„AI władza sztuki” - wirtualni politycy w Centrum Sztuki Współczesnej

Wystawa „AI władza sztuki” w Centrum Sztuki Współczesnej to utopijne spojrzenie na politykę. Kiedy człowiek spełnił już swoją rolę, przestał być organem wykonawczymi i jego głównym zadaniem stało się postulowanie, a nie organizacja życia politycznego – mówiła kurator wystawy Ewa Gorządek.
O czym opowiada wystawa „AI władza sztuki”
.„AI władza sztuki” to projekt artystyczny, który przyjmuje formę wielokanałowej, interaktywnej instalacji audiowizualnej. Od piątku, w CSW w Warszawie zaaranżowana przestrzeń galerii mieści w sobie pracę kolektywów artystycznych Centralnego Urzędu Kultury Technicznej (C.U.K.T.) oraz Computer Lars.
C.U.K.T. powstał w 1995 r., ale po kilku latach zwiesił swoją działalność. Jednym z jego członków był Piotr Wyrzykowski. Computer Lars to duński kolektyw, który składa się z doktora filozofii Askera Brylda Staunaesa, Benjamina Asgera Kroga Mollera i Marcela Prousta. Kolektywy stworzyły wspólnie interaktywną instalację zbudowaną m.in. z ekranów, monitorów oraz ze stanowisk ze słuchawkami telefonicznymi.
Jak wyjaśniła kurator wystawy Ewa Gorządek, stworzona przez kolektyw C.U.K.T. Wiktoria Cukt 2.0 to reaktywacja projektu, który został stworzony przez artystów z tego kolektywu na przełomie 1999 i 2000 roku. Wówczas projekt związany był z odbywającymi się wyborami prezydenckimi, w których ostatecznie zwyciężył Aleksander Kwaśniewski. Wiktoria była spreparowaną postacią polityczki, która stała się kontrkandydatką dla prawdziwych polityków ubiegających się o urząd prezydenta. W ramach tego projektu przygotowano typową kampanię prezydencką, a artyści podróżowali z Wiktorią po Polsce organizując wiece wyborcze i dokumentując proces.
Projekt różnił się od dzisiejszego, ponieważ twórcy nie dysponowali osiągnięciami dzisiejszej technologii. Wiktoria była wirtualnym awatarem, który komunikował się za pomocą stworzonego na tę potrzebę „obywatelskiego software’u wyborczego”, czyli programu komputerowego, przez który można było kontaktować się z Wiktorią Cukt i przekazywać jej poglądy, które chcielibyśmy, aby reprezentowała – oczywiście była to komunikacja jednostronna. Artyści mieli wówczas większy wkład w działalność Wiktorii. Montowali jej wypowiedzi i przygotowywali je w formie bardziej uporządkowanej. Jej poglądy kształtowały informacje i postulaty, które wysyłali jej ludzie. Wpływające w ten sposób poglądy stawały się częścią jej programu wyborczego. Cukt nie generowała go wówczas samodzielnie.
– W tej chwili polityczka jest już mądrzejsza i dużo bardziej samodzielna. Jej świadomość tym razem zbudowano w inny sposób, jest podłączona do Internetu. Sam kurator mówił, że jej odpowiedzi czasami go zaskakują, ale nie przez jakąś jej absurdalną wypowiedź, ponieważ odpowiada z sensem, ale nawet twórca nie jest w stanie przewidzieć, jakie wyrazi ona poglądy.
Z kolei duński kolektyw Computer Lars w 2022 r. stworzył Lidera Larsa, przewodniczącego w pełni wirtualnej Partii Syntetycznej utworzonej przez kolektyw. Lars został stworzony inaczej, nakarmiono go postulatami i programami małych partii, które przez ostatnie 30 lat nie dostały się do duńskiego parlamentu. Dlatego Lider Lars stał się reprezentantem tych, którzy nie mają swojej politycznej reprezentacji.
