o przebaczenie. „W imię tej tajemnicy Chrystus uczy nas, że mamy zawsze przebaczać i miłować się nawzajem, tak jak On nas umiłował” – powiedział w kwietniu 1993 r. w Watykanie.

W Kościele katolickim przebaczenie jest jednym z uczynków miłosierdzia względem duszy. Orędzie o Bożym miłosierdziu, które w czasie trudnych lat II wojny światowej było oparciem i źródłem nadziei nie tylko dla krakowian, ale i całego polskiego narodu „niejako kształtuje” obraz mojego pontyfikatu – wyznał Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski 7 czerwca 1997 r. w krakowskich Łagiewnikach. Wówczas kanonizował siostrę Faustynę Kowalską autorkę znanego dziś na całym świecie „Dzienniczka”. Równocześnie papież ogłosił drugą niedzielę Wielkanocną – niedzielą Miłosierdzia Bożego. Z kolei podczas ostatniej pielgrzymki do Polski – 17 sierpnia 2002 r. w Łagiewnikach zawierzył on Bożemu miłosierdziu losy świata i każdego człowieka. Jak zaznaczył, „w miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”.

Jako głowa Państwa Watykańskiego i zwierzchnik Kościoła katolickiego papież wielokrotnie spotkał się z przywódcami państw. Znaczące okazały się m.in. rozmowy z Ronaldem Reaganem. Po konsultacjach w Watykanie przyspieszył on wyścig zbrojeń, stawiając Związek Radziecki na krawędzi finansowego upadku. Z perspektywy historyków nie mniej ważna okazała się pierwsza wizyta papieża w ojczyźnie, która uruchomiła proces zmian społecznych w Polsce.

„Najważniejszym jednak dokonaniem papieża było nie samo przyczynienie się do upadku komunizmu, ale doprowadzenie do przemian bez rozlewu krwi” – ocenił politolog ks. prof. Piotr Mazurkiewicz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Polskie doświadczenie wojny i komunizmu uniemożliwiły jednak papieżowi poparcie „teologii wyzwolenia”. W Ameryce Łacińskiej wrogiem nie był bowiem ani komunizm, ani nazizm, ale elity pozbawione wrażliwości społecznej. W konsekwencji nauczanie papieskie było tam kontestowane.

Przez cały pontyfikat papież pamiętał o młodym pokoleniu, apelując wielokrotnie do elit ówczesnego świata o zmiany społeczne i ekonomiczne, które pozwolą młodym godnie żyć. W 1985 r. ustanowił Światowe Dni Młodzieży, które stały się największymi masowymi uroczystościami młodych z udziałem kolejnych papieży. Wielu podchodziło do tego sceptycznie. Podczas ŚDM w Paryżu we Francji (19-24 sierpnia 1997 r.), wbrew przewidywaniom mówiącym o 400 tys. uczestników, na końcową mszę św. przyszło ich 1,1 mln. Mimo upływu lat i zmian cywilizacyjnych do dziś ŚDM gromadzą miliony młodych z odległych zakątków ziemi.

Jan Paweł II – Papież skruchy i odwagi

.Papież zaangażował się również w obronę praw kobiet w czasie międzynarodowej konferencja na rzecz ludności i rozwoju w Kairze w 1994 r. oraz konferencji ONZ w 1995 r. w Pekinie. Podkreślał, że w dzieje ludzkości „kobiety wniosły wkład nie mniejszy niż mężczyźni, a w większości przypadków w warunkach o wiele trudniejszych”. „W imię poszanowania osoby ludzkiej musimy również demaskować rozpowszechnianie kultury hedonistycznej i komercyjnej, która skłania do nadużyć w dziedzinie seksualnej, wciągając nawet bardzo młode dziewczęta w kręgi moralnego zepsucia i prostytucji” – napisał w liście na konferencję w Pekinie.

Do historii przeszło także przemówienie Jan Pawła II, które wygłosił w Agrigento na Sycylii, gdy wezwał mafiosów do nawrócenia.

12 marca 2000 r. jako pierwszy papież w dziejach wykonał również gest „mea culpa”, prosząc o wybaczenie krzywd wyrządzonych przez synów i córki Kościoła przedstawicielom innych religii.

Zmarł 2 kwietnia 2005 r. o godz. 21.37 w wieku 84 lat. W ceremonii pogrzebowej 8 kwietnia 2005 r. uczestniczyły delegacje z ponad 150 państw. W Polsce ogłoszono sześciodniową żałobę narodową. Już w dniu pogrzebu wierni na Placu świętego Piotra wołali „Santo subito” (Święty natychmiast). Beatyfikacji papieża Polaka dokonał 1 maja 2011 r. papież Benedykt XVI, a kanonizacji – 27 kwietnia 2014 r. papież Franciszek.

W ciągu 26 lat swojego pontyfikatu Jan Paweł II pozostawił po sobie ogromny dorobek naukowy, który wciąż pozostaje przez wielu nieodkryty. Ogłosił 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji apostolskich i napisał 43 listy apostolskie. Fundamentem większości z nich jest nauczanie soboru watykańskiego II. (PAP)

Św. Jan Paweł II był niezwykłym darem Boga dla Kościoła

.O znaczeniu papieża z Wadowic mówił w orędziu papież Franciszek.

