Zwiedzanie Castel Gandolfo po polsku
Pałac Apostolski w miasteczku Castel Gandolfo pod Rzymem można zwiedzać z audioprzewodnikiem w języku polskim, który został właśnie uruchomiony. Dzięki często tam obecnemu papieżowi Leonowi XIV miejscowość tę odwiedza coraz więcej turystów i pielgrzymów, wśród nich liczni Polacy.
Zwiedzanie Castel Gandolfo po polsku
.Rosnący napływ turystów do miasteczka, gdzie znajduje się letnia papieska rezydencja, to zasługa Leona XIV, który przywrócił zwyczaj odpoczynku tam po 12 latach pontyfikatu papieża Franciszka. Ponieważ poprzedni papież w ogóle tam nie wypoczywał, podjął decyzję o utworzeniu muzeum w Pałacu Apostolskim. Można tam zwiedzać papieskie komnaty, sypialnie, gabinety, a także szczególnie ważną dla Polaków kaplicę z polskimi malowidłami.
Papieże zaczęli przyjeżdżać do Castel Gandolfo na początku XVII wieku.
Często wypoczywał w pałacu Jan Paweł II przez niemal cały swój pontyfikat. Jeździł tam także Benedykt XVI. To również w tej rezydencji mieszkał przez dwa miesiące po ustąpieniu z urzędu w 2013 roku. Także tam doszło do historycznego spotkania nowego papieża Franciszka z jego emerytowanym poprzednikiem.
Leon XIV jest w tej posiadłości niemal co tydzień. Przyjeżdża w poniedziałek po południu i przebywa tam do wieczora we wtorek.
Ponieważ Pałac Apostolski zamieniono na muzeum, papież wypoczywa w położonej na terenie posiadłości Vill Barberini. Gdy ją opuszcza, pozdrawia czekające na niego osoby i rozmawia z dziennikarzami.
Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Adam Kwiatkowski, cytowany przez portal Vatican News, przypomniał w związku z uruchomieniem polskiej wersji audioprzewodnika, że Pałac Apostolski w Castel Gandolfo, będący częścią Muzeów Watykańskich, dołącza tym samym do obiektów, które można zwiedzać słuchając informacji w języku polskim.
Na trasie zwiedzania są miejsca związane z historią Polski i pontyfikatem św. Jana Pawła II.
Szczególnie ważnym miejscem jest kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej. Znajdują się tam dwa malowidła polskiego artysty Jana Henryka Rosena (1891-1982). Na prośbę papieża Piusa XI, który wcześniej był nuncjuszem apostolskim w Warszawie, Rosen namalował w 1933 roku fresk przedstawiający wydarzenie Cudu nad Wisłą - bitwę pod Ossowem w 1920 roku z centralną postacią księdza Ignacego Skorupki.
Na drugim fresku widnieje postać przeora Augustyna Kordeckiego podczas obrony Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego w 1655 roku.
Pius XI był mocno związany z Polską. Jako nuncjusz apostolski w Warszawie arcybiskup Achille Ratti podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku pozostał w stolicy i nie wyjechał z zagrożonego miasta w obliczu ofensywy Armii Czerwonej.
W uznaniu dla tej postawy kardynał Achille Ratti został odznaczony Orderem Orła Białego nadanym mu przez naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego 2 lutego 1922 roku.
Cztery dni później włoski kardynał został wybrany na konklawe. Jako papież pielęgnował szczególne więzy z Polską i podziwiał Polaków.
W kaplicy w Castel Gandolfo znajduje się też obraz Matki Bożej Częstochowskiej. To z tą kopią przyszły papież Pius XI wracał do Rzymu po zakończeniu misji w Polsce.
Muzea – świeckie kaplice spraw najważniejszych
.Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, Jan OŁDAKOWSKI, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Nowoczesne muzea to nie tylko ciekawe ekspozycje i wystawy. To przede wszystkim instytucje, którym udało się przekonać odwiedzających, że mają im do zaoferowania znacznie więcej niż tylko zbiory milczących eksponatów. Wystarczy udać się do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy Izraela, lub bliżej, do Berlina, gdzie – mimo kłopotów z opowiedzeniem trudnej przecież historii, której bohaterów bezpieczniej jest pozostawiać w cieniu wypranych z emocji pojęć – możemy obcować z ekspozycją, wokół której bardzo dużo się dzieje. I to właśnie sprawia, że prezentowane fakty stają się żywą historią, która opowiada się sama, a tym samym – przyciąga zwiedzających.
Trawestując znane powiedzenie – informacje o śmierci tradycyjnych muzeów w epoce cyfrowej są mocno przesadzone. W rzeczywistości dobre muzea niezmiennie mają wysoką liczbę zwiedzających, jak na przykład Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie, które jest pierwszą narracyjną placówką muzealną na świecie. Powstało na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, zyskując ogromną popularność, która do dziś utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Twórcom tego muzeum udało się rozpropagować opinię, że – mimo iż w USA istnieje obecnie kilkanaście placówek zajmujących się Holocaustem – to właśnie waszyngtońska placówka jest wiodącym w Stanach Zjednoczonych narratorem historii Zagłady. I to dzięki temu powszechnemu przekonaniu, którego by nie osiągnięto bez umiejętnie konstruowanej narracji, muzeum to co roku odwiedza ponad milion zwiedzających”.
„W Polsce prekursorem trendu muzeów narracyjnych jest Muzeum Powstania Warszawskiego. Stworzone zostało na wzór placówek amerykańskich, a projektując je kładliśmy nacisk na utrzymanie zainteresowania wokół tej instytucji poprzez dwa aspekty jej działalności; po pierwsze, muzeum takie jak nasze, zdefiniowane wokół wydarzenia historycznego, ma do spełnienia pewną misję wobec świata. Jego zadaniem, wręcz obowiązkiem jest opowiedzenie historii zdarzeń, na których skoncentrowaliśmy jego działalność. Zdarzeń, które są niezmienne – opowiadamy wciąż ten sam fragment, monolityczny topos historii, zatem nie ma w tym nic zaskakującego. Sztuką jest opowiedzieć go tak, by zaskakiwał, intrygował mimo swej niezmienności – i właśnie dlatego codziennie od nowa redefiniujemy wszystko, czym się zajmujemy. Ustawicznie pracujemy nad nowymi programami edukacyjnymi, nowymi spektaklami teatralnymi, koncertami, płytami, zapraszamy do współpracy nowych ambasadorów tematu. W ten sposób osiągamy unikalny efekt świeżości i ożywionego działania, Konfrontujemy z naszą tematyką wszystkich znanych twórców, artystów, pisarzy, kontrastując niezmienność historii. Opowiadamy ją, dbając o płynność formy, która służy do komunikowania o tym, że istniejemy, że warto do nas przyjść, a każde spotkanie z nami zaowocuje nowym odkryciem dotyczącym Powstania Warszawskiego” – pisze Jan OŁDAKOWSKI w tekście „Muzea – świeckie kaplice spraw najważniejszych” – cały artykuł [LINK]
Sylwia Wysocka/PAP/eg






