Picasso w Antibes. Zamek nad morzem, który stał się pracownią artysty

Jesienią 1946 roku Pablo Picasso dostał do dyspozycji pomieszczenia średniowiecznego Château Grimaldi w Antibes. Przez kilka tygodni pracował w zamku stojącym niemal nad samym Morzem Śródziemnym. Powstały tam dziesiątki obrazów i rysunków pełnych rybaków, jeżowców, faunów, centaurów i sów. Picasso pozostawił swoje dzieła w Antibes, a dwadzieścia lat później jego dawna pracownia oficjalnie stała się muzuem.

Morze, ryby, jeżowce i antyczna mitologia 

Château Grimaldi stoi na skraju starego Antibes, wysoko nad Morzem Śródziemnym. Z tarasu muzeum widać wodę, mury miasta i wybrzeże ciągnące się w stronę Nicei. Sama lokalizacja wiele mówi o dziełach, które Pablo Picasso stworzył tutaj jesienią 1946 roku. Morze, ryby, jeżowce i antyczna mitologia przenikają twórczość z tego krótkiego okresu.

Dzisiejsze muzeum ma przy tym szczególną historię. Kolekcja nie została zgromadzona wiele lat po śmierci słynnego malarza. Picasso naprawdę tutaj pracował, a obrazy wiszą dziś w miejscu, w którym część z nich powstała.

Picasso nad Morzem Śródziemnym 

Artysta odwiedził muzeum we wrześniu 1945 roku. Rok później zaproponowano mu wykorzystanie części Château Grimaldi jako pracowni. Picasso przyjął propozycję. Oficjalne francuskie zbiory muzealne podają, że pracował tam od połowy września do połowy listopada 1946 roku. 

Sam pobyt w Antibes trwał krótko, ale Picasso pracował niezwykle intensywnie. Malownicze otoczenie niewątpliwie działało inspirująco co przejawia się w zebranej twórczości. 

W obrazach pojawiło się otaczające go Morze Śródziemne i codzienność południa Francji: rybacy, ryby, ośmiornice, jeżowce i zwierzęta. Obok nich występują postacie zaczerpnięte ze świata antyku – fauny, centaury i inne fantastyczne istoty.

Ówczesne muzeum w Château Grimaldi posiadało antyczne marmury, archaiczną ceramikę oraz fenickie naczynia. Picasso pracował więc otoczony przedmiotami przypominającymi o starożytnej historii Morza Śródziemnego.

Sowa Ubu. Zwierzę, które trafiło do życia i sztuki Picassa

Wśród fotografii eksponowanych w Antibes można zobaczyć Picassa z niewielką sową. Zwierzę rzeczywiście należało do artysty, a jego historia prowadzi bezpośrednio do pobytu w Château Grimaldi.

Według dokumentacji ranną małą sowę znalazł Michel Sima, fotografujący Picassa podczas jego pobytu w Antibes. Sima zaopiekował się zwierzęciem, a gdy spotkał się z Picassem w Château Grimaldi w 1946 roku, podarował mu ptaka. Picasso ją zatrzymał. Świadczy o tym m.in. fotografia wykonana już później w jego paryskiej pracowni przy rue des Grands-Augustins.

Zwierzę bardzo szybko znalazło również miejsce w sztuce Picassa. W listopadzie 1946 roku artysta tworzył w Antibes studia przedstawiające sowę. W zbiorach muzeum znajdują się eksponaty z jej wizerunkiem.

Motyw pozostał z nim na dłużej. Sowy powracały później również w jego ceramice, którą na dużą skalę tworzył w pobliskim Vallauris.

„Radość życia” w Antibes

Najbardziej znanym dziełem związanym z pobytem w zamku pozostaje La Joie de vivre – Radość życia. Picasso namalował ogromną kompozycję o wymiarach 120 na 250 centymetrów na płycie fibrocementowej. Użył farby olejno-żywicznej i węgla. 

Obraz jest właściwie podsumowaniem świata, który Picasso tworzył wówczas w Antibes. Ludzkie postacie pojawiają się obok fantastycznych stworzeń, muzyki i zwierząt. Antyk miesza się ze współczesnością, a całość została umieszczona w śródziemnomorskim pejzażu.

Po latach Picasso nadal podkreślał znaczenie Antibes. W liście do Dor de la Souchère z 1956 roku pisał, że ilekroć przyjeżdża do miasta, ponownie odczuwa obecność jego antycznej przeszłości. Takie wrażenie łatwo zrozumieć również dzisiaj. Château Grimaldi stoi przecież niemal nad samym morzem, w miejscu związanym ze starożytnym Antipolis.

Ceramika z Vallauris 

W muzeum w Antibes uwagę zwracają również ceramiczne misy, talerze, dzbany i inne naczynia. W 1946 roku Picasso odwiedził Vallauris, miejscowość od wieków słynącą z garncarstwa, gdzie poznał Suzanne i Georges’a Ramié prowadzących pracownię Madoura. W kolejnych latach ceramika zajęła ważne miejsce w jego twórczości. Picasso sam pracował z gliną, modelował ją, nacinał i malował, a także wykorzystywał tradycyjne formy naczyń. Talerze, misy i dzbany zmieniał w twarze, zwierzęta i fantastyczne postacie. Powracały tu znane z jego obrazów motywy: byki, fauny, ryby i sowy. W 1948 roku kolekcję w Antibes wzbogaciło 78 prac ceramicznych wykonanych w pracowni Madoura w latach 1947–1948. 

Picasso wyjechał, twórczość pozostała

Po zakończeniu pracy Picasso zostawił w Antibes dużą część wykonanych tam prac. Już niedługo później zaczęto pokazywać je publiczności w zamku. Kolekcja stopniowo rosła, a dwadzieścia lat później (27 grudnia 1966 roku) budynek oficjalnie otrzymał nazwę Musée Picasso. Co ciekawe, sam artysta jeszcze wtedy żył.

Muzeum powstało więc w miejscu, z którym Picasso miał osobistą relację i które faktycznie było częścią jego życia. To właśnie odróżnia je od wielu innych galerii posiadających jego prace

Nina Zientarzewska

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 września 2026