Ewa Gorządek zaznaczyła również, że Partie syntetyczne faktycznie są tworzone, ale przez ludzi, a sztuczna inteligencja jedynie je zasila. Duńska Partia Syntetyczna jest jedną z dziewięciu na świecie. – Zorganizowano już nawet Syntetyce Sum mit (szczyt syntetyczny), na którym spotkali się ich reprezentanci. Te partie istnieją w tym sensie, że są twórcy, których pociąga ta idea, to utopijne myślenie o polityce, gdzie człowiek spełnił już swoją rolę, przestał być organem wykonawczym i jego głównym zadaniem stało się postulowanie, a nie organizacja życia politycznego – mówiła.
Na wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej można prowadzić rozmowy z obojgiem polityków. Ponadto, wyświetlane są teksty osób polityków między sobą, a także baner, który prezentuje ich wygenerowane wizerunki. Jak tłumaczyła kurator, w przestrzeni galeryjnej będą odtwarzane rozmowy Wiktorii Cukt 2.0 oraz Lidera Larsa, które są autentycznymi wymianami poglądów, które zostały udokumentowane przez artystów. Zwiedzający mogą bezpośrednio porozmawiać z politykami za pomocą stanowisk z telefonami. Te indywidualne rozmowy odbywają się już w czasie rzeczywistym. Do Wiktorii Cukt można również zadzwonić na specjalny numer komórkowy.
Należy pamiętać, że ci wirtualni politycy są reaktywni, trzeba zadać im pytania, które sprowokują do podania odpowiedzi. Sprowokowanie sytuacji dialogu jest konieczne, aby poznać ich poglądy, podkreśla kuratorka.
Projekt skłania do myślenia o tym, co się dzieje na świecie, jak polityka wygląda, jak wyglądają akty demokratyczne. Sztuczna inteligencja jest trenowana, żeby znając nasze dane zbierane przez wiele lat przez najrozmaitsze algorytmy, krążące po świecie wirtualnym, przekazywać nam takie informacje, które mogą służyć do manipulowania naszych poglądów i decyzji wyborczych. – To w pewnym stopniu już się dzieje i możemy zastanowić się, w jakim kierunku to zmierza oraz czy i jak się przed tym chronić – oceniła.
Bliżej kultury i sztuki
.„Kultura Najważniejsza” to newsletter, w którym podpowiadamy, co warto obejrzeć, co przeczytać, czego posłuchać, ale i czego – posmakować. Odrywając się od codzienności, chcemy przypomnieć o fascynującym świecie kultury i sztuki, na który warto znaleźć czas.
Sztuka wyraża nasze estetyczne potrzeby. Prowokuje do myślenia, pobudza kreatywność, wyzwala emocje. Pozwala poczuć się wyjątkowo, a co najważniejsze, wzbogaca nas samych. Chcemy razem, wspólnie z Państwem, wybierać, to co najważniejsze w kulturze. W każdy czwartek, punktualnie o godzinie 21.00 znajdą Państwo w swojej skrzynce e-mailowej zbiór propozycji kulturalnych, które warto uwzględnić podczas planowania weekendu.

Przedstawiamy premiery kinowe, a także filmy dostępne na platformach streamingowych dla tych, którzy wolą rozkoszować się kulturą w domowym zaciszu. Przypominamy o klasykach, wracamy do pozycji, które zdobyły największe nagrody filmowe i wywarły wpływ na pokolenia oraz do których nawiązuje współczesna kinematografia – i nie tylko.
Nie zapominamy również o koncertach czy płytach. Muzyka pełni tu ważną rolę. Dzięki „Kulturze Najważniejszej” nie ominie Państwa absolutnie żadne wartościowe wydarzenie.
Zachęcamy do zapisania się do specjalnego, bezpłatnego newslettera „Kultura Najważniejsza”, który pozwoli Państwu zaplanować kulturalny weekend [LINK DO ZAPISÓW].
PAP/ LW