„Wspominam Go jako wielkiego czciciela miłosierdzia: myślę tu o encyklice Dives in misericordia, o kanonizacji św. siostry Faustyny, o ustanowieniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego. W świetle miłosiernej miłości Boga potrafił ukazać niepowtarzalność i piękno powołania kobiet i mężczyzn; rozumiał potrzeby dzieci, młodzieży i dorosłych, mając na uwadze również uwarunkowania kulturowe i społeczne. Wszyscy mogli tego doświadczyć. Także i Wy dzisiaj możecie tego doświadczyć, poznając Jego życie i nauczanie, dostępne dla wszystkich także dzięki internetowi” – mówił następca Benedykta XVI.

W jego ocenie, trudności, nawet największe, są próbą dojrzałości i wiary. Z próby tej wychodzi się zwycięsko tylko wtedy, gdy czerpie się z mocy Chrystusa, który dla nas umarł i zmartwychwstał. Jan Paweł II przypominał o tym całemu Kościołowi już od swojej pierwszej encykliki, Redemptor hominis, w której pisał: „Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca […], musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść z sobą samym” (nr 10).

„Miłość i troska o rodzinę charakteryzowały Jana Pawła II” – mówił w orędziu Papież Franciszek.

Jego nauczanie stanowi niezawodny punkt odniesienia w poszukiwaniu konkretnych rozwiązań dla trudności i wyzwań, z którymi rodziny muszą się mierzyć w dzisiejszych czasach (por. przesłanie na konferencję „Jan Paweł II. Papież rodziny”, Rzym, 30 października 2019 r.).

Problemy osobiste i rodzinne nie są jednak przeszkodą na drodze świętości i szczęścia. „Nie były nią również dla młodego Karola Wojtyły, który jako chłopiec musiał zmierzyć się z utratą matki, brata i ojca. Jako student doświadczył okrucieństwa nazizmu, który odebrał Mu wielu przyjaciół. Po wojnie jako ksiądz i biskup musiał stawić czoła ateistycznemu komunizmowi” – opisywał Franciszek.

Jan Paweł II otworzył moim rodakom oczy na rzeczywistość komunizmu

.Prof. Chantal DELSOL, historyk idei, filozof polityki i założycielka Instytutu Badań im.Hannah Arendt pisze na łamach Wszystko co Najważniejsze o tym, jak ważny dla Francuzów jej pokolenia był Jan Paweł II.

„Mojemu krajowi – Francji – zrozumienie komunizmu zajęło bardzo dużo czasu. Więcej niż innym krajom Zachodu, z wyjątkiem może Włoch” – opisuje autorka artykułu.

Co więcej, w latach 70. XX wieku francuska inteligencja była wciąż mocno marksistowska lub marksizująca, a Partia Komunistyczna (PC) miała bardzo silną pozycję.

„Wybór Polaka na papieża był jak grom z jasnego nieba. Sądzę, że to Jan Paweł II w dużej mierze otworzył moim rodakom oczy na rzeczywistość komunizmu. Był przekonujący, nigdy bowiem w tej kwestii nie wypowiadał się jak szef partii, ideolog czy też agitator” – pisze prof. Chantal DELSOL.

W jej ocenie głos Jana Pawła II był głosem mędrca, który sam wiele wycierpiał i który patrzy na rzeczy tego świata z wyrozumiałością i rozwagą. I w ten niezwykle spokojny sposób wskazywał na totalitaryzm jako na wroga.

„Myślę, że francuscy intelektualiści wyznający ideologię marksistowską zrozumieli rzeczywistość bardziej pod wpływem postawy Jana Pawła II niż pod wpływem argumentów racjonalnych (zresztą ideolodzy są odporni na jakiekolwiek racje). Wszyscy byliśmy pod wrażeniem jego pielgrzymki do Polski. Czuliśmy fizycznie cierpienie tego społeczeństwa, któremu odebrano wolność i które czeka na wyzwolenie. I za to w pierwszej kolejności pragnę mu podziękować. Z podobną rozwagą wypowiadał się także w kwestiach europejskich, odgrywając bardzo istotną rolę w budowie wspólnej Europy” – zaznacza.

Był jedyną i najprawdopodobniej ostatnią w naszych dziejach ikoną polskości

.W ocenie Jana ROKITY, filozof polityki, nie ma wątpliwości, że Karol Wojtyła był człowiekiem duchowo ukształtowanym przez mesjanistyczną tradycję polskiego romantyzmu. Tradycję, w myśl której polskość ze swej istoty musi być potęgą duchową, a w żadnym razie nie może oznaczać ani ziemskiej potęgi, ani politycznej dominacji.

„Był jedyną i najprawdopodobniej ostatnią w naszych dziejach ikoną polskości, w latach jego pontyfikatu uznawaną w Polsce przez wszystkich. Dla postkomunistycznego prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego najważniejszym wydarzeniem jego 10-letniej kadencji było to, iż mógł się na oczach całego kraju przejechać z papieżem w tzw. papamobilu, gdyż owych kilka minut dostarczyło mu upragnionej legitymizacji do sprawowania urzędu głowy państwa” – zaznacza ekspert.

Jan Paweł II był narodowym autorytetem dokładnie w tym sensie, jaki temu pojęciu nadała niegdyś Hannah Arendt: dawał porady, których w Polsce nie można było ignorować bez lęku.

„W stulecie jego narodzin i w rocznice jego śmierci wiemy już z pewnością, że siłą swojej obecności papież Wojtyła jedynie wyhamował postępy narodowego zepsucia i uśmierzył na jakiś czas kompleks polski. Jednak ani jednego, ani drugiego za swojego życia nie potrafił naprawdę zdławić. Inna sprawa, czy nawet największy geniusz miałby moc oddziaływać na rzeczywistość nadchodzącą po jego śmierci” – zastanawia się Jan ROKITA.

PAP/WszystkocoNajważniejsze/MB
Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 kwietnia 2024