Łukasz GIBAŁA: Dług Krakowa. O patologii władzy
Łukasz GIBAŁA

Łukasz GIBAŁA

Dług Krakowa. O patologii władzy

“Jeżeli firma natychmiast nie zdemontuje licznika długu Krakowa, zostaną jej wypowiedziane wszystkie umowy na dzierżawę należącego do miasta pasa drogowego, na którym stoi większość billboardów w mieście” – o ultimatum postawionym przez urzędników Jacka Majchrowskiego pisze Łukasz GIBAŁA. I dodaje: “Wolność słowa jest dla demokracji tym, czym cegła dla domu, czym powietrze dla płuc. Czy w Krakowie jest demokracja? Tak. Do momentu, kiedy nie zaczyna to przeszkadzać rządzącym”.