USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych

66 organizacji międzynarodowych

Decyzja administracji Donalda Trumpa o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji międzynarodowych nie jest jedynie kolejnym aktem polityki oszczędnościowej. To ruch o charakterze cywilizacyjnym i ideowym. I wyraźny sygnał, że Waszyngton chce na nowo zdefiniować swoje miejsce w świecie, odrzucając model globalnego zarządzania, który przez dekady uchodził za niepodważalny.

USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych

.Ogłoszona 7 stycznia 2026 roku przez sekretarza stanu Marco Rubio decyzja została oparta na prezydenckim rozporządzeniu wykonawczym nr 14199, dotyczącym przeglądu „marnotrawnych, nieskutecznych lub szkodliwych” instytucji międzynarodowych. Jak podkreślono w komunikacie, który wysłany został do mediów, przegląd ten nie został jeszcze zakończony. Oznacza to, że lista może się wydłużyć.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa nie owija jednak w bawełnę. W jej ocenie wiele organizacji międzynarodowych stało się strukturami redundantnymi, źle zarządzanymi, oderwanymi od realnych interesów państw członkowskich, a przede wszystkim przejętymi przez wąskie grupy interesów promujące agendy sprzeczne z amerykańską suwerennością, wolnością i dobrobytem. W przesłanym do mediów komunikacji padają mocne słowa: o „krwi, pocie i pieniądzach amerykańskich podatników”, które przez lata zasilały instytucje dające w zamian „niewiele lub nic”.

MAGA porządkuje świat

.Warto czytać przesłany przez Departament Stanu Marco Rubio komunikat nie tylko jako dokument finansowy, lecz jako manifest ideowy. Marco Rubio jasno wskazuje, że system organizacji międzynarodowych powstały po II wojnie światowej jako pragmatyczna architektura pokoju i współpracy przekształcił się w rozrośnięty aparat globalnego zarządzania. Aparat ten, jak twierdzi amerykańska administracja, coraz częściej narzuca państwom określoną wizję świata: od obowiązkowych polityk DEI, przez kampanie „równości płci”, po ideologicznie ujętą politykę klimatyczną.

To nie przypadek, że w tekście pojawia się odniesienie do „końca historii”, słynnej koncepcji Francisa Fukuyamy, która po zimnej wojnie miała legitymizować liberalno-globalny porządek jako ostateczną formę organizacji świata. W narracji obecnej administracji USA ów porządek nie tylko się nie spełnił, ale stał się narzędziem nacisku na państwa narodowe. Narzędziem obsługiwanym przez to, co Marco Rubio określa mianem „NGO-pleksu”, sieci powiązań między organizacjami międzynarodowymi, elitami eksperckimi i sektorem pozarządowym, finansowanym pośrednio z pieniędzy publicznych.

Symboliczne znaczenie ma tu także odwołanie do likwidacji USAID, amerykańskiej agencji pomocowej. To element szerszej strategii demontażu amerykańskiego zaangażowania w projekty, które – zdaniem Białego Domu – służą bardziej globalnym elitom niż realnym interesom obywateli.

Co to znaczy?

.Wycofanie się z 66 międzynarodowych organizacji, których listę Biały Dom opublikował na swojej stronie internetowej [LINK] nie oznacza jednak całkowitego odrzucenia współpracy międzynarodowej. Administracja prezydenta Donalda Trumpa deklaruje gotowość do kooperacji tam, gdzie przynosi ona wymierne korzyści narodowe. Odrzuca natomiast „inercję i ideologię” na rzecz „roztropności i celu”. To język suwerennościowy, który coraz silniej rezonuje nie tylko w USA, ale także w Europie i globalnym Południu.

Decyzja o wycofaniu się z 66 organizacji jest więc czymś więcej niż korektą budżetową. To próba przecięcia węzła gordyjskiego globalnego zarządzania i zaproszenie do debaty o tym, czy obecny model instytucjonalny świata rzeczywiście służy narodom, czy raczej sam sobie? Dla jednych będzie to akt izolacjonizmu. Dla innych pierwszy krok do odbudowy polityki międzynarodowej opartej na odpowiedzialności, interesie narodowym i realnej, a nie ideologicznej współpracy. Jedno jest pewne: era automatycznego amerykańskiego patronatu nad globalnymi instytucjami właśnie dobiega końca.

oprac. MK

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 stycznia 2026