
Selfie w pustej sali. Jak pisać i mówić o Kościele?
W dyskusji światopoglądowej nie ma wymiany argumentów, są jedynie ciosy i eskalacja emocji, klasyczny hejt za hejt. W efekcie, w ostatnich latach skutecznie amputowaliśmy z życia stanowiska centrowe, tym samym jasno wyznaczając barykady światopoglądowego sporu.