Czy w 2027 roku trzeba będzie kupić nowe podręczniki?

Nie wszyscy uczniowie będą musieli kupić nowe podręczniki we wrześniu 2027 roku. Zmiana obejmie przede wszystkim osoby rozpoczynające pierwszą klasę liceum, technikum i szkoły branżowej I stopnia, ponieważ to one mają jako pierwszy rocznik rozpocząć naukę według nowej podstawy programowej. Uczniowie starszych klas będą kontynuowali kształcenie według dotychczasowych zasad i co do zasady nie powinni wymieniać całego kompletu książek wyłącznie z powodu rozpoczęcia reformy.
.Najważniejsza rada dla rodziców jest jednak prostsza: podręczników na rok szkolny 2027/2028 nie należy kupować, zanim szkoła nie ogłosi oficjalnego wykazu. Sama informacja, że książka została przygotowana do nowej podstawy programowej, nie oznacza jeszcze, że będzie używana w konkretnej klasie. Ostateczny wybór zależy od decyzji nauczycieli i szkoły.
Harmonogram oraz zakres reformy wyjaśnia materiał „Nowa podstawa programowa w liceum, technikum i szkole branżowej od 2027 roku”. Szczegółowe informacje o przygotowywaniu książek do nowych wymagań przedstawia natomiast opracowanie „Podręczniki do nowej podstawy programowej 2027. Liceum, technikum i szkoła branżowa”.
Kto będzie potrzebował nowych podręczników w 2027 roku?
Nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego ma zacząć obowiązywać 1 września 2027 roku w pierwszych klasach liceów ogólnokształcących, techników i branżowych szkół I stopnia. Obejmie zatem uczniów, którzy właśnie w tym roku rozpoczną naukę w szkole ponadpodstawowej.
Dla tych klas wydawcy mają przygotować książki zgodne z nowymi wymaganiami. Nie będzie to jedynie aktualizacja okładek albo usunięcie kilku rozdziałów. Nowa podstawa ma zostać opisana językiem efektów uczenia się, mocniej łączyć wiedzę z jej praktycznym stosowaniem i wprowadzić większą spójność pomiędzy przedmiotami. W wielu przypadkach będzie to wymagało nowej konstrukcji podręcznika, innych zadań oraz zmienionego układu treści.
Nie oznacza to jednak, że każdy pierwszoklasista będzie musiał kupić wszystkie książki w wersji drukowanej. Nauczyciel może korzystać także z materiałów edukacyjnych, zasobów cyfrowych i własnych materiałów. Dopiero szkolny wykaz pokaże, które podręczniki będą rzeczywiście potrzebne.
Czy starsze klasy będą musiały wymienić podręczniki?
Uczniowie, którzy we wrześniu 2027 roku znajdą się już w drugiej, trzeciej, czwartej albo piątej klasie szkoły ponadpodstawowej, mają kontynuować naukę według dotychczasowej podstawy. Reforma będzie wdrażana stopniowo, rocznik po roczniku, a nie jednocześnie we wszystkich klasach.
Oznacza to, że uczeń rozpoczynający liceum w 2026 roku nie powinien po roku wymieniać wszystkich książek na nowe wydania przygotowane dla młodszego rocznika. Jego podręczniki muszą odpowiadać podstawie, według której rozpoczął czteroletni cykl nauki. Podobna zasada będzie dotyczyła techników i szkół branżowych.
Przez kilka lat w jednej szkole będą więc funkcjonowały dwa zestawy programów i podręczników. Pierwsze klasy objęte reformą będą korzystały z nowych materiałów, natomiast starsze roczniki pozostaną przy dotychczasowych książkach. Wydawcy będą wprowadzali kolejne części nowych serii stopniowo, wraz z przechodzeniem pierwszego rocznika do następnych klas.
Dlaczego sytuacja w 2027 roku będzie inna niż w 2024 roku?
Zmiany wprowadzone w 2024 roku polegały przede wszystkim na ograniczeniu części obowiązkowych treści. Ministerstwo Edukacji Narodowej informowało wówczas, że nie będzie konieczna powszechna wymiana podręczników. Nauczyciele mogli nadal korzystać z dotychczasowych książek, pomijając fragmenty wykraczające poza uszczuploną podstawę.
Reforma 2027 ma mieć inny charakter. Nie jest zapowiadana jako kolejne skrócenie obowiązującego dokumentu, ale jako przygotowanie nowych podstaw programowych opartych na wspólnej części ogólnej i profilu absolwenta. Z tego powodu plan prac Instytutu Badań Edukacyjnych zakłada stopniowe przygotowywanie nowych podręczników.
Właśnie ta różnica może być źródłem nieporozumień. Fakt, że po zmianach z 2024 roku stare książki nadal nadawały się do wykorzystania, nie przesądza o sytuacji pierwszych klas w 2027 roku. Tym razem skala zmian może być na tyle duża, że dla rocznika rozpoczynającego naukę potrzebne będą podręczniki opracowane od początku według nowych wymagań.
