Polska prawica nie odwraca się od Donalda Trumpa, nie jest to powszechne [Politico]

Choć przez lata ugrupowania prawicowe w Europie traktowały poparcie amerykańskiego prezydenta jako potwierdzenie międzynarodowego znaczenia swojej polityki, obecnie coraz wyraźniej widać dystansowanie się europejskiej prawicy od prezydenta USA Donalda Trumpa. Jednym z niewielu wyjątków jest tu polska prawica – zauważył 22 czerwca 2026 r. portal Politico.
Polska prawica nie odwraca się od Donalda Trumpa, nie jest to powszechne
Zdaniem Politico, w obliczu gróźb wobec Grenlandii, polityki celnej, wojny z Iranem oraz związanych z nią wzrostów cen energii, popularność amerykańskiego przywódcy w Europie znacząco zmalała. Portal podkreślił, że przed wyborami zaplanowanymi na 2027 rok m.in. we Włoszech, Francji i Polsce, wielu polityków prawicy ponownie ocenia korzyści płynące z transatlantyckiego wsparcia.
Działania administracji USA, niegdyś pozytywnie oceniane przez ideologicznych sojuszników, są dziś postrzegane jako czynnik mogący zrażać umiarkowanych wyborców, dzielić elektorat nacjonalistyczny i dostarczać argumentów politycznym przeciwnikom – zauważyło Politico.
Pogorszenie stosunków na linii Trump-Melonii
Przykładem zmiany stosunku do amerykańskiego prezydenta jest premier Włoch Giorgia Meloni, którą jeszcze do niedawna uznawano za jednego z najbliższych sojuszników Donalda Trumpa w Europie. Była jedną z pierwszych europejskich przywódców, którzy pogratulowali Republikaninowi reelekcji w 2024 roku. Relacje między politykami uległy jednak pogorszeniu po tym, gdy Donald Trump uznał, że Giorgia Meloni „błagała” o wspólne zdjęcie podczas niedawnego szczytu G7. Szefowa włoskiego rządu stanowczo temu zaprzeczyła, a wymiana zdań szybko przerodziła się w szerszy spór dotyczący suwerenności Włoch i jej pozycji politycznej.
Jordan Bardella odcina się od Donalda Trumpa
Politico odnotowało również, że lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego i jeden z faworytów przyszłych wyborów prezydenckich Jordan Bardella także dystansuje się od amerykańskiego prezydenta. W rozmowie z portalem określił zachowanie Donalda Trumpa jako „nie tylko nieprzewidywalne, ale także niezwykle niestabilne i ciągle zmienne”.
W Niemczech również wojna z Iranem pogłębiła kryzys zaufania między Trumpem a prawicą, który narastał już wcześniej. Wiosną 2026 r. liderzy prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) apelowali do członków partii o ograniczenie podróży do Stanów Zjednoczonych przed kluczowymi wyborami regionalnymi.
Powołując się na sondaże przeprowadzone w styczniu i czerwcu 2026 r., Politico podkreśliło, że choć wyborcy prawicy oceniali Donalda Trumpa bardziej przychylnie niż reszta społeczeństwa, jedynie niewielka część z nich uważała go za „przyjaciela Europy”.
Portal przypomniał również, że podczas kampanii wyborczej na Węgrzech wiceprezydent USA J.D. Vance odwiedził w kwietniu 2026 r. Budapeszt, aby wesprzeć urzędującego premiera Viktora Orbana. Mimo amerykańskiego poparcia Viktor Orban poniósł dotkliwą porażkę. Jak zauważyło Politico, na tle pozostałych państw Unii Europejskiej wyjątek stanowi polska prawica, która nadal utrzymuje bliskie relacje z Donaldem Trumpem.
PAP/MJ




