Polscy archeolodzy odkrywają Starą Dongolę w Sudanie
Kolejne elementy monumentalnej budowli znanej jako Wielki Kościół Jezusa, jednej z najważniejszych budowli sakralnych w średniowiecznej Afryce, odkryła sudańsko-polska ekspedycja w Sudanie. Naukowcy odsłonili m.in. monumentalną klatkę schodową prowadzącą do świątyni oraz dotarli do jej oryginalnej posadzki.
Sezon wykopalisk poprzedziły prace zabezpieczające stanowisko prowadzone wspólnie z Wydziałem Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej
.Znajdująca się w Sudanie Stara Dongola jest jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Afryce północno-wschodniej. Badania w tej dawnej stolicy chrześcijańskiego królestwa Makurii, prowadzi ekspedycja z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego (CAŚ UW) pod kierunkiem prof. Artura Obłuskiego, dyrektora CAŚ UW. Na monumentalną budowlę, identyfikowaną jako Wielki Kościół Jezusa, ekspedycja natrafiła po raz pierwszy w 2021 roku, ale dopiero grant Narodowego Centrum Nauki pozwolił na prowadzenie badań wykopaliskowych.
Jak poinformowało CAŚ UW, podczas najnowszych prac archeolodzy odsłonili „imponującą klatkę schodową prowadzącą do wnętrza świątyni” oraz przypory wzmacniające apsydę budowli. Po raz pierwszy naukowcy dotarli do poziomu oryginalnej posadzki. Odkrycia te pozwalają lepiej zrozumieć architekturę i skalę jednej z najważniejszych budowli sakralnych w średniowiecznej Afryce.
„W podejściu historycznym do architektury uznaje się, że pojawiają się budowle, które używając współczesnego języka, stają się trendsetterami. Takim budynkiem była z pewnością np. Hagia Sophia w Konstantynopolu (dzisiejszy Istambuł). Wielki Kościół Jezusa wydaje się naturalnym kandydatem dla Nubii, a może nawet dla tej części Afryki” – mówi prof. Obłuski, cytowany przez CAŚ UW.
Takie budowle wyznaczają trendy zarówno w zakresie planowania przestrzeni, jak i rozwiązań technicznych. Do tej pory za katedrę uważano jeden z kościołów znajdujący się poza murami dongolańskimi. „Będziemy chyba musieli zrewidować nasze poglądy na rolę tej budowli” – przewiduje badacz.
Na razie przebadano tylko niewielki fragment kościoła. Jedynie na klatce schodowej naukowcom udało się dotrzeć do podłogi budynku.
„W kolejnym sezonie chcielibyśmy rozwiązać ostatecznie zagadkę wielkości kościoła. Obecnie wiemy, że miał on 47 metrów szerokości i około 57 metrów długości, wysokość na razie ostrożnie szacujemy na 21 metrów. To jest budynek większy niż Biały Dom w Waszyngtonie. A my mamy w planach, żeby go odkopać” – zapowiada kierownik ekspedycji. Konieczne będą więc niezwykle głębokie wykopy, a to wymaga zaangażowania zupełnie innych środków niż zazwyczaj.
Dużym zaskoczeniem dla badaczy było odkrycie kolejnego kościoła w budynku przylegającym do katedry. Świątynia znajdowała się na piętrze konstrukcji dobudowanej do Wielkiego Kościoła Jezusa. Jej ściany zachowały się jedynie do wysokości około jednego metra, ale archeolodzy odnaleźli ślady dekoracji malarskiej.
„Wiemy, że były to wspaniałe malowidła, mamy sześć wielkich regałów wypełnionych fragmentami malowanych tynków. Na ścianach niestety nie zachowało się ich zbyt wiele, inaczej niż w analogicznym kościele związanym z królem Dawidem (XIII wiek n.e.), również dobudowanym do Wielkiego Kościoła Jezusa, ale od strony północnej, który odkryliśmy w 2023 roku” – wyjaśnia prof. Obłuski.
W Wielkim Kościele Jezusa również znaleziono dekoracje malarskie, a w zasypie mniejszego kościoła natrafiono na niewielkie fragmenty tynku z greckimi inskrypcjami. Jak wyjaśnia dr Agata Deptuła z CAŚ UW, epigraficzka ekspedycji, są to fragmenty biblijnych kantyków czy też ód, modlitewnych pieśni dodawanych do psałterza.
„Jeden z tekstów można zidentyfikować jako fragment modlitwy Anny, matki proroka Samuela, znanej ze Starego Testamentu. Zachowane fragmenty zapisano po grecku starannym pismem książkowym o bardzo drobnych literach, mających zaledwie około pół centymetra wysokości” – podkreśliła specjalistka, dodając, że w Starej Dongoli wcześniej znane były przede wszystkim teksty psalmów, natomiast fragmenty biblijnych ód są tu nowością.
Sezon wykopalisk poprzedziły prace zabezpieczające stanowisko prowadzone wspólnie z Wydziałem Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej. „Na jesieni 2024 roku Stara Dongola ucierpiała w wyniku największej powodzi od 1988 roku, która uszkodziła również część dachów chroniących zabytki” – powiedział kierownik ekspedycji.
Dlatego podczas prac ekspedycji zrealizowano również projekt instalacji fotowoltaicznej finansowany ze środków programu Polska Pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Ma on wspierać funkcjonowanie stanowiska archeologicznego przez zapewnienie energii dla silników napędzających pompy dostarczające wodę z Nilu do domów około 10 tys. ludzi oraz do nawadniania ich pól.
PAP/MB