Czy zakup nowych książek będzie obowiązkowy?
Sama reforma nie tworzy prostego obowiązku, zgodnie z którym każdy rodzic musi kupić pełen komplet nowych książek. Obowiązująca podstawa określa, czego uczeń powinien się nauczyć, ale nie nakazuje prowadzenia każdej lekcji z określonego podręcznika.
Znaczenie ma wykaz przyjęty w danej szkole. Jeżeli nauczyciele wybiorą konkretny podręcznik, a szkoła nie zapewni go uczniom w inny sposób, rodzice będą musieli go nabyć, wypożyczyć albo znaleźć używany egzemplarz właściwego wydania. Jeżeli natomiast dany przedmiot będzie realizowany na podstawie innych materiałów, zakup książki może nie być potrzebny.
Podręcznik dopuszczony do użytku szkolnego nie staje się automatycznie obowiązkowy w każdej placówce. Na rynku może znajdować się kilka konkurencyjnych serii zgodnych z tą samą podstawą. Rodzic nie powinien zatem kierować się reklamą wydawnictwa, popularnością wcześniejszego wydania ani wykazem obowiązującym w sąsiedniej szkole.
Czy podręczniki w liceum i technikum będą bezpłatne?
Powszechna dotacja podręcznikowa obejmuje przede wszystkim szkoły podstawowe. W liceach, technikach i szkołach branżowych nie funkcjonuje analogiczny, ogólny system zapewniający wszystkim uczniom bezpłatny komplet książek. W praktyce większość rodzin uczniów szkół ponadpodstawowych kupuje podręczniki samodzielnie, korzysta z rynku wtórnego albo z egzemplarzy udostępnianych przez szkołę.
Osobne formy pomocy mogą przysługiwać określonym grupom uczniów. Rządowy program na lata 2026–2028 przewiduje dofinansowanie zakupu podręczników, materiałów edukacyjnych i ćwiczeniowych dla uprawnionych uczniów z niepełnosprawnościami uczęszczających między innymi do szkół ponadpodstawowych. Szczegółowe zasady zależą od rodzaju szkoły, orzeczenia i warunków programu.
Nie można również wykluczyć, że do 2027 roku pojawią się dodatkowe rozwiązania osłonowe albo lokalne programy prowadzone przez samorządy. Dopóki nie zostaną ogłoszone, rodzice pierwszoklasistów powinni jednak zakładać, że przynajmniej część kosztów nowych książek poniosą samodzielnie.
Czy będzie można kupić podręczniki używane?
Rynek używanych podręczników dla pierwszego rocznika reformy będzie bardzo ograniczony. Uczniowie rozpoczynający szkołę ponadpodstawową we wrześniu 2027 roku jako pierwsi mają korzystać z nowej podstawy, dlatego nie będą mogli odkupić kompletu od starszych kolegów uczących się według tego samego programu.
Starsze wydania mogą zawierać wiele wartościowych treści, ale nie muszą odpowiadać układowi i wymaganiom nowej podstawy. Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do książek reklamowanych jedynie jako „aktualne” albo „zgodne ze zmianami”, jeżeli nie wskazano, do której podstawy programowej zostały opracowane.
Rynek wtórny podręczników zgodnych z reformą zacznie powstawać dopiero w kolejnych latach. We wrześniu 2028 roku następny rocznik będzie mógł odkupywać część książek od uczniów, którzy rozpoczęli naukę rok wcześniej. Możliwość ponownego wykorzystania będzie jednak zależała od tego, czy wydawnictwo nie zmieniło wydania i czy książka nie zawierała ćwiczeń wypełnianych bezpośrednio przez ucznia.
Kiedy kupować podręczniki na rok szkolny 2027/2028?
Najbezpieczniej poczekać na oficjalny komunikat szkoły. Wykazy książek są zwykle publikowane przed rozpoczęciem roku szkolnego albo przekazywane uczniom podczas pierwszych spotkań. W przypadku pierwszego roku reformy część decyzji może zostać ogłoszona później niż zwykle, ponieważ wydawcy będą potrzebowali czasu na przygotowanie książek, a procedury ich dopuszczenia muszą zostać zakończone.
Nie należy kupować podręczników wyłącznie na podstawie nazwy przedmiotu, klasy i rodzaju szkoły. Dwie klasy pierwsze w różnych liceach mogą korzystać z książek innych wydawnictw. Różnice mogą wystąpić nawet pomiędzy oddziałami tej samej placówki, szczególnie w przypadku przedmiotów rozszerzonych i języków obcych.
