Popołudniowe Espresso: Gazociąg Baltic Pipe otwarty

Gazociąg Baltic Pipe otwarty

Photo of Popołudniowe Espresso

Popołudniowe Espresso

Codzienny newsletter - informacyjne espresso - który trafia do naszych Czytelników, między 14:00 a 16:00.

Link do zapisów: https://wszystkoconajwazniejsze.us20.list-manage.com/subscribe?u=886701f3e0eab29f46d0a6ad1&id=958a1681bc

zobacz inne teksty Autora

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz.png
Informację zamieniamy w Wiedzę

Jest wtorek, 27. września, a to jest Popołudniowe Espresso. Zapraszamy Państwa na łyk informacyjnego espresso – esencję mijającego dnia i inspirację na pozostałą jego część. Wyłącznie to, co najważniejsze 🇺🇦

Dzień w skrócie
Wiadomości, które będą miały konsekwencje

Gazociąg Baltic Pipe otwarty. Prezydent DUDA: To wielki dzień dla naszej części Europy

We wtorek 27 września w Goleniowie, w Zachodniopomorskiem, symbolicznie otwarto inwestycje Baltic Pipe. W uroczystości otwarcia gazociągu wzięli udział m.im. premierzy Polski, Danii, a także przedstawiciel premiera Norwegii. – To wzruszający moment, po wielu latach dyskusji, często sporów, różnych prób, które często się nie udawały, dokonujemy otwarcia gazociągu, który był polskim marzeniem, tych, którzy mieli wizję wzmocnienia niezależności naszego kraju – mówił podczas uroczystości prezydent Andrzej DUDA. – Mało kto spodziewał się, że uda się tę inwestycję zakończyć w terminie. Ja sam miałem wiele wątpliwości, ale się udało. Gazociąg będzie dostarczał gaz dla Polski, w obecnej bardzo trudnej sytuacji – dodał prezydent.

Od 1 października gazociągiem popłynie do Polski gaz ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Komisja Europejska poinformowała, że Baltic Pipe zwiększy dywersyfikację importu gazu w Europie Środkowo-Wschodniej, a także krajach bałtyckich poprzez otwarcie nowego szlaku z Morza Północnego do UE. Terje Aasland, minister energii i ropy Norwegii podczas uroczystości otwarcia gazociągu Baltic Pipe przypominał, że zdolności przesyłowe gazociągu sięgają 10 mld metrów sześciennych błękitnego paliwa rocznie w kierunku Polski. Dodał, że  gazociąg wzmacnia Polskę, Skandynawię i inne kraje w regionie pod względem bezpieczeństwa energetycznego. – W obecnej sytuacji energetycznej, musimy doprowadzić do partnerów w Europie możliwie największą ilość gazu. Spółki gazowe na norweskim Szelfie Kontynentalnym pracują codziennie przy maksymalnych zdolnościach. W roku 2022 na szelfie zwiększono produkcję o 8 proc. i robimy wszystko co w naszej mocy, by upewnić się że produkcja pozostanie na tak wysokim poziomie – podkreślił minister Aasland. – Putin stara się zdestabilizować Europę, podzielić nas wewnętrznie, ale to się nie uda. (…) Kryzys energetyczny jest naszym największym wyzwaniem i musimy temu wyzwaniu wszyscy stawić czoło – dodał.

Ogłoszenie aneksji okupowanych terytoriów Ukrainy przez Rosję

30 października Władimir Putin prawdopodobnie ogłosi przyłączenie do Rosji okupowanych terytoriów Ukrainy. Ma to być formalne wystąpienie przed obiema izbami rosyjskiego parlamentu. We wtorek zaś 27 września odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ z inicjatywy Ukrainy. Głównym tematem rozmów mają być właśnie pseudo-referenda organizowane przez Rosję. Wniosek o zwołanie posiedzenia złożył w Nowym Jorku stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ Serhij Kysłyca. W uzasadnieniu podkreślał: „W związku z przygotowaniami Federacji Rosyjskiej do dalszego naruszania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy poprzez organizowanie pseudoreferendów na czasowo okupowanych terytoriach Ukrainy, co jest także rażącym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych oraz podstawowych norm i zasad  prawa międzynarodowego”. Tymczasem Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej oceniał, że pseudo-referenda posłużą Putinowi do działań propagandowych. Dodał, że „będzie on zarzucał Ukraińcom, którzy bronią swojego kraju, że naruszają integralność terytorialną Rosji. Może doprowadzić do konfliktu zbrojnego na szeroką skalę. To będzie prowadziło do dalszych działań wojennych. Ta wojna będzie trwała dalej”.

