Polska stoi nad krawędzią demograficznego urwiska [Mateusz ŁAKOMY]

Polska stoi nad krawędzią

Polska zmieni się w kraj starców, spadnie nasze PKB i zrewiduje marzenia o bogactwie – alarmuje ekspert ds. demografii Mateusz Łakomy w swojej najnowszej opublikowanej na portalu „X” (dawniej Twitter – przyp. red.) nitce. Ekspert ostrzega, że Polska stoi nad krawędzią demograficznego urwiska.

Polska stoi nad krawędzią demograficzne urwiska

.Stoimy nad krawędzią demograficznego urwiska. Polska zmieni się w kraj starców, spadnie nasze PKB i zrewiduje marzenia o bogactwie. Co gorsza, analiza GRAPE dowodzi, że wiara w zbawienną moc technologii czy migracji jest ekonomiczną naiwnością – napisał Mateusz Łakomy. Następnie ekspert ds. demografii dodał: „Klątwa % składanego. Nadchodząca zapaść demograficzna w Polsce, prowadząca do spadku liczby ludności i starzenia się społeczeństwa, nieuchronnie wywoła strukturalne spowolnienie gospodarcze (recesję), którego nie zdołają powstrzymać ani postęp technologiczny, ani masowa imigracja”.

Specjalista do spraw polityki demograficznej odniósł się także w swoich wpisach do kwestii mitu głoszącego, jakoby remedium na obecne wyzwanie związane z brakiem zastępowalności pokoleń, niskim przyrostem naturalnym, depopulacją była technologia. „Prognozowany ubytek 40 %. populacji do 2080 roku oraz gwałtowny wzrost mediany wieku spowodują fizyczny brak rąk do pracy, co bezpośrednio przełoży się na niższe PKB i marginalizację polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej” – zauważył Mateusz Łakomy.

Ekspert rozprawił się także z mitem jakoby za sprawą imigracji, czy sztucznej inteligencji dało rozwiązać się problemy demograficzne przed którymi stoi obecnie i w nieodległej oraz dalszej przyszłości Polska. „Wymagany do skompensowania ubytków demogr. wzrost produktywności jest nierealistyczny do osiągnięcia, a imigracja na konieczną skalę niemożliwa, co łącząc z rosnącymi kosztami emerytur i ochrony zdrowia zdestabilizuje finanse publiczne” – zaznaczył Mateusz Łakomy.

Jaki będzie efekt tych zmian? Zdaniem Mateusza Łakomego: „Przedsiębiorcy muszą przygotować się na trwale kurczący się rynek konsumencki i dramatyczne niedobory pracowników, co wymusi redefinicję modeli biznesowych oraz zwiększy ryzyko wzrostu obciążeń podatkowych niezbędnych do utrzymania systemu emerytalnego”.

.Mateusz Łakomy podkreślił, iż jedynym możliwym sposobem na rozwiązanie obecnego kryzysu demograficznego jest wzrost dzietności. „Długofalowo rozwiązaniem problemu jest wzrost dzietności. A wcześniej zdolności to tworzenia bezpiecznych związków (małżeństw). W międzyczasie oczywiście niezbędne są działania dostosowawcze do starzenia się i spadku liczby ludności” – zaznaczył.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 stycznia 2026