Przed zakupem trzeba sprawdzić autora, pełny tytuł, wydawnictwo, rok wydania, poziom, część oraz numer dopuszczenia, jeżeli został podany. Warto również upewnić się, czy szkoła wymaga samego podręcznika, czy także zeszytu ćwiczeń, zbioru zadań albo dostępu do platformy cyfrowej.
Więcej informacji o wyborze książek i szkolnych wykazach zawiera materiał „Podręczniki szkolne. Najważniejsze informacje dla uczniów, rodziców i nauczycieli”.
Ile mogą kosztować nowe podręczniki?
Nie można jeszcze odpowiedzialnie podać ceny kompletu na rok szkolny 2027/2028. Będzie ona zależała od liczby wybranych książek, polityki cenowej wydawców, kosztów produkcji, dostępności wersji cyfrowych oraz decyzji szkoły dotyczących dodatkowych materiałów.
Pierwszy rocznik reformy może znaleźć się w trudniejszej sytuacji niż kolejne. Ograniczona dostępność używanych egzemplarzy oznacza większy udział nowych książek w całym komplecie. Szczególnie kosztowne mogą być zestawy obejmujące podręcznik, ćwiczenia, zbiór zadań i kod dostępu do zasobów internetowych.
Z drugiej strony nie każdy przedmiot musi wymagać osobnej książki, a część szkół może korzystać z zasobów cyfrowych lub organizować wypożyczanie podręczników. Dlatego wszelkie prognozy cenowe ogłaszane na wiele miesięcy przed publikacją szkolnych wykazów należy traktować jako orientacyjne.
Najważniejsze pytania o podręczniki w 2027 roku
Czy wszyscy uczniowie będą musieli kupić nowe podręczniki?
Nie. Zmiana dotyczyć będzie przede wszystkim uczniów rozpoczynających w 2027 roku pierwszą klasę szkoły ponadpodstawowej. Starsze roczniki mają kontynuować naukę według dotychczasowej podstawy.
Czy pierwszoklasista będzie musiał wymienić wszystkie książki?
Uczeń dopiero rozpoczynający szkołę nie wymienia dotychczasowego kompletu, ale będzie potrzebował książek wskazanych przez nową placówkę. Znaczna część z nich może być przygotowana specjalnie do nowej podstawy.
Czy można wcześniej kupić podręczniki w promocji?
Nie warto robić tego przed publikacją wykazu szkolnego. Nawet książka zgodna z nową podstawą może nie zostać wybrana przez nauczyciela prowadzącego dany przedmiot.
Czy starsze podręczniki przestaną być ważne?
Nie dla uczniów kontynuujących naukę według dotychczasowej podstawy. Ich klasy będą nadal korzystały z odpowiednich programów i książek do zakończenia rozpoczętego cyklu kształcenia.
Czy będzie można wykorzystać podręczniki po starszym rodzeństwie?
W przypadku pierwszej klasy objętej reformą najczęściej nie będzie to możliwe, ponieważ starsze rodzeństwo uczyło się według innej podstawy. Wyjątkiem mogą być materiały pomocnicze, atlasy, słowniki albo książki, które szkoła uzna za nadal przydatne.
Czy szkoła może zrezygnować z podręcznika?
Nauczyciel może realizować program z wykorzystaniem różnych materiałów edukacyjnych. O tym, czy książka będzie wymagana, powinien przesądzić wykaz obowiązujący w konkretnej szkole.
Czy nowe podręczniki będą dostępne w wersjach cyfrowych?
Można oczekiwać, że wydawcy będą przygotowywali również materiały cyfrowe, ale ich dostępność, zakres i cena będą zależały od konkretnej serii. Wersja elektroniczna nie zawsze oznacza bezpłatny dostęp.
Czy uczeń szkoły branżowej II stopnia będzie potrzebował nowych podręczników już w 2027 roku?
Nie z powodu tego etapu reformy. Zgodnie z obecnym harmonogramem wdrożenie nowej podstawy w branżowej szkole II stopnia jest przewidywane od 1 września 2030 roku.
Nie kupować bez szkolnego wykazu
Najkrótsza odpowiedź na pytanie, czy w 2027 roku trzeba będzie kupić nowe podręczniki, brzmi: najprawdopodobniej tak w przypadku znacznej części uczniów rozpoczynających pierwszą klasę liceum, technikum lub szkoły branżowej I stopnia, ale nie w przypadku wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych.
Starsze roczniki pozostaną przy dotychczasowej podstawie i właściwych dla niej książkach. Pierwszoklasiści powinni natomiast poczekać na oficjalny wykaz swojej szkoły. Zakup dokonany zbyt wcześnie może oznaczać wybór niewłaściwej serii, poziomu albo wydania.
Najważniejszą informacją na wakacje 2027 roku nie będzie więc sama data wydania książki, ale jej zgodność z nową podstawą i obecność na wykazie przyjętym przez konkretną szkołę.
Karolina Jaszowiecka