Między innymi w okupowanym Melitopolu w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy powołane przez Rosjan komisje wyborcze nachodzą mieszkańców,  by zmusić ich do udziału w pseudo-referendum. Podobne sytuacje mają miejsce również w innych miastach Ukrainy.

Sonda DART uderzyła w planetoidę Dimorphos

Obrona planetarna wkroczyła na nowe tory. Wszystko za sprawą naukowców z NASA, którzy przeprowadzili pierwszy w historii test, polegający na uderzeniu statkiem kosmicznym DART w oddaloną o 11 milionów kilometrów asteroidę Dimorphos. Wstępne obliczenia sugerują, że statek zakończył swoją podróż z Ziemi zaledwie 17 metrów od zamierzonego miejsca docelowego. Po 10 miesiącach lotu, statek NASA’s Double Asteroid Redirection Test (DART), pomyślnie uderzył w swój asteroidę Dimorphos. DART jest pierwszą w historii misją poświęconą zbadaniu i zademonstrowaniu jednej z metod odchylania asteroidy poprzez zmianę jej ruchu w przestrzeni kosmicznej poprzez uderzenie kinetyczne. Skuteczność metody przesądzi również o tym, czy oparta na niej obrona planetarna będzie stanowić realną ochronę przed potencjalnym zagrożeniem wywołanym przez lecącą w kierunku ziemi asteroidę. Celem DART’a był binarny system asteroid Didymos, składający się z około 780-metrowej średnicy asteroidy Didymos i krążacej wokół niego 160-metrowej asteroidy Dimorphos. – DART to statek kosmiczny zaprojektowany do uderzenia w asteroidę, jako test technologii. Docelowa asteroida nie stanowi zagrożenia dla Ziemi. Ten system asteroid jest doskonałym poligonem doświadczalnym, aby sprawdzić, czy celowe rozbicie statku kosmicznego o asteroidę jest skutecznym sposobem na zmianę jej kursu, gdyby w przyszłości została odkryta asteroida zagrażająca Ziemi – pisze NASA.

DART uderzył w Dimorphosa, aby zmienić jego orbitę w układzie podwójnym. Zespół Badawczy DART porówna wyniki kinetycznego uderzenia DART w Dimorphosa z bardzo szczegółowymi symulacjami komputerowymi kinetycznych uderzeń w asteroidy. Pozwoli to ocenić skuteczność tego podejścia do łagodzenia skutków uderzeń i ocenić, jak najlepiej zastosować je w przyszłych scenariuszach obrony planetarnej, a także, jak dokładne są symulacje komputerowe i jak dobrze odzwierciedlają zachowanie prawdziwej asteroidy. Jednokierunkowa podróż misji potwierdziła, że NASA może skutecznie nawigować statkiem kosmicznym, aby celowo zderzyć się z asteroidą w celu jej odchylenia, technika znana jako uderzenie kinetyczne. Naukowcy spodziewają się, że uderzenie skróciło orbitę Dimorphosa o około 1%, czyli mniej więcej 10 minut. Precyzyjne zmierzenie, jak bardzo asteroida została odchylona, jest jednym z głównych celów testu w pełnej skali.

Bill GATES:
To może być ostatnia pandemia

🎧 #Podcast
Eryk MISTEWICZ: My wiemy co będzie dalej

Klub kawowy

Dlaczego głupiejemy i na siebie warczymy?
Jonathan HAIDT

Wyjdźcie z Twittera, wyjdźcie z Facebooka. Aby żyć!
Prof. Massimo PIGLIUCCI

Zachód bardziej boi się przegranej Rosji niż przegranej Ukrainy
Sławomir DĘBSKI

Co z tą Francją, Panie Macron?
Prof. Michel WIEVIORKA

Jak Rosja przenikała Amerykę
Jan ŚLIWA

Dziękujemy że jesteście Państwo z nami.

Aby podzielić się Popołudniowym Espresso wystarczy kliknąć na ikony poniżej, bądź przesłać ten [LINK].

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 września 2022