Mamy wiedzę, mamy mądrych ludzi, warto to przełożyć w inwestycje w kosmos [Artur CHMIELEWSKI]

Polskie społeczeństwo interesuje się tematami kosmicznymi, dlatego warto, aby rząd to dostrzegł i inwestował w rozwój tych technologii – powiedział Artur Chmielewski z NASA, który w Gliwicach wziął udział w inauguracji nowego roku akademickiego na Politechnice Śląskiej. 

Politechnika Śląska kształci na 13 wydziałach

Mamy wiedzę, mamy mądrych ludzi, mamy studentów; „mózgi” mamy i teraz te „mózgi” muszą mieć te stanowiska pracy, gdzie zabłysną i pokażą światu, że my możemy przodować (…) w świecie – powiedział Artur B. Chmielewski z NASA podczas briefingu prasowego poprzedzającego uroczystość inauguracji. 

Jak dodał, polskie społeczeństwo interesuje się tematami kosmicznymi i „ma dużą pasję do kosmosu”. – Do tego dodałbym coś jeszcze innego – żeby to zainteresowanie przejawiało się poparciem dla kosmosu i przede wszystkim, żeby rząd rozumiał, że to jest inwestycja w kosmos. To nie jest jakieś „wysyłanie walizki na Marsa z gotówką”, tylko to są stanowiska pracy bardzo dobrze płatne na poziomie światowym – podkreślił Chmielewski, który pracuje w Jet Propulsion Lab NASA.

Pytany, jakie kierunki studiów warto zatem wybierać, jeśli chce się w przyszłości zajmować rozwojem technologii kosmicznych, odpowiedział, że „studiować warto wszystko”. Podkreślił też, że nie chodzi o naukę dla stopni czy ocen, ale po to, by zdobywać doświadczenie. 

– Co jest ważne też obecnie, żeby trochę liznąć różnych kierunków – dodał. Doprecyzował, że jeśli ktoś studiuje przykładowo informatykę, to nie warto mieć klapek na oczach skupionych tylko na programowaniu, ale warto też sięgnąć do innych dyscyplin, np. do inżynierii czy chemii. W jego ocenie ważna jest bowiem interdyscyplinarność, a także umiejętność pracy w zespole. 

Rektor Politechniki Śląskiej prof. Marek Pawełczyk wyraził przekonanie, że technologie kosmiczne są jednym z wiodących kierunków Politechniki Śląskiej. Jak powiedział, na kierunku inżynieria lotnicza i kosmiczna na pierwszym roku studiuje około 200 studentów, a na kierunku transport, gdzie kształceni są m.in. piloci, liniowi nawigatorzy, kontrolerzy ruchu czy mechanicy ruchu – kolejne około 200 osób. Ponadto, dodał rektor, są też inne powiązane kierunki. Jednocześnie rektor zapowiedział budowę eksperymentarium dla młodzieży. 

Przy okazji inauguracji roku akademickiego Artur Chmielewski, który wygłosił wykład inauguracyjny pt. „Co będziemy robić w kosmosie za 5, 10, 30 lat i jaka będzie w tym wasza rola”, spotkał się również ze społecznością uczelni, m.in. z naukowcami, studenckimi kołami naukowymi, a także uczniami akademickiego liceum. 

Podczas briefingu gość przyznał, że jest pozytywnie zaszokowany poziomem studentów Politechniki Śląskiej oraz otwartością umysłów licealistów akademickiego liceum. – Świetne pytania, świetne zainteresowanie, no i profesorowie – ich pomysły, koła naukowe – niesamowicie wysoki poziom. Teraz każdy sukces zaczyna się od ludzi, a ludzie tu już są – mówił Chmielewski. 

Rektor przypomniał, że obecnie trzymiesięczny staż w jednostce Artura Chmielewskiego kończy jeden z profesorów Politechniki Śląskiej – Witold Janik; wyraził też przekonanie, że kontynuowana będzie współpraca i oferty staży dla studentów i pracowników. 

Podczas inauguracji roku akademickiego rektor Pawełczyk przypomniał, że Politechnika Śląska dziś jest jedną z dziesięciu uczelni badawczych, w związku z czym czeka na rozstrzygnięcie kolejnej edycji programu IDUB (Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza). Zapowiedział też w nowym roku nową strategię rozwoju uczelni na kolejne sześć lat.  

Politechnika Śląska kształci na 13 wydziałach, w jednym instytucie i jednej filii w Rybniku. W tym roku na studia stacjonarne I stopnia przyjęto łącznie 6 427, a na II stopniu – łącznie 981 osób. W sumie na Politechnice Śląskiej kształci się ponad 18 tys. studentów.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 października 2026