Ilu żołnierzy liczą Wojska Obrony Terytorialnej?

W 2025 r. do Wojsk Obrony Terytorialnej wcielonych zostało ponad 13 tys. żołnierzy – poinformowały 30 grudnia WOT w podsumowującym 2025 rok komunikacie. Zaznaczono, że w 2025 r. zakończył się etap formowania WOT jako piątego Rodzaju Sił Zbrojnych.
Ilu żołnierzy liczą Wojska Obrony Terytorialnej?
.W opublikowanym na stronie WOT komunikacie zaznaczono, że wojska te liczą około 44 900 żołnierzy, z czego 6620 to żołnierze zawodowi i aktywnej rezerwy, a 38 280 to żołnierze Terytorialnej Służby Wojskowej. Jak podkreślono, obecnie każde województwo ma co najmniej jedną brygadę WOT. „W województwie mazowieckim znajdują się trzy brygady: 5. MBOT w Ciechanowie, 6. MBOT w Radomiu i 18. SBOT w Warszawie” – czytamy. Jak podkreślono, po dwie brygady znajdują się w województwie lubelskim (2. LBOT w Lublinie i 19. NBOT w Chełmie) oraz podkarpackim (3. PBOT w Rzeszowie i 20. PBOT w Przemyślu).
Według komunikatu, w tym roku wydzielono cztery brygady w ramach realizacji koncepcji Komponentu Ochrony Pogranicza (KOP): to 1. Podlaska BOT (5 batalionów), 4. Warmińsko-Mazurska BOT (5 batalionów), 19. Nadbużańska BOT (3 bataliony) oraz 20. Przemyska BOT (3 bataliony). Jak zaznaczono, mijający rok „był okresem intensywnego rozwoju formacji, w wyniku czego udało się zakończyć proces formowania WOT i rozpoczęto proces zwiększania potencjału KOP”.
Program „Tarcza Wschód”
.Zgodnie z koncepcją, KOP ma przejąć rolę operatora przy programie „Tarcza Wschód”. Jak podkreślono w komunikacie, Brygady Obrony Pogranicza będą posiadały zdolności w zakresie rozpoznania, wsparcia ogniowego, bezzałogowych systemów uzbrojenia (BSP) i przeciwdziałania BSP oraz logistyczne.
Przypomniano też szereg operacji, w które w 2025 r. zaangażowani byli terytorialsi. To m.in. operacja „Feniks”, której celem było niwelowanie skutków powodzi w 2024 r., „Bezpieczny Zachód” czy „Bezpieczne Podlasie”. Wymieniono również trwającą operację „Horyzont”, w ramach której m.in. żołnierze WOT wspierają służby przy patrolowaniu infrastruktury kolejowej.
Przy okazji ćwiczeń „Żelazny Obrońca” odbyło się pierwsze od ośmiu lat, a zarazem największe ćwiczenie Wojsk Obrony Terytorialnej „Ognista Burza”. „Realizowane różnorakie epizody ćwiczenia potwierdziły zdolność WOT do działania zarówno w militarnym systemie obrony kraju, jak i w systemie zarządzania kryzysowego” – podkreślono w komunikacie.
Siły Zbrojne RP składają się z pięciu głównych rodzajów wojsk: Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej, Wojsk Specjalnych i Wojsk Obrony Terytorialnej. WOT powstały z początkiem stycznia 2017 roku, za rządów ówczesnego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Ich zadania to współpraca z wojskami operacyjnymi podczas działań obronnych, w tym np. działania przeciwdywersyjne, czy pomoc w przyjmowaniu wojsk sojuszniczych na terenie Polski. Ponadto żołnierze WOT działają podczas różnego typu operacji kryzysowych.
Polska z największą armią UE
.Na temat tego, iż jeśli Polska spełni ambitne plany modernizacji i zwiększenia siły własnej armii, to będzie dysponowała największą armią lądową w całej Unii Europejskiej, na łamach “Wszystko co Najważniejsze” pisze Alexandre MASSAUX w tekście “Największa siła militarna Unii Europejskiej“.
“Warszawa uchwaliła nowe prawo obronne w 2022 roku. Jak podaje polski rząd, polska armia liczy obecnie ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Na mocy nowych przepisów polska armia zostanie docelowo zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Jeśli te liczby zostaną osiągnięte, polska armia przewyższy 200-tysięczną armię francuską, która jest obecnie największą armią w UE”.
”Dzięki stale rosnącemu budżetowi obronnemu, zwiększonemu zaangażowaniu w misje UE i NATO, korzystnym czynnikom geopolitycznym oraz dużemu potencjałowi rekrutacyjnemu Polska ma dobrą pozycję, aby nadal wzmacniać swoje siły zbrojne. Świadczą o tym zresztą ostatnie zakupy. W ostatnich latach Polska dokonała szeregu poważnych zakupów broni w celu modernizacji i wzmocnienia swoich sił zbrojnych. W 2016 roku zamówiła w niemieckiej firmie Krauss-Maffei Wegmann 100 czołgów najnowszej generacji Leopard 2A5. Z kolei od polskiej firmy WZM zakupiła transportery opancerzone Rosomak, które służą do transportu oddziałów i wsparcia logistycznego na polu walki. W 2018 roku Polska zawarła umowę z amerykańską firmą Raytheon na zakup systemu Patriot, najnowocześniejszego systemu obrony przeciwlotniczej”.
.”Zakup ten był jednym z największych zakupów obronnych w historii Polski i został wyceniony na 4,75 mld dolarów. Polska kupiła także samoloty myśliwskie F-35 od amerykańskiej firmy Lockheed Martin – zamówiła 32 myśliwce z tej serii, które zastąpią wysłużone myśliwce MiG-29 i Su-22. Zamówiono również wojskowe drony, w tym drony MQ-9 Reaper produkowane przez amerykańską firmę General Atomics. Od 2022 roku zakupy te znacznie przyspieszają. W Korei Południowej Polska kupiła 288 systemów wielokrotnych wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo i 1000 czołgów K2 od Hyundai Rotem. W USA Warszawa zamówiła 116 nowych czołgów Abrams. Dla porównania – Francja, Niemcy i Wielka Brytania mają obecnie podobno po 200 czołgów” – pisze Alexandre MASSAUX.
PAP/MJ





